Full kolor

Full kolor

W 1996 r. „Wprost” staje się w pełni kolorowy i pokazuje wszystkie odcienie życia w kraju i za granicą.

Na początek małe przypomnienie: dokładnie 5 grudnia 1982 r., a więc 35 lat temu, ukazał się w kioskach pierwszy numer „Wprost”. Tymczasem w cyklu artykułów, w których przyglądamy się kolejnym rocznikom naszego pisma, kolej na rok 1996. Rok niezwykły – do Polski przyjeżdżają Michael Jackson, Tina Turner i królowa Elżbieta II. A poza Polską? Wisława Szymborska odbiera Nobla, a 18-letni Adam Małysz zdobywa swój pierwszy Puchar Świata.

Szczęście szczura

Nadszedł Rok Szczura, co – według chińskiego horoskopu – gwarantowało pomyślność w gospodarce. „W 1996 r. świat nie powinien doznać uszczerbku. Wręcz przeciwnie – potwierdzeniem stabilizacji i dobrych perspektyw są m.in. planowane wydatki na reklamę. W newralgicznych ekonomicznie punktach globu mają one nieprzerwanie rosnąć aż do roku 2000. Swój udział w globalnym ożywieniu będzie miała też Europa Środkowa: tendencje rozwojowe utrwalą się też w Polsce, w Czechach i na Słowacji. Polską zaczynają się interesować m.in. wielkie potęgi przemysłowe Dalekiego Wschodu”. No i się sprawdziło!

Afera olina

Nie wszystkim jednak w 1996 r. było wesoło. 21 stycznia na okładce „Wprost” zobaczyć można wijące się żmije na biało-czerwonej fladze, a na tym napis „Zdrada”. Kilka tygodni wcześniej minister spraw wewnętrznych Andrzej Milczanowski oskarżył premiera Józefa Oleksego o działalność szpiegowską na rzecz Rosji pod pseudonimem Olin. 26 stycznia Oleksy podał się do dymisji. We „Wprost” powstał cykl materiałów: „Zdrada”, „Wielka gra” i „Związki towarzyskie”. Sugerowały one, że z KGB współpracuje co najmniej czterech rosyjskich agentów z polskiej elity władzy. Tygodnik pisał też o tzw. moskiewskich pieniądzach, pożyczce PZPR od KPZR. Po wielu latach śledztwa w sprawie Olina i moskiewskich pieniędzy zostają umorzone.

Polska w sieci

„Polska przeżywa rewolucję informatyczną” – pisał „Wprost” i podpierał się najnowszymi danymi: „Już co piętnasty Polak ma w pracy kontakt z komputerem, a polska rewolucja informatyczna zaczyna się powoli przenosić z przedsiębiorstw do domów. Dla tysięcy młodych ludzi komputer stał się obiektem fascynacji zmieniającej ich sposób patrzenia na świat i wyobrażenia o przyszłej karierze zawodowej. Inni muszą się zapoznawać z klawiaturą i monitorem, które nagle pojawiły się w ich miejscu pracy (…). Internetowy boom w Polsce przekroczył wszelkie oczekiwania – tylko w 1995 r. „ruch” w sieci zwiększył się dwunastokrotnie, co spowodowało „zapchanie” łącz.

ZOOM NA GWIAZDY

Co to były za koncerty! „Sprowadzenie na koncerty do Polski Tiny Turner i Michaela Jacksona przez sieć radiową RMF powinno całkowicie odwrócić koniunkturę na naszym rynku estradowym” – zapowiadał prezes sieci RMF FM Stanisław Tyczyński. Ale gdy zagraniczne gwiazdy czuły się w Polsce coraz lepiej, te rodzime czuły się coraz bardziej osaczone. „Od czasu pojawienia się prasy bulwarowej błyski fleszy prześladują ich wszędzie”. Według „Wprost” w 1996 r. w Polsce pracowało już kilkunastu paparazzich, w tym czterech żyło wyłączenie z robienia tego typu zdjęć. Pierwszą polską gwiazdą, która podała ich do sądu, był Bogusław Linda. Aktorowi nie spodobały się jego prywatne zdjęcia opublikowane w „Halo”.

Okładka tygodnika WPROST: 49/2017
Więcej możesz przeczytać w 49/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także