Referendum ws. uchodźców rozwiąże sprawę? „To będzie manipulacja”

Referendum ws. uchodźców rozwiąże sprawę? „To będzie manipulacja”

Kazimierz Michał Ujazdowski
Kazimierz Michał Ujazdowski / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Europoseł, do niedawna w PiS, Kazimierz Michał Ujazdowski komentował na antenie Polsat News pomysł, by przeprowadzić referendum ws. uchodźców. Jak mówił, to referendum "rozgrzeje złe emocje".

Parlament Europejski podjął rezolucję potępiającą sytuację, w której mimo że państwa członkowskie UE zobowiązały się do przeniesienia 160 000 uchodźców z Włoch oraz Grecji do września 2017 roku, dotychczas tylko około 18 000 osób zostało faktycznie przeniesionych, czyli nieco ponad 11 proc. całości. PE zaapelowało do państw Unii Europejskiej, by szybciej zaczęły się wywiązywać z tych zobowiązań.

W reakcji na te głosy z Unii, wiceminister spraw zagranicznych Konrad Szymański wskazał, że nie wyklucza następującego rozwiązania: rozpisania referendum w sprawie uchodźców.

"Fatalny pomysł"

Do tej propozycji wiceszefa MSZ w programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News odniósł się niezrzeszony europoseł Kazimierz Michał Ujazdowski, który w przeszłości należał do Prawa i Sprawiedliwości. Ujazdowski na samym początku podkreślił, że Parlament Europejski nie powinien ponaglać krajów członkowskich w tej sprawie, a on sam zagłosował przeciwko tej rezolucji. – Istota rzeczy polega na tym, że nie okazaliśmy w realnych formach żadnej, alternatywnej solidarności w stosunku do tego, co proponowała KE i dzisiaj jesteśmy krajem bez argumentów – ocenił Ujazdowski i dodał, że z punktu widzenia bezpieczeństwa przyjęcie kilkuset, czy kilku tysięcy uchodźców. nie stanowi problemu.

Natomiast sam pomysł rozpisania referendum w sprawie uchodźców Ujazdowski uznał za „fatalny”. – Rozgrzane zostaną złe emocje. Referendum ws. uchodźców będzie plebiscytem i manipulacją. Plebiscyt tym różni się od referendum, że jest aktem poparcia dla władzy i ma podzielić społeczeństwo wygodnie dla władzy – wskazał.

Czytaj także