Niemcy nie będą rozmawiać o reparacjach. „Sprawa została rozwiązana”

Niemcy nie będą rozmawiać o reparacjach. „Sprawa została rozwiązana”

Reichstag
Reichstag / Źródło: Fotolia / Christian Müller
Rzecznik niemieckiego rządu powiedział, że kwestia reparacji została już rozwiązana i nie ma powodów, by kwestionować zrzeczenie się ich przez Polskę w 1953 roku – informuje Deutsche Welle.

Steffen Seibert, rzecznik niemieckiego rządu, kategorycznie wykluczył możliwość wypłacenia przez RFN reparacji Polsce. – Z naszej perspektywy sprawa została rozwiązana w sposób definitywny, zarówno w zakresie prawa, jak i polityki – powiedział w Berlinie Seibert, dodając przy tym, że w 1953 roku Polska zrzekła się roszczeń po II Wojnie Światowej. Rzecznik zaznaczył przy tym, że Niemcy uznają swoją odpowiedzialność za wydarzenia z II WŚ i „niewiarygodne zbrodnie” popełnione przez nazistowski reżim.

Reakcja Berlina w sprawie reparacji miała miejsce dzień po tym, jak w czwartek 7 września premier Beata Szydło oświadczyła w RMF FM, że w jej przekonaniu Polsce należą się reparacje i „polskie państwo ma prawo się o nie upominać”. – Jesteśmy przygotowani do tego, żeby takie postępowanie prowadzić – zapewniła szefowa rządu.

Sprawa reparacji od Niemiec wróciła na początku sierpnia, gdy poseł PiS Arkadiusz Mularczyk poinformował, że złożył w Biurze Analiz Sejmowych wniosek o przygotowanie ekspertyzy dotyczącej możliwości otrzymania od Niemiec reparacji wojennych. Wciąż nie wiadomo, na jakim etapie są prace w tej sprawie, jednak poza premier wypowiedzieli się na ten temat m.in. szef MSZ Witold Waszczykowski czy Mariusz Błaszczak, kierujący MSWiA.

Czytaj także:
Polscy biskupi znów apelują o pojednanie z Niemcami. „To nie decyzja koniunkturalna”

 20
  •  
    Rząd Polski powinien wystosować apel do emigrantów zarobkowych pracujących w Niemczech oraz tych, którzy w znaczny sposób przyczyniają się na budowę Niemieckiej gospodarki. Jeśli mają możliwość podjęcia pracy takiej, która nie wzbogaca Niemców - niechaj to uczynią.
      • youtube
          • Czy niemieckie gazety piszą artykuły na zlecenie niemieckiego rządu? Skąd w Niemczech nagle taki jednogłos? Dlaczego nagle po opublikowaniu intencji Prezydenta w sprawie reparacji wojennych, Niemcy postanawiają stworzyć Unię dwóch prędkości? I ukarać Polskę karami, czego nie robili dotychczas? Czy Niemcy naprawdę uważają, że dotychczasowe odszkodowania są wystarczające? Czy traktują wejście Polski do Unii jako nieformalną spłatę długu za zniszczenia dokonane w Polce w czasie wojny? Gwoli przypomnienia - Polska straciła w czasie drugiej wojny światowej sześć milionów ludzi, dziewięćdziesiąt procent dóbr kultury i zabytków? I te straty zostały Polsce zwrócone? https://pl.wikipedia.org/wiki/Straty_materialne_Polski_w_czasie_II_wojny_światowej
            • Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości ONZ zajmuje się takim sprawami, NIE IM O TYM DECYDOWAĆ !
              •  
                Treść została usunięta
                •  
                  Kamil Takdźwiedź
                  Ziemie zachodnie są rekompensatom za ziemie wschodnie.Odmowa reparacji dla Polski za drugą wojnę światową ze strony Niemiec jest aktem równie wrogim wobec Narodu Polskiego jak sama wojna.To jest naplucie Polsce w twarz po zamordowaniu 6 mln. Polaków i zniszczeniu Polski przez niemieckich złodzieji ,morderców i barbarzyńców.
                  •  
                    Niemcy już zapłacili Polsce odszkodowania wojenne,są to tzw.Ziemie Odzyskane z Wrocławiem,Szczecinem,Zieloną Górą,Głogowem....oraz z olbrzymimi pokładami drogocennej miedzi.PiS niech zwróci się do kacapów by nam zapłacili za Lwów,Wilno,Brześć,Łuck,Stanisławów..... i całe obszary utracone przez Polskę na Wschodzie.
                    • Czy dzisiaj dojczland wmawia legalnosc stalinowskiej umowy miedzy PRL i DDR .
                      Dobrze ze uznali granice RP III w 1991 .
                      • buahhaaa,,,wypierdzielić z POLSKI wszystkie niemieckie koncerny a ich majątek znacjonalizować !
                        • POmiot jednego nawet za czołowego pejczyka robi. sorry, europejczyka.
                          • "by kwestionować zrzeczenie się ich przez Polskę w 1953 roku – informuje Deutsche Welle."

                            kogo informuje, to raz
                            zaś dwa. w 1953 r. nie było Polski, tylko gubernia kacapska z niejakim NKWDzistą Bierutem u władzy, POmagierem Bermanem i resztą górali wypędzonych spod Syjonu.
                            • Skoro Niemcy uznają swoją odpowiedzialność za wydarzenia II wojny Światowej to oznacza że powinni tez zadośćuczynić stratom jakie ta wojna przyniosła w Polsce.Co to za odpowiedzialność bez konsekwencji.
                              Teraz naściągali imigrantów i też konsekwencje maja ponosić inni
                              Niemcy powinni mieć zakaz prowadzenia samodzielnej polityki bo co za cokolwiek się zabiorą to same straty i kłopoty.
                              U NIemców widać przerost ambicji nad rozumem.Narozrabiają ale nie będą za to odpowiadać.Jak niepełnosprawni lub dziieci
                              •  
                                Kogo obchodzą brednie niemieckich polityków i bełkot niemieckiej neofaszystowskiej propagandy.Jutro dowiemy się od Helmutów że Makrela z Makaronem ustaliła że WW II tak naprawdę nie było i to wszystko wymysł Polaków ,tak zakłamany to naród.

                                Czytaj także