Wszystko się mogło zdarzyć

Wszystko się mogło zdarzyć

Matka Boska Częstochowska na przesłuchaniach w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji oraz na okładce „Wprost”. W 1994 r. wszystko się mogło zdarzyć.

Czy przed pięcioma laty 22-latek mógłby zostać dyrektorem dużej firmy, a 24-latka sekretarzem prasowym premiera?” – pyta retorycznie tygodnik „Wprost”. I przybliża kariery najbardziej obiecujących młodych Polaków przed trzydziestką. Wśród nich jest Paweł Piskorski, 26-letni wiceprzewodniczący KLD i szef tego ugrupowania w Warszawie („Młodemu człowiekowi łatwiej jest dziś zrobić karierę w Polsce niż w innym miejscu na świecie”), 28-letni Kuba Wojewódzki, naczelny Magazynu Młodych Bandytów „Brum” („Nie chciałem być czeladnikiem, który musi cierpliwie czekać na tytuł mistrzowski”) czy 25-letni Krzysztof Ibisz,, prowadzący programy „Klub Yuppies”, „5-10-15” oraz „Czar Par” („Na początku nie myśli się o karierze. Po prostu robi się swoje”).

KOBIETY U BOKU PAWLAKA

Ale i tak największe wrażenie na Polakach robi kariera 24-letniej Ewy Wachowicz, Miss Polonia 1992, a także wicemiss świata oraz World Miss University. „Powołanie Ewy Wachowicz na stanowisko sekretarza prasowego premiera przyjęto w niektórych środowiskach gorzej niż mianowanie rzecznikiem rządu Jerzego Urbana”. Ona sama jednak nie daje za wygraną: „Wiem, że wszyscy czekają, aż się wyłożę (…). Nie dam się”. Ale to nie Wachowicz okazała się femme fatale premiera. W listopadzie „Wprost” napisał o Annie M., niezwykle wpływowej supersekretarce Waldemara Pawlaka, która wkrótce pociągała za sznurki w spółce InterAms.

KONIEC MONOPOLU

„Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji złożyła los telewizji komercyjnej w ręce jednego człowieka” – pisze „Wprost” o koncesji dla Polsatu. Tajemniczy Zygmunt Solorz, „właściciel wielobranżowego przedsiębiorstwa Solpol”, rok wcześniej znalazł się na 20. miejscu na liście najbogatszych „Wprost”. „Niechętnie występuje publicznie, gdyż – jak mówi – nasze społeczeństwo jest zawistne wobec tych, którym powiodło się finansowo”. Trwa też bój o koncesje radiowe. „Na przesłuchanie Radio Maryja przybyło z ogromną ikoną Patronki, która – zdaniem kierującego tym radiem ojca Tadeusza Rydzyka – mogłaby służyć za całą prezentację” – nie kryłrozbawienia „Wprost”.

CIĘCIE ZER

Na grudniowej okładce „Wprost” Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes NBP, pcha pod górę wielką, błyszczącą złotówkę. Szykuje się denominacja! „Być może pojawienie się bilonu zlikwiduje żetony telefoniczne (…). W sklepach rośnie popyt na portfele i portmonetki, w których można nosić monety. Poza »podkówkami« do łask na pewno wrócą zapomniane skarbonki, w których będziemy gromadzić bogactwo”. Cena „Wprost” nigdy nie była i – miejmy nadzieję – nie będzie wyższa. To 12 000 zł.

Okładka tygodnika WPROST: 47/2017
Więcej możesz przeczytać w 47/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także