Juncker znów daje o sobie znać. Tym razem „ofiarą” Guy Verhofstadt

Juncker znów daje o sobie znać. Tym razem „ofiarą” Guy Verhofstadt

Jean-Claude Juncker
Jean-Claude Juncker / Źródło: Newspix.pl
Przewodniczący Komisji Europejskiej znany jest z różnych nietypowych zachowań. Tym razem wziął na celownik Guya Verhofstadta. Belgijski polityk został dosłownie „wyczochrany” przez Junckera.

Zdjęcie przedstawiające Jean-Claude'a Junckera mierzwiącego w Parlamencie Europejskim włosy Verhofstadta szybko obiegło internet. Na Twitterze udostępniane są ujęcia pokazujące krok po kroku „wybryk” przewodniczącego KE. Widać na nich, jak Juncker podchodzi do siedzącego Verhofstadta i zaczyna dotykać jego włosy. Belg oczekujący na rozpoczęcie debaty na temat europejskiego budżetu po 2020 roku nie wyglądał na zadowolonego z żartu przewodniczącego Komisji Europejskiej.

To nie pierwszy raz, gdy Juncker zachowuje się w nietypowy sposób. Polityk znany jest z nietuzinkowego zachowania. Zdarzyło mu się już pomylić swoją żonę z...Angelą Merkel. Podczas jednej z konferencji prasowych Juncker odebrał telefon tłumacząc się, że to jego żona. Po chwili, gdy ponownie spojrzał na telefon, zamilkł na chwilę po czym powiedział „nie, to jednak była Angela Merkel”.

Innym razem witał się z politykami poklepując ich po twarzy lub całując w policzek. Część komentatorów zarzucało mu wówczas, że znajdował się pod wpływem alkoholu.

Czytaj także:
Jest szansa na porozumienie Polski i Komisji Europejskiej. Szykuje się „okrągły stół”

Czytaj także

 4
  • Każda jedna osoba z tej pseudo elity powinna przejść badania psychiatryczne i odwyk olkoholowy
    • ...ten kołchoz brukselski , to zbieranina kompletnych kretynów ! ;))))))))) .......nie mogę zrozumieć , dla czego cały kontynent ( wyjątek Rosja) daje sobą pomiatać bandzie kompletnych imbecyli ??? ...........
      • nic dziwnego, że to wszystko pierdyknie z hukiem, bo musi, skoro nawalone lewackie małpy wyznaczają standardy, a POmiot chlewny doznaje nieustającego orgazmu w czerepie. he, he, he
        • Jest gorzej niż myślałem.Znajdźcie mu porządną klinikę, bo klub AA nie sprawdził się.

          Czytaj także