Info radar

Info radar

Huragan Irma na monitorach NHC
Huragan Irma na monitorach NHC / Źródło: NHC

Nowa częstotliwość

Irma, która przyniosła tyle zniszczeń, może okazać się najkosztowniejszym w historii huraganem w basenie Atlantyku. O tym, czy Europa również powinna się bać cyklonów, rozmawiamy z Michałem Kowalewskim, klimatologiem z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Czy to możliwe, aby taki huragan jak Irma powędrował na Europę?

Istnieje możliwość, że cyklon tropikalny, który powstał na Atlantyku, może dotrzeć nad Europę. Ale na pewno nie będzie miał takiej niszczycielskiej energii, bo zanim do nas dotrze, sporą jej część wytraci. Zamiast iść po Atlantyku na zachód, może skręcić na północ, a w okolicach Wysp Brytyjskich dalej na wschód, nad Europę Środkową. To się zdarza co kilka lat, ale w większości przypadków nie towarzyszą temu tak spektakularne zjawiska i taka skala zniszczeń.

Co powoduje, że atlantyckie cyklony najczęściej wędrują na zachód?

Układ cyrkulacyjny. Trasa, po której będzie się przemieszczał, zależy od pola ciśnienia na wysokości ok. 10 km w atmosferze. Trzeba pamiętać, że cyklon tropikalny to przemieszczające się nad oceanami najintensywniejsze energetycznie zjawisko atmosferyczne związane z układem niskiego ciśnienia. Rozwija się nad ciepłymi wodami i odznacza się silną aktywnością burzową. W zależności od prędkości wiatru nazwiemy go sztormem, huraganem lub tajfunem.

Czy tego typu ekstremalne zjawiska są charakterystyczne dla pewnych okresów lub cykli klimatycznych?

Takie zjawisko jak huragan faktycznie powtarza się co pewien czas. Nie jest to jednak regularność wahadła. Na szczęście zjawiska o niszczycielskiej sile wiatrów czy opadów zdarzają się stosunkowo rzadko. Co warte odnotowania, obserwujemy w Europie, że częstotliwość tego typu zjawisk wzrasta. Coraz częściej mamy do czynienia z silnym wiatrem, pojawia się słowo orkan, którego dawniej w Polsce nie używaliśmy.

Mamy burze, które paraliżują duże miasta, mamy wiatr, który zrywa dachy, łamie całe połacie drzew itp. Te zjawiska nie są dla nas nowe. Ciekawostka: w 1934 r. w Polsce trąba powietrzna zwaliła z torów pociąg. Tyle że to był taki jeden przypadek w ciągu wielu, wielu lat. Obecnie właściwie nie ma sezonu, żeby jakaś trąba powietrzna nie przeszła nad Polską.

Jak się przed tym bronić i z jakim wyprzedzeniem jesteśmy w stanie przewidzieć zagrażające nam zjawiska pogodowe?

Na 90-95 proc. jesteśmy w stanie przewidzieć, że istnieje duże ryzyko wystąpienia takiego zjawiska z 48-godzinnym wyprzedzeniem. To dotyczy całej Europy czy świata. Bo rozwój meteorologii daje nam coraz dokładniejsze mapy i wzorce pogodowe, ale nie powoduje, że potrafimy przewidywać zjawiska pogodowe z coraz większym wyprzedzeniem. Zbyt dużo czynników wchodzi w grę, by było to możliwe.

Rozmawiała MAGdalENA Gryn

Macierewicz przejmuje obchody

KONFLIKT NA LINII MON – PREZYDENT WARSZAWY. Chodzi o obchody 78. rocznicy sowieckiej napaści na Polskę, 17 września. – Antoni Macierewicz poinformował miasto, że przejmuje organizację obchodów – słyszymy od osoby związanej z przygotowaniem uroczystości. Z nieoficjalnych informacji „Wprost” wynika, że minister obrony wysłał list do Hanny Gronkiewicz-Waltz z informacją, że to MON w tym roku zorganizuje obchody, bo skoro bierze w nich udział wojsko (pododdział batalionu), są to uroczystości państwowe i ich organizacja to sprawa resortu. W ratuszu pismo wzbudziło konsternację. Miasto odpowiedziało MON, że to ono jest organizatorem obchodów na mocy porozumienia ze Związkiem Sybiraków. – Ratusz dysponuje terenem, pomnikiem, mikrofonem – ucina nasz rozmówca z kręgów zbliżonych do miasta. Tarcia między warszawskim ratuszem a MON pojawiały się już wokół ubiegłorocznych

obchodów 17 września – chodziło o przemówienie Macierewicza, które nie zostało zaplanowane w programie. A przy okazji ostatniej rocznicy wybuchu powstania warszawskiego poszło o wieniec prezydent Warszawy – urzędniczka MON usiłowała nie dopuścić do jego złożenia. Ustawiła wieniec prezesa pr zed wieńcem prezydent. Miasto chciało więc samo złożyć swój wieniec, ale wtedy żołnierz, który go trzymał, oświadczył, że ma rozkaz, by nie oddawać wieńca. Miasto się zrewanżowało – nie odczytano, kto składa wieńce. To kolejny spór między MON a władzami miasta związanymi z PO. Niedawno, przy okazji obchodów na Westerplatte, wojsko nie pozwoliło harcerzowi odczytać apelu pamięci. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zarzucił ministerstwu niedotrzymanie ustaleń, ale rzecznik MON oświadczyła, że uroczystości przebiegły zgodnie z ceremoniałem wojskowym.

AGIEL

Misie obok Węży

PAMIĘTACIE WĘŻE – NAGRODY DLA NAJGORSZYCH POLSKICH FILMÓW? Teraz przyznająca je kapituła – 200-osobowa Popkulturowa Akademia Wszystkiego – postanowiła zrezygnować z ganienia i docenić to, co najlepsze w polskiej kulturze popularnej powstałe między lipcem 2016 a czerwcem 2017 r. Nowe nagrody kulturalne Misie (nazwa nawiązuje oczywiście do filmu Stanisława Barei) zostaną przyznane w ośmiu kategoriach: Rozbawiło (nominowani to m.in. ASZdziennik i „Ucho Prezesa”), Wzruszyło (m.in. komiks „Kościsko” i zbiór piosenek T.Cover), Wstrząsnęło („Klątwa” z Teatru Powszechnego, „Wołyń” Wojciecha Smarzowskiego), Działo się (1. sezon „Belfra”, „Operacja Bazyliszek” Tomasza Bagińskiego), Najlepszy Bohater (Adrian z „Ucha Prezesa”, Jurek z filmu „Sztuka kochania”) i Bohaterka (Zofia Beksińska z „Ostatniej rodziny”, Wanda z komiksu „Totalnie nie nostalgia”), Najlepszy Czarny Charakter (Antoni z „Ucha Prezesa”, Boruta z serii filmów „Legendy Polskie”) oraz Najlepszy Twórca (ekipa, która wskrzesiła pismo „Przekrój”, rysownik Janek Koza (za rysunki i komiksy satyryczne). Ogłoszenie laureatów odbędzie się 15 września w Łodzi podczas 28. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier. MP

Okładka tygodnika WPROST: 37/2017
Więcej możesz przeczytać w 37/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także