Ostre słowa Wałęsy o zatrzymaniu Frasyniuka. „Musimy znaleźć pałę na tego karakana”

Ostre słowa Wałęsy o zatrzymaniu Frasyniuka. „Musimy znaleźć pałę na tego karakana”

Lech Wałęsa
Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / Michal Trojanowski / EDYTOR.net
Zatrzymanie Władysława Frasyniuka przez policję oburzyło Lecha Wałęsę. Były prezydent w mediach społecznościowych skrytykował działania wobec byłego opozycjonisty i zaapelował do swoich zwolenników o zdecydowany opór.

„Władku trzymaj się jestem z Tobą. Spróbuję przyjść po Ciebie, jeśli to się będzie przedłużało” – napisał Lech Wałęsa na Twitterze. „Musimy znaleźć pałę na tego karakana. Niszczą nasz dorobek z takim trudem osiągnięty. Dzielą i kłócą Naród” – dodał w dalszej części swojego posta.

Zdaniem byłego prezydenta, „czym szybciej tych ludzi odsuniemy tym mniejsze straty poniesiemy”.„Ostrzegałem od zawsze mówiąc. Kaczyńscy to nieszczęście gdziekolwiek się pojawią” – przypomniał.

Wałęsa opublikował też dwa inne, bardzo emocjonalne wpisy. W pierwszym zaapelował o wypuszczenie Frasyniuka, bo jak podkreślił, nie ręczy za siebie. W drugim zwrócił się bezpośrednio do Jarosława Kaczyńskiego. „Kota se zamknij a nie SOLIDARNOŚĆ” – stwierdził Wałęsa.

Były prezydent nawiązał do zatrzymania Frasyniuka, także w osobym poście na Facebooku.

Zatrzymanie Władysława Frasyniuka

Żona byłego opozycjonisty, Małgorzata Dobrzańska-Frasyniuk poinformowała za pośrednictwem Facebooka, że jej mąż został wyprowadzony w kajdankach przez policję 14 lutego o godzinie 6:10 rano. Według TVN24, Prokuratura Okręgowa w Warszawie chciała przesłuchać Frasyniuka w związku z incydentem, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca 2017 r. Wówczas to znalazł się on wśród osób zakłócających przebieg miesięcznicy smoleńskiej. Na początku lipca były opozycjonista usłyszał zarzut „przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia”. Frasyniuk został wezwany do prokuratury w charakterze podejrzanego. Nie stawił się jednak na przesłuchanie.

Frasyniuk: Policjanci, którzy brali udział w akcji odczuwali dyskomfort

Przesłuchanie Frasyniuka w podwrocławskiej Oleśnicy trwało w sumie 10 minut. Prokurator Łukasz Łapczyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie poinformował, że były opozycjonista został już zwolniony do domu. Postawiono mu zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej dwóch policjantów na służbie. Kiedy już przed swoim domem Frasyniuk został zapytany o to, dlaczego nie stawia się na przesłuchania, odparł, że z władzą opresyjną się nie dyskutuje i nic się jej nie ułatwia, tylko trzeba ją zwalczać. – Policjanci, którzy brali udział w akcji odczuwali dyskomfort, że dzięki mediom elektronicznym opinia publiczna będzie mogła poznać ich twarze. Oni mają poczucie, że uczestniczą w teatrzyku, mają świadomość, że zapisują się w historii, a papiery zostaną. Żeby nie było cienia wątpliwości – gdy wychodziłem, policjanci powiedzieli: było nam miło, że mogliśmy pana poznać – dodał Frasyniuk.

Czytaj także:
Politycy i dziennikarze komentują zatrzymanie Frasyniuka. „Masakra wizerunkowa Polski”, „Po co te kajdanki?”

Czytaj także

 43
  •  
    jakie wielkie zamiłowanie do pałowania ma ten Bolek ... tym samym zdradzając swoją SB'cką przynależność i korzenie .. że jeszcze mu tego nobla nie zabrali ... a może dostał go właśnie za pałowanie?
    •  
      Typowy zwrot uzywany miedzy esbekami, bolek jeszcze raz sie zdradza.
      • "Musimy znaleźć pałę na tego karakana. "
        Toż to jawne groźby karalne!, co myślisz bucu jeden że po ciebie nie przyjdą?
        Przeginaj dalej "pałę" a się przekonasz!, zresztą - najpierw poukładaj życie w swojej rodzinie, daj przykład jak żyć uczciwie a dopiero pomagaj innym1
        Pilne... poproszę o numery na najbliższe losowanie lotka, 20% sumy oddam., co ty gościu na to?
        • Pałę to trzeba znaleźć na sprzedawczyków i zdrajców polskiego narodu, a zwłaszcza na sb-ków i ub-ków. Co? Nagle stali się świętym? Chyba krowami, których nie powinno się dotykać! Kapowali bili i znęcali się nad narodem polskim!!! nie ma dla takich litości!!! Powinni otrzymać jak najwyższe kary, a wyjątkowych zdrajców powinno się wieszać publicznie!!!
          •  
            Wcześniej za czasów SLD i PO siedzieli cicho. Nikt nie pytał więc po co się wychylać. Układzik okrągłostołowy działał skutecznie. Część poszła do polityki zbijać fortuny. Część rozkradła pieniądze Solidarności. Część tz. "pożyczkę moskiewską". Uwłaszczyli się na polskim majątku za grosze. Wszyscy zadowoleni. A teraz zaczęły się pytania. Nie ma wyjścia trzeba zacząć działać. I pod przykrywka ratowania kraju chcą ratować to co do tej pory osiągnęli. I aranżują te spektakle z łamaniem demokracji stawiając się ponad prawem. Śmieszą mnie ci pajace z Wałęsą na czele. Te jego teksty świadczą tylko o chorobie psychicznej. Megalomania nie przestała go stukać po łbie. To jemu by się przydało takie je...cie grubą pałą w ten pusty łeb.

            Czytaj także