Gorące newsy

Gorące newsy

W 2007 r. wiadomości z Polski obiegały cały świat. I to nie tylko z powodów przedterminowych wyborów, po których PiS oddał władzę PO

Pierwszy raz w życiu mam jakieś oszczędności i trochę mi ich szkoda. Choć nadal nie mam konta. Trzymam pieniądze na koncie mamy” – wyznał „Wprost” Jarosław Kaczyński. Gdy zdziwieni dziennikarze zaczęli dopytywać dlaczego, spokojnie wytłumaczył: „Nie chcę dopuścić do sytuacji, że ktoś bez mojej wiedzy wpłaci na mój rachunek jakieś pieniądze, a na drugi dzień przeczytam o tym w gazecie”. Cóż, o tym, że polski premier nie ma konta, przeczytać można było wkrótce nie tylko w polskich gazetach, ale także brytyjskich, niemieckich, francuskich, telewizja Fox News zrobiła o tym cały materiał, a prowadzące program amerykańskie dziennikarki nie mogły pohamować śmiechu.

Homotubisie

„Wprost” zawsze umiał zadawać pytania, także te podchwytliwe. Ewa Sowińska, ówczesna rzeczniczka praw dziecka, zagadnięta o promowanie homoseksualizmu w bajce „Teletubbies”, odpowiedziała: „–Słyszałam o tym problemie. Sprawa jest niezwykle delikatna, bo ta bajka jest wyjątkowo przez dzieci lubiana. Mnie się kiedyś zdarzyło obejrzeć jeden z odcinków i muszę przyznać, że te postaci wydały mi się bardzo sympatyczne. Jest jednak prawdopodobnie problem z jedną z postaci. – Tinky Winky? – Zauważyłam, że ma damską torebkę, ale nie skojarzyłam, że jest chłopcem. W pierwszej chwili pomyślałam, że ta torebka musi temu teletubisiowi przeszkadzać. Taki balast niepotrzebny. Później się dowiedziałam, że w tym może być jakiś ukryty homoseksualny podtekst. – Zareaguje pani? – Poproszę moich psychologów z biura, by obejrzeli tę bajkę i ocenili, czy może być pokazywana w telewizji publicznej”.

Kanclerskie piersI

Angela Merkel z braćmi Kaczyńskimi u piersi i hasło „Macocha Europy”. To kolejna głośna okładka „Wprost”, która wywołała międzynarodową burzę i sprowokowała do ważnych dyskusji. Oczywiście najszerzej komentowana była w Niemczech – pojawiła się we wszystkich ważnych gazetach, stacjach radiowych i telewizyjnych. „Polacy powinni przestać ścigać się w niesmacznościach” – skarżył się szef polityki zagranicznej CSA Eduard Lintner, a „Süddeuteche Zeitung” zarzucał nam żerowanie na antyniemieckich nastrojach. Jedynie nieliczni dostrzegli relatywnie pozytywną ocenę prezydencji Niemiec.

Wybory według „wprost”

Jesienna kampania wyborcza przebiegła pod dyktando „Wprost”. Komitety wyborcze trzech największych partii prześcigały się w wykorzystywaniu w reklamowych spotach materiałów i informacji ujawnionych przez nasz tygodnik. – Platforma Obywatelska zamieściła w swoim spocie fragment opublikowanych przez „Wprost” taśm ojca Rydzyka z jego wypowiedzią o prezydentowej. – Lewica i Demokraci wykorzystali informację z „Wprost” o tym, że suka marszałka Sejmu Ludwika Dorna zżarła meble MSWiA. – PiS w spocie z serii „Mordo ty moja” wykorzystał cytat („Czy bezy je się łyżeczką”) z taśm Oleksego i Gudzowatego ujawnionych przez „Wprost” i „Dziennik”.

Okładka tygodnika WPROST: 9/2018
Więcej możesz przeczytać w 9/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także