Departament Stanu USA zaniepokojony sytuacją w Polsce. „Liczymy, że nasi sojusznicy utrzymają silne demokratyczne instytucje”

Departament Stanu USA zaniepokojony sytuacją w Polsce. „Liczymy, że nasi sojusznicy utrzymają silne demokratyczne instytucje”

Siedziba amerykańskiego Departamentu Stanu
Siedziba amerykańskiego Departamentu Stanu / Źródło: Wikimedia Commons / AgnosticPreachersKid
Rzeczniczka amerykańskiego Departamentu Stanu poinformowała, że USA są zaniepokojone sytuacją w Polsce. Chodzi o planowaną przez partię rządzącą reformę wymiaru sprawiedliwości.

Heather Nauert powiedziała w rozmowie z dziennikarzem TVN, że U„SA są zaniepokojone sytuacją w Polsce”. – Przedstawiliśmy nasze obawy dotyczące rządów prawa i zmian w tym zakresie – wyjaśniła rzeczniczka Departamentu Stanu USA. Nauert podkreśliła, że „Polska jako kraj suwerenny ma prawo do przeprowadzania dowolnych reform, jednak powinny one być zgodną z konstytucją Polski oraz przepisami prawa międzynarodowego”. – Powinny także uszanować niezależność sądownictwa i trójpodział władz – tłumaczyła.

Rzeczniczka podkreśliła, że „Departament Stanu wie o prezydenckich projektach ustaw i będzie na bieżąco monitorował sytuację”. – Liczymy, że nasi sojusznicy utrzymają silne demokratyczne instytucje, gospodarkę i możliwości obronne. Będziemy śledzić rozwój sytuacji bardzo uważnie – dodała. Przedstawicielka amerykańskiej administracji zaznaczyła, że USA są szczególnie zaniepokojone nowym pomysłem dotyczącym powoływania sędziów Sądu Najwyższego.

– Prezydent USA niedawno był w Polsce, relacje z Polakami są dla nas bardzo ważne. Polska jest krajem demokratycznym i naszym sojusznikiem, bardzo obchodzi nas to, co dzieje się w Polsce. Jesteśmy zaniepokojeni ciągłym dążeniem polskiego rządu do wprowadzeniem ustaw ograniczających sądownictwo i osłabiających zasady państwa prawa. Dlatego też będziemy obserwować sytuację dokładnie, wyrażać swoje obawy w związku z tą sprawą i rozmawiać z polskimi władzami – oświadczyła rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert.

Prezydenckie projekty ustaw

W poniedziałek prezydent Andrzej Duda zaprezentował swoje ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o Sądzie Najwyższym. Zaproponował początkowo, że gdy w terminie dwóch miesięcy Sejm nie wybierze większością 3/5 głosów sędziów Krajowej Rady Sądownictwa, to wyboru kandydatów zgłoszonych Sejmowi będzie dokonywał prezydent. Z tego względu został przygotowany także projekt zmian do konstytucji, dzięki którym prezydent mógłby dokonać nominacji członków KRS.

W tej sprawie Duda spotkał się później z przedstawicielami klubów parlamentarnych. W spotkaniu nie uczestniczyli jedynie politycy Platformy Obywatelskiej. Po spotkaniu prezydent poinformował jednak, że trzy kluby powiedziały, że są gotowe przyjąć proponowane zmiany, jednak lider Nowoczesnej Ryszard Petru stanowczo się im sprzeciwił. – To powoduje, że nie ma szans, żeby poprawka do konstytucji została wprowadzona, bo rozumiem, że Platforma Obywatelska nie przychodząc zademonstrowała sprzeciw – podsumował. Prezydent złożył też alternatywną propozycję: „Wybór KRS większością 3/5 głosów, a jeżeli to się nie uda nie – włącza się drugi tryb. W tym kolejnym etapie każdy poseł będzie mógł zagłosować tylko na jednego kandydata”. – To w efekcie będzie powodowało multipartyjny wybór członków KRS i taka propozycja będzie ostatecznie w moim projekcie zmiany ustawy o KRS – tłumaczył.

