Sondaż. Z którym politykiem Polacy najchętniej umówiliby się na piwo?

Sondaż. Z którym politykiem Polacy najchętniej umówiliby się na piwo?

Posłowie w Sejmie
Posłowie w Sejmie / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Instytut SW Research przeprowadził nietypowy sondaż. Respondentów pytano bowiem nie o poparcie czy zaufanie do partii politycznych, ale o to, z którym z polityków najchętniej poszliby na piwo.

W mediach bardzo często pojawiają się sondaże dotyczące poparcia dla poszczególnych partii politycznych czy też zaufania do polityków. Tym razem postanowiono zadać respondentom nieco inne pytanie. W badaniu przeprowadzonym przez SW Research ankietowani mieli podać nazwisko polskiego polityka, z którym najchętniej poszliby na piwo.

Liderem rankingu został prezydent Andrzej Duda, z którym piwa chciałoby się napić 47 proc. badanych. Tylko 3 punkty procentowe mniej otrzymał prezydent Słupska Robert Biedroń. Na podium z wynikiem 43 proc. znalazł się także lider ruchu Kukiz'15 Paweł Kukiz. 38 proc. badanych zadeklarowało, że napiłoby się piwa z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem.

Piątą pozycję zajęła pierwsza kobieta w rankingu - posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z Nowoczesnej, z którą chciałoby się spotkać 35 proc. ankietowanych. 33,7 proc. badanych wskazało obecnego premiera Mateusza Morawieckiego. Tuż za za nim znaleźli się kandydat na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski (29,5 proc.), była premier Beata Szydło (28,7 proc.) oraz lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz (27,2 proc.). Stawkę zamyka wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. 27,1 proc. badanych zadeklarowało, że to właśnie z szefem komisji weryfikacyjnej chcieliby się napić piwa.

Czytaj także

 6
  • ZDRAJCA NARODU POLSKIEGO - Janusz Lewandowski atakuje NASZ NARÓD!.....
    youtube
    •  
      te niemieckie media już nie wiedzą jakie sondaże przeprowadzać ... co za głuPOta
      • Aż tylu sbków mamy że napiłoby się ze zdrajcą ojczyzny ryżym który s...lił do brukselii gdy nogi się zaczęły palić.
        •  
          Ja najchętniej poszedłbym na piwo z Jarosławem Kaczyńskim.
          Ale bez ochrony! Nawet postawię, to co on tam pija kiedy wychodzi na miasto z kumplami ;)
          Szybko wychyliłbym browca i dał w długą zostawiając go zagubionego przy barze.
          Myślicie, że sam bez ochrony wróciłby samodzielnie ze śródmieścia na Żoliborz? :)
          • Treść została usunięta

            Czytaj także