Szanowni Państwo!

Szanowni Państwo!

Polska gospodarka przeżywa dobry czas. Cieszą podstawowe dane ekonomiczne. Spodziewany w 2017 r. wzrost gospodarczy na poziomie 4 proc. PKB sytuuje nas w gronie europejskich liderów. Mamy rekordowo niskie bezrobocie, deficyt fiskalny poniżej 3 proc. PKB, inflację pod kontrolą. To pozytywne wiadomości dla nas wszystkich, bo od kondycji gospodarki zależy siła Rzeczypospolitej i pomyślność Polaków. Gdyby kierować się do niedawna jeszcze przyjmowanymi kanonami, można by po przytoczeniu tych wskaźników postawić kropkę i ogłosić niezaprzeczalny sukces. Dzisiaj jednak patrzymy na gospodarkę szerzej. Nie rozwija się ona przecież w próżni. Procesy ekonomiczne i społeczne warto postrzegać w ścisłym powiązaniu.

Podobnie jak sukcesy, których nie można oddzielać od wyzwań. Rozumiemy więc, że rozwój powinien być zrównoważony, a źródła wzrostu – jak najbardziej trwałe. Należy dążyć, by konkurencyjność gospodarki głównie opierała się na innowacyjnych, nowoczesnych technologicznie i wysoko przetworzonych produktach – dzięki którym można próbować ekspansji na najbardziej wymagające, globalne rynki – a nie wynikała z niskich kosztów wytwarzania. Wzrost powinien być efektem wykorzystania przede wszystkim rodzimych zasobów, zwłaszcza kapitału intelektualnego Polaków. Aby wyrwać się z pułapki średniego dochodu, musimy zwiększać polskie oszczędności, kapitały i pochodzące z nich inwestycje. Dbać o doskonalenie otoczenia biznesowego, o budowanie sprawnych instytucji, gwarantujących swobodę gospodarczą oraz równość wszystkich podmiotów. I wreszcie, co jest niezmiernie ważne: siła i stabilność gospodarki polegają również na tym, że owoce wzrostu są dzielone sprawiedliwie, służą dobrobytowi obywateli, a rozwój ekonomiczny przyczynia się do pogłębiania społecznej spójności. Cieszę się, że właśnie takie założenia przyjmują w swoich analizach i poszukiwaniach organizatorzy oraz uczestnicy Kongresu 590. Choć jest to przedsięwzięcie zainaugurowane zaledwie rok temu, wpisało się już znacząco w polskie życie gospodarcze. Sprawując honorowy patronat nad Kongresem, mam wielką satysfakcję, że zeszłoroczna edycja okazała się prawdziwym sukcesem i przyciągnęła ponad 2,5 tys. uczestników. Obecna debata również budzi wielkie zainteresowanie. Kongres pokazuje, jakiego kierunku chcemy dla polskiej gospodarki. Stoimy przed historycznym wyzwaniem, jakim jest zmiana dotychczasowego modelu ekonomicznego, który co prawda dostarczył Polsce napędu do transformacji i do wykorzystania prostych rezerw, ale nałożył też wiele ograniczeń. Musimy uwolnić polski potencjał, rozerwać gorset krępujący rodzimą przedsiębiorczość, stworzyć przyjazny jej klimat. Od tego zależy nasza przyszłość. Organizatorzy Kongresu słusznie wskazują na dziedziny biznesu, które stały się polską specjalnością i mogą być naszym perspektywicznym atutem. Jesteśmy krajem średniej wielkości i możemy skutecznie konkurować w wielu obszarach gospodarki. Są już takie sektory, w których polskie firmy zdobywają międzynarodowe uznanie i osiągają wysokie pozycje na światowym rynku. To branża rolno-spożywcza, motoryzacja (także w aspekcie elektromobilności), budownictwo, maszyny i urządzenia, przemysł chemiczny, branża odzieżowa i kosmetyczna, meblarstwo, sektor IT. Ja dodałbym do tego katalogu jeszcze sferę biotechnologii, której poświęcona była niedawna debata zorganizowana w Pałacu Prezydenckim. Rozwój tych branż może być nośnikiem ogólnonarodowego rozwoju. Podczas Kongresu będę miał przyjemność wręczyć Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Te zaszczytne wyróżnienia są wyrazem uznania dla najlepszych przedsiębiorców, ale stanowią też świadectwo, że nasze ambicje gospodarcze są jak najbardziej realne. Że to nie marzenia, ale konkretne zadania, które potrafimy wykonać, inspirując się osiągnięciami laureatów i kierując się mądrym, odpowiedzialnym patriotyzmem gospodarczym. Kongres 590 traktuję jako wielką szansę, bo widzę w nim jeden z elementów nowego myślenia w budowaniu strategii gospodarczej. Jest on także dowodem, iż potrafimy działać razem, w poczuciu odpowiedzialności za Polskę. Dziękuję wszystkim środowiskom i osobom promującym idee Kongresu. Dziękuję za pracę na rzecz polskiej przedsiębiorczości, która – zawsze o tym pamiętajmy – jest służbą dla narodu, dla polskiej wolności i suwerenności. W tym szczególnym czasie, gdy stajemy na progu obchodów stulecia odzyskania niepodległości Rzeczypospolitej, ma to wymiar historycznego dziedzictwa i zobowiązania.

Andrzej Duda Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

Okładka tygodnika WPROST: 46/2017
Więcej możesz przeczytać w 46/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0