W cieniu swastyki

W cieniu swastyki

Zdjęcie z warszawskiego Marszu Niepodległości (11.11.2017 r.)
Zdjęcie z warszawskiego Marszu Niepodległości (11.11.2017 r.) / Źródło: Facebook / Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych
Organizacje nazistowskie to w Polsce margines. Większym problemem jest parasol bezpieczeństwa, który władza roztacza nad środowiskami narodowymi sączącymi rasizm oraz agresję wobec obcych.

Przykład z ostatniego tygodnia. „Klepać mordy je..nym lewakom”, „Tych je..nych lewaków trzeba zniszczyć!” – krzyczeli ubrani na czarno mężczyźni, bijąc na gdańskiej ulicy pałkami i pięściami czworo 19-latków. Czwórka ta wyszła z klubu, z imprezy tanecznej, którą opatrzono ostrzeżeniem „seksizm, rasizm, homofobia, transfobia i żaden inny rodzaj przemocy nie będą tolerowane”. Napastników było kilkunastu, część biła, część otoczyła kręgiem ofiary. Sprawę opisał „Dziennik Bałtycki”. Polska żyła akurat urodzinami Adolfa Hitlera, które w lesie na obrzeżach Wodzisławia Śląskiego zorganizowali inni młodzi ludzie poprzebierani w mundury SS oraz Wehrmachtu i zaopatrzeni w tort ozdobiony swastyką z wafelków oraz w drewnianą swastykę, którą podpalili. Organizator imprezy wygłosił mowę na cześć Hitlera, zachwalając go jako stratega i człowieka kulturalnego, który nie przeklinał, cieszył się powodzeniem u kobiet oraz sympatią dzieci. Urodziny nagrali ukrytą kamerą dziennikarze programu „Superwizjer” z TVN. Reportaż pokazał też inną imprezę – Festiwal Orle Gniazdo, na którym występowały kapele związane z ruchami narodowymi i nacjonalistycznymi z Polski i zagranicy.

Okładka tygodnika WPROST: 5/2018
Artykuł jest zamknięty
Więcej możesz przeczytać w 5/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także