Skradziono relikwie świętego Jana Pawła II i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki

Skradziono relikwie świętego Jana Pawła II i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki

Jerzy Popiełuszko, Jan Paweł II w 2004 roku
Jerzy Popiełuszko, Jan Paweł II w 2004 roku / Źródło: Wikipedia/Andrzej Iwański/CC BY-SA 3.0, Wikipedia/Eric Drape
Z sanktuarium koło Brescii na północy Włoch skradziono relikwie świętego Jana Pawła II i błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki – podały w środę miejscowe władze kościelne.

Do kradzieży doszło w sanktuarium Montecastello w Tignale nad jeziorem Garda. Zniknęły stamtąd relikwie krwi papieża Jana Pawła II oraz fragment kości błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Ojciec Giuseppe Mattanza poinformował wiernych, że dokonano „całkowicie bezmyślnego aktu”, przez co pozbawiono sanktuarium Montecastello jego „najcenniejszych zdobyczy”.

Relikwie kanonizowanego papieża Jana Pawła II oraz beatyfikowanego księdza Jerzego Popiełuszki ofiarowane zostały sanktuarium w 2014 roku przez polskiego kardynała przy okazji pielgrzymki.

Kapłan Giuseppe Mattanza prosi, aby złodzieje nawiązali anonimowy kontakt i oddali relikwie, które przyciągają wielu wiernych do spektakularnego sanktuarium na skalistym wybrzeżu z widokiem na jezioro Garda. Proboszcz podkreślił, że relikwie są skatalogowane, dlatego nie mogą trafić do sprzedaży.

Służby informują, że złodzieje weszli do sanktuarium pod koniec dnia wraz z turystami. Oprócz relikwii ukradli także kielichy, kandelabry i inne przedmioty liturgiczne.

Dochodzenie w sprawie prowadzą włoscy karabinierzy.

Czytaj także

 5
  •  
    sobecka ma widzenie kto to zrobil
    • Jak się zapatrywać na otaczanie czcią relikwii i wizerunków „świętych”?
      W encyklopedii katolickiej powiedziano: „Wszelkie próby znalezienia w Starym Testamencie jakiegoś usprawiedliwienia dla otaczania czcią relikwii byłyby daremne; również w Nowym Testamencie poświęcono relikwiom niewiele uwagi. (...) [„Ojciec” Kościoła] Orygenes najwidoczniej uważał takie praktyki za pogański przejaw szacunku dla przedmiotów materialnych” (New Catholic Encyclopedia, 1967, t. 12, ss. 234, 235).
      Jest rzeczą godną uwagi, że Bóg pochował Mojżesza i żaden człowiek nigdy się nie dowiedział, gdzie jest jego grób (Powt. Pr. 34:5, 6). Jednakże z Listu Judy 9 wynika, że archanioł Michał toczył spór z Diabłem o ciało Mojżesza. Dlaczego? Zaznaczono wyraźnie, że Bóg postanowił usunąć je w taki sposób, by nikt nie mógł go znaleźć. Czyżby Przeciwnik chciał, żeby ludzie odnaleźli to ciało, wystawili je na pokaz i być może uczynili przedmiotem kultu? http://wol.jw.org/pl/wol/d/r12/lp-p/1101989265#h=10:0-12:448 W 1543r. J.Kalwin pisał w ''Traktacie o relikwiach'', że gorszącym jest handel częściami i rzeczami zmarłych, ich ćwiartowanie i preparowanie na relikwie, a oddawanie im czci potwornością. Powołując się na Augustyna stwierdził "szalbierstwo to uprawiano już w starożytności, nie można wątpić, że w ciągu tak długiego okresu czasu jaki upłynął, liczba tego rodzaju oszustw znacznie się zwiększyła, tym bardziej, że dziwnie demoralizowany od tego czasu świat stawał się coraz gorszy, aż doszedł do skrajności jaką obecnie widzimy. [...] ...tęsknocie za relikwiami zawsze towarzyszy przesąd. Co gorsze, tęsknota ta jest matką bałwochwalstwa, które przeważnie jej towarzyszy."W drugiej części traktatu Kalwin ukazuje niebezpieczeństwo kultu relikwii, które "są kłamstwem" i prowadzą do "potworności" takich jak modlenie się do kości psa, zwłok ladacznicy lub bandyty oraz do gorszącego handlu zwłokami zmarłych, ćwiartowania tych zwłok itp. "Zamiast szukać Jezusa Chrystusa w Jego słowach, sakramentach i łaskach duchowych, świat, jak to ma w zwyczaju, zabawiał się Jego szatami, koszulami i prześcieradłami".
      Traktat kończy się uwagą: „Relikwie są tak kompletnie wymieszane i porozrzucane w kupie, że rzeczą niemożliwą jest mieć kości jakiegokolwiek męczennika bez narażania się na ryzyko czczenia kości jakiegoś złodzieja bądź rozbójnika, lub – kości psa, konia czy osła. Niech więc każdy strzeże się przed tym. Odtąd nikt już nie będzie mógł się usprawiedliwiać udając niewiedzę."
      Kalwin obnażał niedorzeczności czyniących cuda obrazów Jezusa; wyliczał relikwie z włosów i mleka Marii, przechowanych w tak wielu miejscach, jej grzebieni, szat i bagażu oraz jej domu przeniesionego przez aniołki przez morze do Loretto; butów św. Józefa; pantofli św. Jakuba; głowy Jana Chrzciciela, której kawałek mają Rhodes, Malcie, Lucca, Nevers, Amiens, Besançon i w Noyon; oraz jego palców, z których jeden pokazywany jest w Besançon, inny w Tuluzie, inny w Lyons, jeszcze inny w Bourges, jeszcze inny we Florencji. W Avignon mają miecz, którym ścięto Jana, w Aix-la-Chapelle płótno które położył przed nim z życzliwości jego kat; w Rzymie zaś jego przepaska oraz ołtarz, przy którym odmawiał modlitwy na pustyni. Doliczył się 14 gwoździ z krzyża oraz trzech napletków Jezusa, czczonych w Rzymie, Charroux i Hildesheim. https://pl.wikipedia.org/wiki/Traktat_o_relikwiach http://www.museeprotestant.org/notice/jean-calvin-traite-des-reliques-1543/
        • O ile zaklad ze muslimy?

          Czytaj także