Krynica i przepis na Europę

Krynica i przepis na Europę

Krynica i przepis na Europę
Krynica i przepis na Europę / Źródło: East News
Kilka tysięcy osób ponownie debatowało na deptaku w Krynicy. Tym razem zastanawiali się nad kondycją Europy.

Warto należeć do Unii Europejskiej i warto się starać o to, aby do UE wejść – mówił Andrzej Duda podczas XXVII Forum Ekonomicznego w Krynicy. Prezydent zaznaczył, że ten proces „jest trudny”, ale jego zdaniem Polacy są „zwolennikami otwartych drzwi w Unii”. – Polska jest otwarta na nowe państwa, które wkrótce mogą stać się członkami Unii Europejskiej – stwierdził prezydent. Do górskiego kurortu na trzy dni zjechały się najważniejsze osoby w Polsce. Tegoroczna edycja Forum Ekonomicznego odbywała się pod hasłem „Projekt Europa – jaki przepis na następne dekady”. Kończyła się w piątek Festiwalem Biegowym. – Mamy dzisiaj wyniki gospodarcze lepsze, niż w zasadzie ktokolwiek się spodziewał. Agencja ratingowa Moody’s ostatnio podwyższyła spodziewany w Polsce wynik, jeżeli chodzi o przyrost produktu krajowego brutto w tym roku do ponad 4 proc. To świadczy o bardzo dobrej polityce gospodarczej polskiego rządu, to świadczy o tym, że te wszystkie działania, które są dzisiaj realizowane przez polski rząd, przez polskie władze, są działaniami skutecznymi – ocenił prezydent. – Nie ma co mówić, wszyscy zdają sobie z tego sprawę, że jesteśmy w absolutnej czołówce w UE, jeżeli chodzi o kwestie rozwoju gospodarki – dodał. O kwestiach gospodarczych mówił też wicepremier Mateusz Morawiecki. Zapowiedział dużą rewolucję w funkcjonowaniu stref ekonomicznych, które mają być rozszerzone na cały kraj. – Dziś ciągle mamy kilkanaście powiatów, w których bezrobocie przekracza 20 proc. I dlatego w jakiś sposób chcemy doprowadzić do bardziej równomiernego rozwoju kraju. Nie chcemy, żeby prowincja, małe miasta przez władzę były traktowane jak piąte koło u wozu – powiedział Morawiecki. – To, z czym się spotykaliśmy w strefach, to nacisk na niskie koszty pracy i pracę niewykwalifikowaną.

Chcemy to zmienić – dodał Morawiecki. Szef resortu rozwoju zapowiedział rozszerzenie działalności 14 stref na obszar całego kraju. Zostanie też wydłużony okres, w którym inwestor korzysta z ulg podatkowych, z dziewięciu do nawet 15 lat. Warunkiem uzyskania preferencji będzie zobowiązanie inwestora do rozwoju naukowego, współpracy z instytucjami badawczymi, uczelniami, a także preferencje dla pracowników, m.in. opieka zdrowotna czy szkolenia. Człowiekiem Roku tegorocznego forum została Beata Szydło. Nie obyło się bez kontrowersji, bo faworytem wyścigu był właśnie Mateusz Morawiecki. Jednak w głosowaniu wygrała pani premier. Laudację Beaty Szydło wygłosił prof. Mariusz Andrzejewski z Katedry Rachunkowości Finansowej Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie. I również podkreślał kwestie gospodarcze. – Przy tej okazji brawa za program 500 plus. Chcę też wspomnieć o programie „Mieszkanie plus”, ale są też inne osiągnięcia, jak odbudowa przemysłu samochodowego, zbrojeniowego czy działania na rzecz odbudowy przemysłu stoczniowego. To wszystko działania w dziedzinie gospodarki realnej – powiedział prof. Andrzejewski, gratulując polskiej premier. Po decyzji o przyznaniu nagrody Beacie Szydło Lech Wałęsa zdecydował się zrzec swojej nagrody z forum z 2004 r. – Każdy taką decyzję może podjąć, każdy jest wolnym człowiekiem – stwierdził Zygmunt Berdychowski, twórca forum. Przy wejściu na teren Forum Ekonomicznego w Krynicy odbył się też inny protest. Grupki osób demonstrowały z hasłem: „Podpisz petycję UE”. To akcja firmy Fakro, która od pięciu lat czeka na rozpatrzenie skargi do Komisji Europejskiej na duńskiego konkurenta – firmę Velux. W związku z bezczynnością KE Fakro złożyło petycję do Parlamentu Europejskiego, w której zwraca uwagę na szerszy problem polegający na braku egzekwowania europejskiej polityki konkurencji przez Komisję. Forum pokazało, że Krynica nadal jest miejscem, gdzie zjeżdżają najważniejsze osoby w gospodarce i polityce. Były cztery najważniejsze osoby w państwie – prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło, marszałek Sejmu Marek Kuchciński i marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Byli też politycy opozycji. Do tego niemal wszyscy prezesi państwowych spółek, wielu prezesów i dyrektorów firm prywatnych. Oraz samorządowcy. – Deptak jest pełen gości. Ci wszyscy, którzy chcą wykorzystać ten czas na rozmowy i spotkania, teraz to robią. To jest w tym forum najciekawsze. Możemy tu spotkać tych, z którymi trzeba i warto rozmawiać – mówi Zygmunt Berdychowski. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 37/2017
Więcej możesz przeczytać w 37/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Czytaj także