Na szerokie wody

Na szerokie wody

Aleksander Doba
Aleksander Doba / Źródło: Facebook / Aleksander Doba

W 2011 r. stało się coś bardzo niezwykłego – po raz pierwszy od 1989 r. partia sprawująca władzę wygrała kolejne wybory. „Wprost” przestrzegał, że nie wolno osiadać na laurach. Bo doświadczenie – czy to w polityce, czy na morzu – to nie wszystko. Potrzeba też szczęścia.

Stary kajakarz i morze

Polski podróżnik Aleksander Doba właśnie trafił na okładkę magazynu dziennika „The New York Times”. „Wprost” o tym ekstremalnym kajakarzu pisał już w 2011 r. – Tendencji samobójczych nie mam – zapewniał 64-letni Aleksander Doba przed wypłynięciem kajakiem na Atlantyk. Niewielu mu wierzyło, widząc w perspektywie 3,3 tys. km między Afryką i Ameryką Południową. Tydzień temu – po roku nieobecności – Doba wrócił do Polski. (…) Po co to robi? – Puuuu – parska Doba. – Jak się zagląda w kalendarz, to jestem starym człowiekiem. Ale serce mam młode, ducha młodego.

21 postulatów dla rządu po 

Po wygranych po raz drugi z rzędu wyborach parlamentarnych „Wprost” zapytał znanych i mniej znanych Polaków, jakie postulaty mają dla rządu Platformy. Odpowiedzieli m.in.:

S. Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty Chleb Życia

Mieszkania lub przynajmniej dodatki mieszkaniowe dla młodych małżeństw. Nie ma mowy o polityce prorodzinnej, jeśli młodzi ludzie, którzy zarabiają 1,5 tys. zł miesięcznie, żyją kątem u rodziny lub wyjeżdżają na Zachód na zmywak. Jeśli to się nie zmieni, możemy jedynie pomarzyć o przyroście naturalnym.

Agnieszka Holland, reżyser

Doprowadzić do uchwalenia obywatelskiej ustawy, która umożliwi powstanie prawdziwych, wolnych, odpowiednio finansowanych i odpolitycznionych mediów publicznych. Mediów, które służą społeczeństwu, a nie ogłupiają. Jeśli nowa większość nie przeprowadzi tego na początku kadencji, nie przeprowadzi wcale.

Andrzej Olechowski, były minister spraw zagranicznych

Polska powinna odegrać przewodnią rolę w procesie zbliżania Rosji do Europy. Póki ten proces nie nastąpi, nasz kontynent pozostanie politycznie i kulturowo podzielony oraz gospodarczo upośledzony.

Maciej Stuhr, aktor

Apeluję do nowej władzy o zrozumienie, że bez inwestowania w kulturę nie zapewni się obywatelom poczucia wartości i intelektualnej wolności.

Zbigniew Jakubas, inwestor giełdowy

Chciałbym, by nowy rząd wywiązał się choćby z jednej obietnicy wyborczej. By miał odwagę przeprowadzić reformę finansów

publicznych, obniżyć zadłużenie, stworzyć na nowo prawo podatkowe łatane dziś bez ładu i składu. Niech w rządzie znajdzie się choćby kilka osób dobranych nie tylko z klucza partyjnego, ale według kompetencji, wiedzy.

Andrzej Mleczko, rysownik

Problemem demokratycznie wybranych rządów jest paniczny strach przed opinią wyborców i krytyką mediów. Dlatego w sytuacji kryzysowej domagam się od odpowiedzialnego – zaznaczam – odpowiedzialnego rządu przede wszystkim odwagi. Chciałbym, żeby miał wizję i strategię dla Polski i nie bał się ich realizować wbrew różnym histeryzującym grupom nacisku.

Okładka tygodnika WPROST: 13/2018
Więcej możesz przeczytać w 13/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także