Zmiany w Sądzie Najwyższym

Andrzej Duda zapowiedział, że „poza zmianami dotyczącymi ministra sprawiedliwości wprowadza zmianę o charakterze prospołecznym, którą obiecywał w kampanii wyborczej, a wcześniej mówił o niej Janusz Wojciechowski”. Chodzi o tzw. skargę nadzwyczajną, czyli opcję wniesienia skargi od każdego prawomocnego orzeczenia od sądu każdego stopnia. Zgodnie z proponowaną regulacją, sędzia Sądu Najwyższego przechodzi w stan spoczynku, co do zasady, w wieku 65 lat. Wyjątek stanowi sytuacja, w której sędzia złoży oświadczenie o woli dalszego zajmowania stanowiska, nie później niż na 6 miesięcy i nie wcześniej niż na 12 miesięcy, przed ukończeniem tego wieku. Dla realizacji nowych, niezwykle ważnych ustrojowo funkcji, projekt ustawy wyodrębnia dwie nowe Izby Sądu Najwyższego – Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych oraz Izbę Dyscyplinarną.Sprawy dyscyplinarne sędziów Sądu Najwyższego będą rozpatrywane w pierwszej instancji przez Sąd Najwyższy składający się z dwóch sędziów Izby Dyscyplinarnej oraz jednego ławnika, zaś w drugiej instancji przez Sąd Najwyższy w składzie trzech sędziów Izby Dyscyplinarnej i dwóch ławników.

Czytaj także

 18
  • Kolejny fakenews? Bo słyszałem, że niejaki John Kentucky z Idaho stwierdził, że Polski Rząd powinien wystrzelać wszystkich sędziów i obsadzić ich stanowiska nowymi.... a niejaka Amanda Koniuschko , sprzedawczyni z Nowego Yorku w całości popiera Polskie władze....
    Dlaczego więc szmatławe gazety nie piszą nagłówków - Ameryka popiera działania Kaczyńskiego......
    Czasem się zastanawiam, czy naprawdę w Polsce jest aż tylu idiotów nie potrafiących samodzielnie myśleć i czytają tylko nagłówki? Naprawdę?
    • żydowskie cioty z bohemian grove gay zaniepokojone o polskie cioty z polinu ha ha ah jude circus ha ah aha
      •  
        JDZCIE DO USA CYKLON B CZYLI GOFNO SORO-SS PLACI 19 DOLCOW ZA GODZINE ZA MANIFESTACJE PRZECIW RUMPOWI.....HAILL HOLOKOST
        •  
          JA NIE CHCE STRASZYC ....ALE JAKUB R WYKUPOWAL KAMIENNICE W USA I Z JEDNEJ EKSMITOWAL LUDZI JAK ODZYSKAJA BIALY DOM POD POZOREM ZE RABIN MIAL TAM KARTOFLISKO EKSMITUJA WSZYSTKICH USTANAWIAJAC KURATORA DLA 300 LETNIEGO RABINA....TO CIEKAWE CZY BEDA TROSZCZYC SIE TAK O DEMOKRACJE W POLSCE....MIE BARDZIEJ MARTWI ZANIEPOKOJENIE KIM DZON UNA. Z KOREI POLNOCNEJ O O REFORME SADOW W POLSCE...HAIL HOLOKOST
          •  
            NA WYPADEK, GDYBY ZNOW JAKAS URZEDNICZKA Z USA SIE WYPOWIEDZIALA.

            To USA nie byly "zaniepokojone" DOTYCHCZASOWYM "powolywaniem" tzw. "sedziow" w Polsce???
            Nie tylko zaniepokojone Bierutem i Jaruzelskim, ale i ich kolegami o ksywce "sedzia"???
            Dzis to NIE tylko z USA idzie ryk koterii "sedziowskiej"; nawet "sedziow" za Stalina w CCCP USA akceptowala, nawiazujac stosunki dyplomatyczne i potem upominajac Chruszczowa o "delikatnosc".
            W samym USA sedziow zwolennikow niewolnictwa sila wypedzono z posad. W Niemczech zwolennikow narodowego socjalizmu TEZ.
            Mamy procesy miedzy obywatelami - i tam uczciwosc i pracowitosc SEDZIOW sa wymagane.
            Mamy procesy obywateli ze swym panstwem - i tam POGLADY sedziow sa kontrolowane.
            Nie moze byc sedzia zwolennikiem feudalizmu (kasta bogatych hrabiow) ani komunizmu (kasta bogatych komisarzy). Nie sedziowie ksztaltuja ustroj panstwa.
            Jakas urzedniczka z USA to nie zaraz "Cale USA".

            Czytaj także