Wpadka historyczna Andrzeja Dudy? Oceńcie sami

Wpadka historyczna Andrzeja Dudy? Oceńcie sami

Jan Matejko, Konstytucja 3 Maja 1791 roku, 1891
Jan Matejko, Konstytucja 3 Maja 1791 roku, 1891 / Źródło: Domena publiczna
Prezydent Andrzej Duda nie ustrzegł się historycznej wpadki przy okazji obchodów 226. rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja? Możliwy błąd wychwyciła szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej, co sprawie dodaje tym bardziej zabawnego charakteru.

Podczas uroczystości na Placu Zamkowym prezydent Andrzej Duda w swoim przemówieniu poinformował, że chce, by w roku 2018 odbyło się referendum dotyczące zmian ustrojowych. To właśnie ta informacja stała się głównym tematem politycznym dnia oraz główną częścią przekazu medialnego z kolejnej rocznicy.

Czytaj także:
Prezydent chce referendum ws. konstytucji. „W 2018 r. naród powinien się wypowiedzieć co do przyszłości ustrojowej”

Przemówienie było jednak dłuższe. Prezydent mówił m.in. o historycznym znaczeniu uchwalenia ustawy zasadniczej w 1791 roku. Stwierdził m.in., że „226 lat temu tu nad nami, w Zamku Królewskim w Warszawie, w Sali Senatorskiej, w obecności króla Polski Stanisława Augusta przyjęto Konstytucję 3 maja”. – Radość była tak duża, że (...) Na rękach nieśli króla, który był wówczas członkiem reformatorskiego obozu i jednym z jego przywódców, a nawet twórców, bo miał swój projekt reformy – mówił Andrzej Duda, czym prawdopodobnie nawiązał do bodaj najsłynniejszego przedstawienia uchwalenia ustawy zasadniczej – obrazu Jana Matejki „Konstytucja 3 maja 1791 roku”.

Drobną nieścisłość wychwyciła szefowa klubu parlamentarnego Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer, która przypomniała, że na płótnie pędzla Matejki lud Warszawy na rękach niesie marszałków Sejmu Wielkiego - Stanisława Małachowskiego oraz Kazimierza Nestora Sapiehę. Równocześnie należy wskazać, że obraz nie jest faktograficznym przedstawieniem wydarzeń sprzed 226 lat, gdyż Jan Matejko urodził się 47 lat później, a jego obrazu słyną z symbolicznych scen i postaci umieszczonych na większych dziełach.

Przed rokiem wpadkę historyczną wpadkę przy okazji obchodów rocznicy uchwalenia majowej konstytucji, Ryszard Petru, lider Nowoczesnej, opublikował na Facebooku wpis, z którego wynikało, iż uważa, że Konstytucja 3 maja obowiązuje do dziś, a Prawo i Sprawiedliwość chce ją zmienić.

Czytaj także

 39
  • Skrzypek na dachu IP
    Wielki Sejm uchwalil Konstytucje 3ego Maja 1791 a naoczne swiadki opisywali radosc
    zwolennikow Krola Stanislawa Ciolka Poniatowskiego ktorego wybor na Krola w 1764
    udowodnilo wady tej wspanialej konstytucji Zlotej Wolnosci Najjasniejszej Rzeczpospolitej
    ktora od 17ego wieku nie potrafila sie obronic ani od wroga zagranicznego ani wojny domowej .
    • allis IP
      a moze ma racje nikogo z nas tam nie bylo mozliwe ze panilubnauer
      • Polonus IP
        Ciekawe gdy Nowoczesna czy Petru-owcy chcą zwracać uwagę na historyczne fakty....Jak ta cała sitwa co napuszcza na Polskę EU co szkodzi Polsce wszędzie i co z Polski wraz z PO zrobili "h.d. i kamieni kupę" chce przekazać swoje wartości następnym pokoleniom???Przecież dzieci mają przyjmować dążenia odziedziczone po rodzicach, strzec ich, zachowywać i zmieniać na lepsze . Proponuję kazdemu myślącemu Polakowi samemu sobie tą myśl rozwinąć. Co by z Polski zostało za następne 4 lata, i porównać z tym co się z naszymi wartościami e samej EU dzieje???? Czy naprawdę chcecie by nasze dzieci były niewolnikami bogatych niemców czy francuzów i to bez zadnego moralnego oporu? Myślcie polityczni idioci. Kto z was śmie odwoływać się do naszych Polskich świętych tradycji, przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Dziękujcie Bogu że doczekaliśmy czasów gdzie nawet za zdradę nie musicie ponosić kary.
        • Janusz II IP
          Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.

          Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45??
          Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.K., czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (rok 2017) do Afryki.

          Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!
          Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko o nieznanym nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza.
          We Francji takie "zapomnienie" nie moglo by sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
          Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ?
          O co wam chodzi?? Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich?
          • Oleksy IP
            Nosic na rekach to nie pomysl z obrazu. My w rodzinie nosilismy babcie na rekach, co oznaczalo podziw i szacunek. Uznanie. Popatrzmy do pamietnikow Niemcewicza. Patrioci uwierzyli krolowi i wychwalali go pod niebiosy. Nosili go na rekach. Dlaczego Lubnauer widzi w Malachowskim krola?

            Czytaj także