Cymański rozczarowany propozycją rządu. „Cztery wolne niedziele nie zawalą Polski”

Cymański rozczarowany propozycją rządu. „Cztery wolne niedziele nie zawalą Polski”

Tadeusz Cymański
Tadeusz Cymański / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI
Tadeusz Cymański z Solidarnej Polski na antenie RMF FM przyznał, że jest rozczarowany propozycją rządu, by zakaz handlu obowiązywał co dwie niedziele.

– Uważam, że cztery niedziele nie zawalą Polski i jest kilka procent ludzi, którzy naprawdę muszą w niedziele robić zakupy. 300 tys. kobiet, naszych żon, sióstr, córek, bo to kobiety głównie pracują w niedziele – mówił Tadeusz Cymański. – Dlaczego w imię jakiegoś uszczerbku swojego luksusu, swoich przyzwyczajeń, swoich nawyków, czy przyjemności i pewnej wygody, nie możemy dla 300 tys. ludzi uczynić pewien gest? – pytał.

Polityk dodał, że dla niego ta sprawa ma aspekt honorowy. – Robotnicy sierpniowi walczyli o wolne soboty, a nie o niedziele, bo w ogóle nie dopuszczali myśli, że kiedyś ktoś, po 27 latach nakaże pracować w niedzielę. I nie mówiłbym tego, gdyby na świecie, w Europie, w najbardziej nowoczesnych krajach, nie było tych rozwiązań – dodał.

Andrzej Duda: Jestem za tym, aby niedziela była dniem wolnym od pracy

Jeśli chodzi o kwestię wolnych niedziel, prezydent ostatnio w wywiadzie przyznał rację „Solidarności”. Jego zdaniem Polacy powinni mieć szansę spędzania tego dnia razem z rodziną, w gronie najbliższych. – Jestem za tym, aby niedziela była dniem wolnym od pracy – zaznaczył jasno.

Czytaj także

 2
  • Polski nie zawalą też pewnie wolne poniedziałek i wtorek ,tylko po co? Tylko proszę tu nie narzekać, bo ktoś przecież poszedł i zagłosował na ten PiS w wyborach . A kolejne śrubki będą dokręcane. Już coś mówią o sklepach całodobowych ,piwie ,później przyjdzie czas na repertuar kin i telewizji i ani się nie obejrzycie ,a będziecie żyć na modłę starego zacofanego homoseksualisty impotenta z warszawskiego Żoliborza.
    • Od samego początku dyskusja o wolnych niedzielach jest przekomiczna. Zwolennicy mówią o tym jakby oddawali ten dzień całym rzeszom ludzi, a niedziela dotyczy TYLKO handlu. A co z transportem, instytucje kultury? Niech cały kraj stanie w niedzielę w tym karetki i wozy straży pożarnej.

      Czytaj także