„Polska zagłosowała nad końcem niezależności sądownictwa”. Zagranica ostro o działaniach PiS

„Polska zagłosowała nad końcem niezależności sądownictwa”. Zagranica ostro o działaniach PiS

Gazety
Gazety / Źródło: Fotolia / fot. Tobif82
W zagranicznych mediach nie brakuje ostrych komentarzy dotyczących błyskawicznego procedowania ustawy o Sądzie Najwyższym, przyznającej znaczne uprawnienia ministrowi sprawiedliwości.

„The New York Times” na okładce czwartkowego wydania zamieścił zdjęcie z protestów przed Pałacem Prezydenckim. „Krok po kroku polski rząd występuje przeciwko demokratycznym normom: zwiększył kontrolę nad mediami, złamał prawo do publicznych zgromadzeń i ograniczył działalność organizacji międzynarodowych” – relacjonuje nowojorski dziennik w obszernym tekście o wdrażanych przez Prawo i Sprawiedliwość zmianach. „Teraz partia rządząca agresywnie zmierza do przejęcia kontroli nad ostatnią znaczącą niezależną instytucją rządową, sądami, co powoduje protesty tłumów na ulicach i możliwe konsekwencje ze strony Unii Europejskiej” – zapowiadał „NYT” w papierowym wydaniu, które ukazało się w czwartek rano, jeszcze przed przyjęciem głosami posłów PiS ustawy o Sądzie Najwyższym.

Portal EU Observer ocenia, że polski parlament "przyspiesza walkę z Unią Europejską". W komentarzu z Brukseli czytamy o przyjęciu "kontrowersyjnego" prawa dotyczącego Sądu Najwyższego. Przywoływany jest także list przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska do prezydenta Andrzeja Dudy. EU Observer przypomina, że zaakceptowana dziś głosami posłów PiS ustawa stanowi realizację zamierzeń przejęcia kontroli nad sądownictwem, przed czym przestrzegał wiceszef KE Frans Timmermans.

Brytyjski „The Independent” materiał o przyjęciu przez Sejm ustawy o SN opatrzył na Facebooku grafiką „z ostatniej chwili” i dramatycznie brzmiącym tytułem: „Polska zagłosowała nad końcem niezależności sądownictwa”. „Ustawa złożona przez rządzącą partię Prawo i Sprawiedliwość” została przyjęta przez niższą izbę parlamentu po trzech dniach debaty i protestów„ - relacjonuje ”The Independent„. Podkreśla też, że teraz wszystko w rękach Andrzeja Dudy, który może zawetować ustawę. Portal przypomina, że do polskiego prezydenta apelowali m.in. Donald Tusk i Guy Verhofstadt.

Ten ostatni na Twitterze skomentował przyjęcie ustawy o SN. „Wojna błyskawiczna przeciwko polskiemu wymiarowi sprawiedliwości została przeprowadzona: ustawa o Sądzie Najwyższym przyjęta. Prezydent Duda musi ją zawetować, w przeciwnym razie wzywam do wdrożenia art. 7” – napisał przewodniczący frakcji ALDE.

Czytaj także:
NA ŻYWO: Sejm przyjął ustawę o SN, protesty w całej Polsce. Projekt w Senacie
Czytaj także:
O czym mówi art. 87a ustawy o Sądzie Najwyższym? „Prezydent związany jest wskazaniem ministra”

Czytaj także

 13
  •  
    ja to widzę inaczej, patrząc na zachowanie niektórych sędziów (Rzepliński, Tuleja, itp.) mam wrażenie, że sądy właśnie teraz będą wolne od polityki i zajmą się sprawowaniem władzy sądowniczej zamiast uprawianiem polityki popierającej jedyną słuszną partię targowiczan, nie ma porządnego państwa bez skutecznych sądów a jak historia pokazuje ostatnie lata to degeneracja sądownictwa
    •  
      Dyktatura Ciemniaków PiSu zbliża się do kresu istnienia.Jak nie ustąpią to miliony rozgniewanych Polaków wdepczą PiSuary w trotuary.
      • Trudno uwierzyc ze zadna afera w RP III od 1989 nie zostala wyjasniona pewnie ze to cale
        srodowisko sedziowskie naszpikowane agentami WSI jak ta wielkanocna babka rodzynkami .
        Stalinowski system sprawiedliwosci stoi jak PeKiN w Warszawie nienaruszony a potrzebne sa
        reformy i werefikacja chyba jak w USA wprowadzic powszechne wybory na to stanowisko .
        • A najlepsze jest to że wspomniany NYT właśnie usuwa wszelkie pro-polskie komentarze pod wyżej wspomnianym artykułem natomiast zostawia tylko lewacki ściek.
          • No tak NYT i INDEPENDENT - niech każdy kto choć trochę śledzi niezależne dziennikarstwo odpowie sobie na pytanie co łączy te gadzinówki. Dodam że brakuje jeszcze CNN. Dajcie spokój . Won z tyranią politycznej poprawności i lewacką indoktrynacją. Głos dla ludzi a nie dla chorych technokratów.

            Czytaj także