Walczący ze smogiem

Walczący ze smogiem

Rząd pracuje nad modelem walki zesmogiem. Pod lupę trafią 33 polskie miasta z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Na razie na ten cel zaplanowano 180 mln zł.

Jednym z pierwszych kroków, jakie zamierza podjąć nowy gabinet Morawieckiego w walce ze smogiem, ma być stworzenie systemu informatycznego, a w zasadzie ogromnej bazy danych gromadzącej informacje na temat emisji zanieczyszczeń, infrastruktury energetycznej, a nawet stanu izolacji poszczególnych domów jednorodzinnych. Takie wnioski płyną z notatki na temat stanu realizacji programu „Czyste powietrze”, która powstała na początku stycznia tego roku, a do której dotarł „Wprost”. „Zintegrowany system wsparcia polityk i programów ograniczenia niskiej emisji”, który w skrócie nazwano ZONE, mają wspólnie przygotować eksperci z Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, instytutów: ochrony środowiska, chemicznej przeróbki węgla, a także łączności oraz przedstawiciele Krakowskiego Alarmu Smogowego. System informatyczny ma usprawnić wydawanie publicznych środków, pochodzących z różnych źródeł, na poprawę jakości powietrza. Zanim jednak ruszy budowa tego systemu, zaplanowane są już inne działania. Z naszych informacji wynika, że pierwszymi beneficjentami programu „Czyste powietrze” mają być osoby dotknięte ubóstwem energetycznym. To ci, których np. nie stać na opłacenie rachunków za energię, naprawę niedziałających systemów grzewczych czy wymianę instalacji ciepłowniczych na nowocześniejsze. To do nich ma trafić 180 mln zł, które w tegorocznym budżecie zapisano w Funduszu Termomodernizacji i Remontów. Jak system ma działać w praktyce?

Gminy przeprowadzą na swoim terenie audyt budynków jednorodzinnych, w ramach którego ocenią, jaka część z nich powinna zostać poddana termomodernizacji i jakiego wsparcia finansowego potrzebują właściciele tych nieruchomości. Następnie gmina przygotuje plan termomodernizacji dla całego swojego obszaru i oszacuje jego koszty. Na podstawie tej kalkulacji zostaną uruchomione rządowe środki. Z naszych informacji wynika, że w pierwszej kolejności działania te zostaną podjęte w 33 miastach, które znalazły się na liście 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w UE. W pierwszej piątce mamy je aż cztery: Żywiec, Pszczyna, Rybnik, Wodzisław Śląski. Pomoc trafi do gospodarstw domowych, bo to właśnie palenie w piecach jest jedną z głównych przyczyn przedostawania się pyłów do powietrza, które – jak się szacuje – każdego roku zabijają ok. 50 tys. Polaków. Rząd chce skupić się na wspieraniu wymiany przestarzałych kotłów lub doprowadzaniu miejskich sieci ciepłowniczych, a także na docieplaniu budynków. Są już negocjowane pierwsze umowy między rządem a gminami. Będą traktowane jako pilotaż tego programu. Wcześniej jednak musi zostać znowelizowana ustawa o wspieraniu termomodernizacji, tak aby mogły korzystać z niej osoby fizyczne. Program „Czyste powietrze” został zaprezentowany przed rokiem. Zapisano w nim 14 punktów. Przez ten czas udało się zrealizować jeden – podniesiono standardy dotyczące kotłów opalanych węglem. Trwają też prace nad nowymi regulacjami dotyczącymi kontroli jakości paliw. Do tej pory za realizację programu „Czyste powietrze” odpowiedzialny był komitet sterujący, któremu przewodniczył minister środowiska Jan Szyszko. Teraz tą tematyką będzie się zajmował wiceminister przedsiębiorczości i technologii Piotr Woźny. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 5/2018
Więcej możesz przeczytać w 5/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także