Lubnauer o wycince: Szyszko rżnie głupa. Chodzi o kasę

Lubnauer o wycince: Szyszko rżnie głupa. Chodzi o kasę

Wycięte drzewa z Puszczy Białowieskiej
Wycięte drzewa z Puszczy Białowieskiej / Źródło: Newspix.pl / ABACA
O co chodzi z wycinką Puszczy Białowieskiej, prowadzoną wbrew decyzjom Unii Europejskiej? – O kasę – odpowiada Katarzyna Lubnauer

Posłanka Nowoczesnej w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" powiedziała jasno, co sądzi o trwającej pomimo otwartego sprzeciwu Unii Europejskiej wycince. – Minister Szyszko z jednej strony rżnie drzewa, z drugiej rżnie głupa udając, że nie widzi, że to co robi przekracza zasady decyzji Unii Europejskiej – powiedziała przewodniczącą sejmowego klubu Nowoczesnej. – Puszcza traktowana jest jak wielki tartak. Tu chodzi o kasę. Puszcza to nie jest wielki skład desek – podkreślała.

„Działania ochronne”

Wcześniej dziennikarze tej samej gazety przeprowadzili wywiad z ministrem środowiska Janem Szyszko, który utrzymuje, że wycinka w puszczy jest nie tylko zgodna z prawem, ale i konieczna. Polityk PiS uważa, w Puszczy Białowieskiej prowadzone są „działania ochronne”. W rozmowie z "RP" polityk nie potrafił jednak podać żadnych konkretów.

– Cały świat może brać przykład z zarządzania Puszczą Białowieską, bo tylko w Polsce odpowiednio zarządzamy zasobami przyrodniczymi, mamy rolnictwo, łowiectwo i leśnictwo na wysokim poziomie – przekonywał Szyszko. Zdaniem ministra, „unijni specjaliści, którzy oceniają prowadzone działania w Puszczy Białowieskiej uważają, że skoro krowa i stół mają po cztery nogi to jest to samo”. – Nie potrafią odróżnić kornika od żaby – stwierdził.

„Działania przewidziane”

Szef resortu środowiska powtarzał, że rząd będzie robił wszystko, by zachować bezpieczeństwo publiczne. – Prowadzimy tylko i wyłącznie działania ochronne tam, gdzie są one zbieżne z bezpieczeństwem publicznym – dodał. Dopytywany, na czym polegają wspomniane działania wyjaśniał, że... na działaniach, które dążą do tego, żeby bezpieczeństwo publiczne było zachowane, a siedliska uratowane. Dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz zapytał ministra o konkrety, ale Szyszko ich nie przedstawił. – Wszystkie działania ochronne, które są przewidziane zgodnie z planem zadań ochronnych – powiedział po raz kolejny.

Decyzja TSUE

Decyzją Trybunały Sprawiedliwości UE Polska nie może prowadzić dalszej wycinki w Puszczy Białowieskiej. 12 lipca stacja Polsat News podała, że Kolegium Komisji Europejskiej skieruje do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu pozew przeciwko Polsce ws. Puszczy Białowieskiej. Wniosek Kolegium Komisji Europejskiej to końcowy etap procedury w sprawie naruszania przez Polskę prawa UE, którą KE wszczęła w czerwcu 2016 r. – Unijni komisarze uznali tłumaczenia Warszawy za niewystarczające – podkreślała korespondentka Polsat News w Brukseli. Co więcej, KE skierowała wniosek o zaprzestanie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej jeszcze przed orzeczeniem Trybunału.

 6
  • A czy wiecie że 70% Polskiego drzewa trafia na zachod a zwłaszcza do Niemiec !!!!!! nie bo o tym nie piszą ale to fakt
    • Kornik!

      mniam, mniam, mniam POpieram
      •  
        Pani Lubnauer jako wybitny specjalista od nauk matematycznych dodała dwa plus dwa... i wyszło jej że Szyszko żnie w puszczy głupa na deski.
        • walka na  korniki trwa....he,,,he,,,he ,,, moj kornik jest mojszy niz twoj ....he,,,he,,,he,,,...
          • najlepsze że  pana lunbauera nie rżnie, bo za to, to taka sama kasa jak niemieckie reparacje.
            ochotnicy są ?
            nie ma.


            jak zwykle fake news od .Nienormalnych.
            a gdzie jest petrunescu ?
            za parawanem z januszami czy w monte carlo z gwiazdami?

            Czytaj także