Premier Słowenii: Poprzemy sankcje wobec Polski, jeżeli będzie to potrzebne

Premier Słowenii: Poprzemy sankcje wobec Polski, jeżeli będzie to potrzebne

Premier Słowenii Miro Cerar
Premier Słowenii Miro Cerar / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Bloomberg zamieścił obszerny tekst, będący analizą obecnej sytuacji w Europie. Jednym z rozmówców agencji był Miro Cerar, premier Słowenii, który oprócz zapowiedzi tego, co zrobi jego kraj, wypowiedział się także na temat Polski.

Bloomberg wskazuje w swojej publikacji, że wśród krajów członkowskich Unii Europejskiej zaczyna intensyfikować się debata dotycząca dalszej, silniejszej integracji wewnątrz wspólnoty. Oprócz tego agencja wskazała, że UE musi poradzić też sobie z „krajami takimi jak Polska czy Węgry”, które są ostatnio krytykowane za „odwracanie się od demokratycznych wartości wspólnoty”.

Na te tematy wypowiedział się w rozmowie z Bloombergiem premier Słowenii Miro Cerar. Jak przekonywał, zdaje sobie sprawę z tego, że „Europa dwóch prędkości” to coś, co już się dzieje. – Mój kraj potrzebuje, by dalej pozostawać wśród tych najbardziej zintegrowanych państw Unii Europejskiej, dotrzymywać im kroku – mówił, dodając przy tym, że pewne kwestie, jak np. wspólny budżet UE czy waluta, powinny być dyskutowane w bardzo szczegółowy sposób.

Bloomberg ocenił, że taka deklaracja Cerara sprawia, że jest kolejnym politykiem wysokiego szczebla (wcześniej zrobił to premier Słowacji Robert Fico) z państwa postkomunistycznego, który jasno wyraził swoje plany i opowiedział się za bardziej zintegrowaną Europą.

 22
  •  
    re Takdźwiedź
    Oczywiście, że Orban nie będzie umierał za Polskę. Już raz pokazał co dla niego znaczy "strategiczny sojusz" z Kaczyńskim kiedy wbrew kaczym zakałom poparł Tuska w wyborach na przewodniczącego PE. I wynik był 1:27 po dooopyie.
    A jestem nawet przekonany, że jeżeli Putin uzna, że na rękę będzie mu przywalić Polsce to zrobi taki deal z Orbanem, że ten będzie nawet w stanie poprzeć oficjalne sankcje wobec Polski.

    Ale nawet bez sankcji wylatujemy z Unii.
    Tak naprawdę wszystko się okaże na jesieni po wyborach do Bundestagu.
    Jak znowu wygra Merkel, na co wszystko wskazuje, to negocjacje w sprawie głębszej integracji w ramach strefy euro ruszą z kopyta. Brytyjczycy zawsze hamowali proces dalszej federalizacji ale ten problem przestał istnieć. Macron nie będzie robił pod górkę. Reszta będzie chciała się załapać na pociąg. Coraz więcej przywódców krajów Europy uważa, że wiele prędkości w Unii to coś normalnego i już się dzieje.

    W kolejnym budżecie UE będą już uwzględnione pozycje dostępne tylko dla krajów, które wejdą do tej grupy. Reszta "szerokiej" Unii, która do grona nie zechce wejść lub nie zostanie dopuszczona członkiem Unii będzie już tylko na papierze.

    Protesty Polski spotkają się z taką samą odpowiedzią z jaką spotykają się unijne instytucje ze strony polskiego Rządu. Olewanie wyroków komisji sprawiedliwości w sprawie wycinki. Totalna olewka zaleceń KE po opinii Komisji Weneckiej w sprawie Trybunału. Totalna i arogancka zlewka w sprawie sądownictwa. Do tego otwarta wojna dyplomatyczna z Francją, tupanie na Niemców, którzy i tak wykazują się nadzwyczajną cierpliwością, że jeszcze ich dyplomacja nie odpaliła czegoś w stylu Macrona.

    I tak Kaczyński wyprowadzi Polskę z UE. Formalnie i na papierze będziemy członkiem. Ale instytucjonalnie, organizacyjnie, w sferze wartości no i oczywiście ekonomicznie będziemy poza.

    Najgorsze jest to, że w obecnej sytuacji nawet gdyby Polska chciała dołączyć do tej grupy to po prostu nie zostaniemy nawet dopuszczeni do negocjacji. Usłyszelibyśmy, ze najpierw mamy na powrót spełniać Kryteria Kopenhaskie, których już nie spełniamy.

    Bilet wstępu to będzie na pewno wspólna waluta ale najprawdopodobniej też zgoda na wspólną politykę migracyjną, wspólną służbę celną i straż graniczną, która obejmie kraje tego nowego klubu.

    A to będzie skutkowało tym, że obecny model funkcjonowania wspólnego rynku i swobody przepływu osób zmieni swój kształt. Po staremu będzie obowiązywał w ramach tego zintegrowanego klubu ale kraje spoza będą musiały na nowo zdefiniować sposób funkcjonowania przepływów towarów i ludzi między "trzonem" Unii a całą resztą.

    W praktyce Polska, pomimo że formalnie nie rozpocznie procesu wyjścia z Unii będzie musiała negocjować warunki funkcjonowania tak jak dziś robią to Brytyjczycy po brexicie.
    Status będziemy mieli podobny co UK pomimo, że na papierze w Unii nadal pozostaniemy.
    Tak oto Kaczyński wyprowadzi Polskę z UE i zakończy nasz flirt z cywilizacją zachodniej Europy.
    •  
      Wobec swojego kraju też poprze "sankcje"?? I Słowenii nie mylić ze Słowacją to dwa zupełnie inne kraje !!
      • Kim jest ten eurolewak? Skąd go wytrzasneli - Premiera 2 milinowego państewka który jeszcze śmie grozić Polsce. Teraz Eurokolchoz walczy Polską ale niech ten slowenski eurolewak pamięta że Słowenia może być następna do odstrzału. Polski rządzie , ani kroku w tył ..., żadnych ustępstw wobec EUrokolchozu!
        •  
          Ostatnim,który wbije nóż w plecy Kaczorowi i poprze sankcje przeciw Polsce będzie Viktor Orban.Zrobi to w ostatniej chwili nie obnosząc się przedtem ze swoimi zamiarami.Nikt nie będzie chciał umierać za Polskę.
          • Treść została usunięta
            • Ten śmieć jest "centro-lewicowcem" więc nie ma sie o co martwic- Słoweńcy i tak go wykopia.
              • no coz. ..pozostalo jedyne wyjscie. ..referendum w  sprawie polexitu ...!!!!! jestem za ..!!!!1
                • Swój chłop :)
                  youtube
                  •  
                    wez slowencu z  3 miliony biednych z pln afryki ONI TAK LADNIE PROSZA !!!!!!!!!!!!
                    • Treść została usunięta
                      •  
                        Treść została usunięta
                        • Gość nawet nie wie gdzie leży Polska
                          • Wygląda jak nasz Biedroń.
                            • zebracy, sami zgina.
                              jak Serbia walczyla slowency czyscili buty makaroniarzom oraz wszystkim innym ktoirzy byli 1 cm wyzsi.
                              pospolici konformisci.
                              • palant

                                Czytaj także