Akt oskarżenia przeciw liderowi Nowoczesnej. „Będzie miał okazję przeprosić”

Akt oskarżenia przeciw liderowi Nowoczesnej. „Będzie miał okazję przeprosić”

Ryszard Petru
Ryszard Petru / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Sekretarz stanu w KPRM i zastępca koordynatora służb specjalnych Maciej Wąsik poinformował na swoim Twitterze, że skieruje przeciw liderowi Nowoczesnej Ryszardowi Petru prywatny akt oskarżenia.

Przypomnijmy, na początku sierpnia Sąd Najwyższy zdecydował o zawieszeniu sprawy kasacyjnej Mariusza Kamińskiego i innych byłych szefów CBA do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny sprawy sporu kompetencyjnego między Sądem Najwyższym a prezydentem ws. prawa łaski.

Maciej Wąsik poinformował we wtorek na antenie wPolsce.pl, że w lipcu „padło ze strony opozycji bardzo dużo nieprawd i słów, które nie powinny paść”. – Między innymi Ryszard Petru publicznie niejednokrotnie nazwał mnie i Mariusza Kamińskiego przestępcą. Przeanalizowałem to wszystko, skonsultowałem się z prawnikami i skieruję prywatny akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Petru – zapowiedział. – W tym tygodniu powinien znaleźć się w sądzie, tak żeby Ryszard Petru miał okazję przeprosić za te słowa i zapłacić nawiązkę na rzecz osób, które zostały poszkodowane w niedawnych nawałnicach – dodał.

Zastępca koordynatora służb specjalnych zaznaczył, że nigdy nie został prawomocnie skazany przez sąd. – Ja przypomnę: my byliśmy osobami, które ścigały korupcję. Nie pozwolę, żeby nazywać nas przestępcami – przekonywał.

Sprawa Kamińskiego

Sąd Najwyższy ma zająć się kasacją ws. orzeczenia dotyczącego Mariusza Kamińskiego, ministra koordynatora ds. służb specjalnych, 9 sierpnia 2017 roku. Kamiński, a także Maciej Wąsik (w przeszłości zastępca Kamińskiego w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym) i dwaj agencji CBA, zostali skazani w 2015 roku na 3 lata więzienia za prowokację, która była wymierzona w Andrzeja Leppera, wówczas wicepremiera i ministra rolnictwa. W listopadzie tego samego roku cała czwórka została ułaskawiona przez prezydenta Andrzeja Dudę, jeszcze w trakcie toczącego się postępowania sądowego.

W maju Sąd Najwyższy przyjął uchwałę, w której stwierdził, że prawo łaski prezydenta może być stosowane jedynie do osób prawomocnie skazanych. Niecałe dwa miesiące później Sąd Najwyższy ma ponownie zająć się sprawą.

Czytaj także:
Co dalej ze sprawą Kamińskiego? OKO.press: Przyłębska wysyła pisma do SN i chce ją wstrzymać

Czytaj także

 2
  •  
    Ułaskawienia udziela się przestępcom, a nie niewinnym ludziom - więc Duda ułaskawiając tych panów automatycznie zrobił z nich przestępców. Gdyby nie byli przestępcami - nie potrzebowaliby ułaskawienia.