Tusk zabrał głos ws. Katalonii. Wystosował apel do premiera Hiszpanii

Tusk zabrał głos ws. Katalonii. Wystosował apel do premiera Hiszpanii

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / WENN
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zabrał głos w sprawie sytuacji w Hiszpanii. W niedzielę w Katalonii, mimo sprzeciwu władz centralnych, odbyło się referendum niepodległościowe. W wyniku starć z policją i Guardia Civil rannych zostało kilkaset osób.

"Właśnie rozmawiałem z Mariano Rajoyem. Podzielając jego konstytucyjne argumenty, zaapelowałem o znalezienie sposobów, by unikać dalszej eskalacji i używania siły" – napisał na Twitterze szef Rady Europejskiej. Przez całą niedzielę w mediach pojawiały się relacje - zdjęcia i filmy, na których widać było brutalne interwencje hiszpańskiej policji. Łącznie w Katalonii rannych zostało ponad 800 osób.

Galeria:
Referendum w Katalonii. Starcia z policją i kilkuset rannych

Rzecznik regionalnego rządu Katalonii Jordi Turull poinformował w poniedziałek, że w referendum udział wzięło około 42,3 procent z uprawnionych do głosowania 5,34 milionów Katalończyków. Jak podał, wciąż liczonych jest 15 tysięcy głosów. Dodał, że łączna liczba głosów pozostanie niekompletna i tymczasowa, ponieważ około 770 tys. głosów zostało „straconych”, po tym, jak skonfiskowała je policja podczas interwencji policji i zamknięciu lokali wyborczych.

Czytaj także:
Są wyniki referendum w Katalonii. „Uszanujemy mandat, który dali nam obywatele”

– Nastąpiły ogromne trudności, ale oddaliśmy głos i przeszliśmy od „votarem” (będziemy głosować – red.) do „hem votat” (głosowanie się odbyło – red.) – powiedział Turull. – Uszanujemy mandat, który dali nam obywatele – dodał. Media zwracają uwagę na to, że w Gironie (miasto w północno-wschodniej Hiszpanii, w Katalonii), zagłosowało 29 717 osób, z czego ważnych było 27 786 głosów, a przeciwko niepodległości Katalonii zagłosowało ponad tysiąc osób.

„Nie było referendum w Katalonii”

Jeszcze przed ogłoszeniem wyników referendum niepodległościowego, premier Hiszpanii Mariano Rajoy ogłosił, że „nie było referendum w Katalonii”. Ocenił, że „była to strategia wymierzona w demokrację i prawo”, a Katalończycy zostali oszukani.

 9
  •  
    Z jakiegoś powodu pojawiła się zarejestrowana za Tuska narodowość śląska...która nie występowała nawet za Hitlera i rozbiorów...
    • makrela boi sie Espanii.
      to by unie kopletnie zalamalo.
      to wszystko.

      a wermachtowiec?
      na nasza (oczywiscie nie jego) ojczyzne, najezdzal sankcjami.
      ssyn do najwiekszej potegi.
      • Tusk zabrał głos, dobre, jak nie lepsze.

        z szafy brukselskiej na POlecenie Makreli "krul" Europy wyćwierkał banał.

        referenda w Hiszpanii mogą być tylko ogólnokrajowe.
        wystarczyło to przypomnieć Katalończykom i tyle.
        wcale nie musiałoby się skończyć wygrana secesjonistów, a jeżeli nawet, to dalsze rozmowy o "przywilejach"
        po tym co widziano w telewizji rząd Rajoya ma już przechlapane, a  kołchoz grający na rozwalenie państw narodowych obudził się PO uszy w goownie.
        • tfusk
          •  
            Precedens stworzono w Kosowie. Wydawało sie wtedy to takie uczciwe pomimo że Rosja ostrzegała. Teraz mamy Krym, Donbas no i  Katalonie a może i Ślask (tyle ze Niemcy sa na wyższym etapie rozwoju niz zajecie terenow i nie beda chcieli).
            • W europie są równi i równiejsi
              • że ten judasz jeszcze zabiera jakiś głos?
                • To wina Tuska ze nie przewidzial te straszne wydarzenia .
                  Kaszub moze byc Polakiem i Polak moze byc Kaszubem
                  Ale folksdojcz nigdy nigdy nigdy nein nicht moglisz nicht .
                  •  
                    No cóż, a kiedy referendum na Śląsku ?

                    Czytaj także