Zakaz handlu w niedzielę. Jest pierwszy mandat za otwarty sklep

Zakaz handlu w niedzielę. Jest pierwszy mandat za otwarty sklep

Klientka w sklepie
Klientka w sklepie / Źródło: Fotolia / Syda Productions
Państwowa Inspekcja Pracy ukarała mandatem przedsiębiorcę z Gorzowa, który mimo zakazu handlu otworzył swój sklep i postawił za ladą pracownicę. To pierwszy mandat od wejścia w życie nowego prawa.

O sprawie jako pierwszy poinformował serwis gorzowianin.com. Na specjalną infolinię uruchomioną przez Państwową Inspekcję Pracy zadzwonił mężczyzna, który twierdził, że w centrum Gorzowa jest otwarty sklep z alkoholem. – Po udaniu się na miejsce i sprawdzeniu sklepu, okazało się, że sprzedaż prowadzi pracownica zatrudniona na umowę zlecenie. W tym przypadku wobec właściciela sklepu zostanie wszczęte postępowanie karne i zostanie on ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych – powiedział dziennikarzom Piotr Gontarczyk, pracownik Państwowej Inspekcji Pracy. W ustawie przewidziano kary finansowe za złamanie zakazu handlu – od 1 tysiąca do 100 tysięcy złotych. A przy uporczywym łamaniu prawa – możliwe będzie też zastosowanie kary ograniczenia wolności. Pełne dane na temat tego, ile sklepów złamało zakaz handlu będą znane w ciągu kilku dni.

Galeria:
Zakaz handlu w niedziele oczami internautów. Zobacz najlepsze memy

Zakaz handlu w niedzielę

Zgodnie z ustawą, od 1 marca 2018 r. w kolejnych miesiącach będą dwie niedziele handlowe, w 2019 r. – jedna niedziela w miesiącu, a od 2020 r. zakaz handlu będzie obowiązywał już we wszystkie niedziele (z pewnymi odstępstwami). Ustawa o zakazie handlu w niedzielę nie obejmuje sklepów zlokalizowanych na terenie dworców. Tak będzie w przypadku Biedronki znajdującej się na Dworcu Centralnym w Warszawie. Państwowa Inspekcja Pracy argumentuje, że obiekt znajduje się bezpośrednio w hali dworca i jego działalność może być uznana za „służącą obsłudze podróżnych”. Ponadto, franczyzobiorcy sieci Żabka będą mogli prowadzić działalność gospodarczą w niedzielę, pod warunkiem realizowania sprzedaży osobiście i na własny rachunek. Otwarte w niedzielę będą także stacje benzynowe.

PO składa projekt odwołujący zakaz handlu w niedzielę

Platforma Obywatelska zapowiedziała złożenie projektu ustawy odwołującej ograniczenie handlu w niedzielę na najbliższym posiedzeniu Sejmu. – Jarosław Kaczyński próbuje nam ułożyć życie na swoją modłę – mówił poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Neumann prezentując projekt ustawy, która zdaniem polityka PO przywraca normalność. – Kaczyński nie będzie mówił, co mamy robić w niedziele – czy iść na zakupy, do kina, czy do kościoła, każdy powinien mieć wolny wybór – stwierdził Neumann.

Czytaj także:
Pierwsza niedziela z zakazem handlu. Sprawdź, o czym trzeba pamiętać

Czytaj także

 8
  • O JEZU!!! EKSKOMUNIKOWAC ICH!!!! ;P
    •  
      W tej całej przepychance najlepsze jest jak środowiska lewicowe te co to chodzą lub popierają manify z transparentami "Ratujmy kobiety" co to się przejmują ciężkim losem pieska czy kotka jednocześnie są tacy nieczuli na los takich właśnie jak tu opisana pracownica takich niewolnic które cały tydzień zapier.. znaczy ciężko pracują za jakieś grosze i nawet w niedzielę nie mają prawa do odpoczynku. Hipokrytą lobbującym na rzecz zagranicznych supermarketów jest też WPROST bo tak utyskuje ile to stracą te obce sieci handlowe unikające podatków a nie widzą że polskie małe sklepy mogą w tym czasie zarobić o ile ich właściciele sami staną za kasą. Hipokryci.

      Ps. Mam nadzieję że jutro podadzą ilu hipokrytów wyzionęło ducha bo nie wiedzieli co dzisiaj ze sobą zrobić.
      • BRAWO !!! I o to własnie chodziło PiSiemu rządowi !!! Karać, karać i jeszcze raz karać !!! A i pałować, jak będzie mało !!! Brawo PiSi rząd !!!
        • Jak zwykle doniósł fanatyk dojnej zmiany, weszło im to w nawyk, jak strzelali z ucha przez 8 lat
          • Oho. Nowy święty męczennik KODu będzie ;) Na mandat zrzucą się emerytowane działaczki PZPR, a faceta zapiszą do ZBOWiDu ;)

            Czytaj także