Ujawniono kolejne taśmy. Sikorski zabrał głos

Ujawniono kolejne taśmy. Sikorski zabrał głos

Radosław Sikorski
Radosław Sikorski / Źródło: Newspix.pl
Radosław Sikorski w reakcji na nowe taśmy z restauracji „Sowa i Przyjaciele” w rozmowie z Onetem wyraził nadzieję, że dziennikarze zaczną pytać, kto dysponuje taśmami i dlaczego prokuratura nie potrafi wskazać sprawców.

W niedzielę portal TVP Info udostępnił kilka nagrań z restauracji Sowa i Przyjaciele. Tym razem bohaterami taśm są były szef MSZ Radosław Sikorski oraz były prezes PKN Orlen Jacek Krawiec. Spotkanie szefa MSZ i prezesa państwowej spółki odbyło się pod koniec lutego 2014 roku, na 9 miesięcy przed wyborami samorządowymi i na 1,5 roku przed wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi. Rozmowy dotyczą m.in. spraw wewnętrznych Platformy Obywatelskiej, w tym konfliktu miedzy Donaldem Tuskiem i Grzegorzem Schetyną, a także afery z zegarkiem ówczesnego ministra Sławomira Nowaka.

Czytaj także:
Kolejne nagrania z restauracji „Sowa i Przyjaciele”. Sikorski ostro o sprawie „zegarka Nowaka”

Do ujawnionych przez TVP Info taśm odniósł się w rozmowie z Onetem Radosław Sikorski. Były marszałek Sejmu nie skomentował szerzej tej sprawy – Mam tylko nadzieję, że dziennikarze wreszcie zaczną pytać, kto tym zbiorem dysponuje i dlaczego prokuratura nie potrafi ustalić sprawców – powiedział Sikorski dla Onetu.

W niedzielę wieczorem TVP Info udostępniła V część nagrań. Na taśmie ówczesny prezes Orlenu Jan Krawiec zachęca Radosława Sikorskiego, wówczas ministra spraw zagranicznych, by kandydował na prezydenta Polski. Ten zaś obawia się, że wówczas w PO powstanie przeciwko niemu front zwolenników Donalda Tuska. Poniżej zamieszczamy pięć części nagrań.

Czytaj także:
Sikorski chciał wejścia człowieka Putina do polskiej rafinerii? TVP Info publikuje kolejne nagranie

Czytaj także

 10

Czytaj także