Info radar

Info radar

Karkosik

Wszystkie przypadki Pana Romana

Tak sobie próbowałem wyobrazić, jakby to było na tej naszej giełdzie bez Romana Karkosika. No, nudno. Jan Kulczyk zmarł w połowie 2015 r. Dwa lata wcześniej odszedł Aleksander Gudzowaty. Ryszard Krauze chciał być polskim szejkiem, ale wyfrunął z giełdy na skrzydłach fantazji o ropie z Kazachstanu. Nigdy jej nie znalazł, ale ciągle szuka. Powodzenia. Michał Sołowow się trzyma, ale dwa swoje giełdowe biznesy zdążył już sprzedać. I z takiej starej gwardii na Książęcej zostali już tylko Zygmunt Solorz-Żak i Zbigniew Jakubas. No i Karkosik ze swoim błyskotliwym życiorysem. Żonę Grażynę poznał w geesowskim zajeździe w Czernikowie pod Toruniem, do którego lubił wpadać na kawę po mszy. Ona była bufetową. Zresztą po ślubie sami sobie otworzyli bufet. Niezwykły w okolicy, bo u Karkosików zawsze było zimne piwo. Jeden z najbardziej pożądanych produktów lat 70. Skąd Karkosik je miał? Gdzieś je pewnie wywąchał, bo takiego nosa do interesu nie ma nikt. Był popyt na oranżadę. Załatwił od matki maszyny do rozlewania wody gazowanej.

Barwił i lał. Kiedy w latach 80. ruszyły reformy Rakowskiego, wyczuł interes i poszedł w produkcję kabli. Potem skupował złom. A w III RP już nierentowne polskie zakłady, które dopieszczał i sprzedawał jako zyskowne interesy. Pierwszy raz Karkosik zagrał na giełdzie w 1993 r., kiedy zainwestował w akcje Banku Śląskiego. Dzisiaj ma udziały w siedmiu spółkach, które są warte 2,8 mld zł. Najcenniejszy jest Boryszew. Tak, to ta spółka, która przez lata kojarzyła się z płynem do chłodnic Borygo, a dzisiaj produkuje komponenty dla samochodów Volkswagena, Citroëna czy General Motors. 8,5 tys. pracowników, 5 mld zł rocznych przychodów. Gigant. Miał przez niego problemy, kiedy w 2015 r. prokuratura oskarżyła Karkosika z żoną, że manipulowali kursem akcji. Mieli zawierać milionowe transakcje kupna i sprzedaży, przez co kurs akcji wariował. A razem z nim wariowali inwestorzy. Rok temu ruszył proces. „Jestem znienawidzonym grubym misiem” – rzucił Karkosik przed rozprawą. Już wtedy wiedział, że KNF zawiadomiła prokuraturę w sprawie kolejnej jego spółki: okazało się, że mógł też manipulować kursem Alchemii, kontrolowanej przez Karkosika grupy firm hutniczych.

W ubiegły wtorek opowieść o Karkosiku, rzekomym manipulatorze, zyskała nowy rozdział. Warszawska prokuratura, również na wniosek KNF, przedstawiła Karkosikowi zarzut manipulacji akcjami spółki Krezus, zajmującej się poszukiwaniem złota w Gwinei czy kobaltu i niklu w Indonezji. Karkosik mówi, że to element szerszej kampanii prowadzonej i inspirowanej przez KNF, zmierzającej do zdyskredytowania go jako wiarygodnego biznesmena i inwestora. Że kolejny raz szarga się jego reputację, a on płaci tu podatki, że ktoś za to odpowie, a te wszystkie nieprzyjemne działania mogą skutkować decyzją o wycofaniu jego spółek z giełdy. I tak wszystko przeleciało mi przed oczami. Te opowieści o złotych roleksach, które Karkosik ma wręczać najbardziej zaufanym menedżerom. Ta 23-letnia prezeska jednej ze spółek Karkosika, bo „trzeba stawiać na młodych”. Była miss Polonia w akcjonariacie jednej ze spółek, bo „trzeba stawiać na kobiety”. Najlepiej jeszcze piękne. No jakoś tego całego folkloru i uroku Karkosika by mi brakowało. Może, jak wycofa się z giełdy, to zacznie rozmawiać z dziennikarzami. Do tej pory tego nie robił, bo, jak to mówi, „funkcjonuje na giełdzie i mogłoby mu to zaszkodzić”. Chociaż wolałbym, żeby został, a wywiadu udzielił na emeryturze. Poczekam.

Szymon KRAWIec

Inwestorzy na parkiet

PRZEDSTAWICIELE GPW i Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych postanowili wspólnie pobudzić aktywność wolnych strzelców na rynku kapitałowym. Posłużyć temu ma podpisane w ostatnim tygodniu porozumienie, parafowane przez p.o. prezesa giełdy Jarosława Grzywińskiego i Jarosława Dominiaka, prezesa zarządu SII. Specjalnie dla indywidualnych inwestorów mają powstawać raporty analityczne. – Liczymy na to, że nasze działania spełnią oczekiwania i przyczynią się do ich powrotu na warszawski parkiet – mówił Jarosław Grzywiński. Projekt ma wesprzeć szersza koalicja, obecnie udział inwestorów indywidualnych na głównym rynku GPW wynosi 13 proc. Przy okazji podpisania porozumienia wielokrotnie przypominano, że coraz więcej osób lokuje swoje pieniądze, by zaoszczędzić na emeryturę – co wpisuje się nie tylko w ogólnoświatowy trend, ale też w plan Morawieckiego, w którym wicepremier zachęca Polaków do gromadzenia środków zabezpieczających przyszłość. KŚ

Finansiści w Sopocie

„KAPITAŁ, PODATKI I MIĘDZYNARODOWA SOLIDARNOŚĆ W XXI w.” to temat wiodący tegorocznego Europejskiego Kongresu Finansowego, który odbędzie się w dniach 5-7 czerwca w Sopocie. Tegoroczną, już siódmą edycję, zdominują pytania o kierunek, w jakim zmierza światowa gospodarka dekadę po globalnym kryzysie finansowym, i rozważania nad zmianami dominujących w niej dotąd paradygmatów. W programie EKF pojawi się też nowy element: Poland Capital Summit. Uczestnicy debat w ramach tej inicjatywy skupią się na inwestycyjnej atrakcyjności Polski. Panel dotyczący ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorców poprowadzi redaktor naczelny „Wprost” Jacek Pochłopień, który z uczestnikami – m.in. Andrzejem Kopyrskim z Pekao SA, Markiem Kamińskim z EY, Krzysztofem Koszelą z Colian i Piotrem Stolarczykiem z KUKE – porozmawia o największych wyzwaniach stojących przed polskimi biznesmenami w procesie umiędzynarodawiania działalności i o tym, czy aktualna oferta organów i agencji rządowych, ubezpieczycieli i banków wychodzi naprzeciw potrzebom przedsiębiorców.

WIĘCEJ INFORMACJI: WWW.EFCONGRESS.COM

Okładka tygodnika WPROST: 23/2017
Więcej możesz przeczytać w 23/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także