Internautka sprowokowała prezydenta. „Kto ma dobrą wolę i zaufanie, ten wie, że w takich sprawach jestem z nim”

Internautka sprowokowała prezydenta. „Kto ma dobrą wolę i zaufanie, ten wie, że w takich sprawach jestem z nim”

Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / MAREK KONRAD / FOTONEWS/
W zorganizowanym 7 października wydarzeniu „Różaniec do granic” licznie uczestniczyli także politycy. Jedna z internautek wypomniała prezydentowi Andrzejowi Dudzie, że nie wyraził publicznego poparcia dla inicjatywy. „Różaniec musi być przed kamerami lub we fleszach?” - odparła głowa państwa.

Akcja „Różaniec do granic”, którą zorganizowano w dniu, kiedy Kościół katolicki obchodzi wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, okazała się dużym sukcesem. W sieci pojawiło się wiele materiałów z całej Polski, na których widać osoby, które postanowiły wziąć udział w wielkiej modlitwie. Do wydarzenia „Różaniec do granic” dołączyli też politycy.

Premier Beata Szydło pozdrowiła wszystkich uczestników akcji za pośrednictwem Twittera.

Swój wpis zamieścił też marszałek Senatu Stanisław Karczewski. „Modlitwa różańcowa daje siłę i umacnia nas w wierze, że w potrzebie nie jesteśmy sami. Różaniec do granic daje siłę Polakom i Polsce!” – napisał.

O dołączeniu do akcji napisał na Twitterze również Bartosz Marczuk, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Już 6 października do wzięcia udziału w akcji zachęcał Joachim Brudziński z PiS. W sobotę polityk znowu wspomniał o wydarzeniu organizowanym przez Fundację Solo Dios Basta.

Internautka wytknęła prezydentowi, że nie zaangażował się publicznie w inicjatywę wspieraną przez wielu polityków. „Kto nam podmienił prezydenta Andrzeja Dudę? Rok temu nie uwierzyłabym, że zabraknie go na Różańcu do Granic” – napisała jedna z użytkowniczek Twittera, zamieszczając przy tym zdjęcia prezydenta uczestniczącego w uroczystościach religijnych.

Post zwrócił uwagę samego zainteresowanego, który odparł: „Jest Pani pewna? Różaniec musi być przed kamerami lub we fleszach? Hmmm. Nie wiedziałem... Był w kaplicy Pałacu. Bez kamer.”... Prezydent włączył się w toczącą się pod postem dyskusję, wbijając lekką szpilkę części jej uczestników. „Kto ma dobrą wolę i zaufanie, ten wie, że w takich sprawach jestem z nim. Nie potrzebuje zapewnień” – stwierdził.

 3
  • Treść została usunięta
    • ENDRIU PŁACZE GDZIE INDZIEJ HA AH AAH
      youtube
      HA AH AHA TE ŁAPANIE HOSTII I TE BICIE PIANY W KOSCIOŁACH TO PIC HA AH AHA ZYDOWSKI PIC HA AH AAH
      • Dajcie sobie spokój z afiszowaniem swojej pobożności,jest tyle odmian religii na świecie,że sam nie wiem którą wybrać za jedynie słuszną.Coś mi się zdaje, praktykujących wyznawców jest ok 30%,jest też jakaś część robiąca to pod publikę ,bo sąsiad patrzy lub taka tradycja. Na różańcu do granic nie widziałem tłumów i co niedzieli nie widzę tłumów spieszących do świątyni.

        Czytaj także