Minister się niecierpliwił, prezydent w końcu mianował ambasadorów. Opublikowano 7 postanowień

Minister się niecierpliwił, prezydent w końcu mianował ambasadorów. Opublikowano 7 postanowień

Andrzej Duda i Witold Waszczykowski
Andrzej Duda i Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Po tym, jak do mediów trafiła informacja, że minister Witold Waszczykowski niecierpliwi się opóźnianiem przez prezydenta wręczania nominacji ambasadorskich, w Monitorze Polskim opublikowanych zostało siedem postanowień Andrzeja Dudy, dotyczących mianowania ambasadorów m.in. w Kanadzie.

20 czerwca poinformowano, że mianowani zostali: 

  • Andrzej Kurnicki - Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Kanadzie 
  • Piotr Ostaszewski - Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Korei.
  • Zbigniew Gniatkowski - Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Niezależnym Państwie Samoa.
  • Marek Ziółkowski - Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym – Stałym Przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej przy Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego w Brukseli.
  • Waldemar Dubaniowski - Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Królestwie Tajlandii, Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Związku Mjanmy, w Laotańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej oraz w Królestwie Kambodży
  • Andrzej Kanthak Ambasadorem Nadzwyczajnym i Pełnomocnym Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Mozambiku. 

Batalia o ambasadorów

W poniedziałek minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski w rozmowie z dziennikarzem RMF FM stwierdził, że oczekuje wyjaśnień od prezydenta w sprawie braku podpisów pod nominacjami ambasadorskimi. – Na biurku pana prezydenta jest wiele nominacji, wielu kandydatów, których można by wysłać. Oczekuję wyjaśnień, o co chodzi, jakie zarzuty, jakie problemy stawia się tym kandydatom, ewentualnie centrali MSZ – mówił. Jak wyliczał, problem dotyczy 10 nieobsadzonych ambasad. 

Dzień później na słowa szefa dyplomacji odpowiedział szef gabinetu politycznego prezydenta Krzysztof Szczerski, który w radiowej Jedynce ostro ministra. – Powiem jasno, wypowiedź pana ministra Waszczykowskiego była szkodliwa i gorsząca. Przynosi zgorszenie w środowisku „dobrej zmiany”. Ona nigdy nie powinna była paść – komentował.

Czytaj także:
Szczerski zawstydza Waszczykowskiego. „Żaden minister, zwłaszcza tego rządu, nie ma prawa wypowiadać takich słów wobec prezydenta”

 0

Czytaj także