Jego słowa o protestujących w Sejmie wywołały burzę. Teraz może mieć kłopoty

Jego słowa o protestujących w Sejmie wywołały burzę. Teraz może mieć kłopoty

Jacek Żalek
Jacek Żalek / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Prywatny akt oskarżenia, a także wniosek o uchylenie immunitetu dla posła Jacka Żalka został złożony w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Mokotowa - poinformowała posłanka Nowoczesnej Kornelia Wróblewska. Działania podjęto w imieniu rodziców osób niepełnosprawnych, którzy nadal protestują w Sejmie.

Poseł Jacek Żalek z partii Porozumienie zasłynął w ostatnich dniach z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat opiekunów osób niepełnosprawnych protestujących w Sejmie. Stwierdził, że „po tym, jak zachowują się opiekunowie w Sejmie jest przekonany, że nie można im dać tej gotówki”. – Bo jeżeli jako żywe tarcze traktują swoje dzieci, to cóż dopiero dzieje się w domu, a mogą się zdążyć niestety zwyrodniali rodzice – dodał.

Reakcja Nowoczesnej

W związku z tą wypowiedzią, w ramach pomocy prawnej Nowoczesna poprosiła adwokata Jarosława Kaczyńskiego o skierowanie prywatnego aktu oskarżenia przeciwko Jackowi Żalkowi. Ponadto do Marszałka Sejmu trafił wniosek o uchylenie immunitetu posła. O podjętych działaniach partia Katarzyny Lubnauer poinformowała na konferencji prasowej oraz za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Wypowiedzi Jacka Żalka na temat protestujących w Sejmie opiekunów osób niepełnosprawnych skrytykowała nawet rzecznik PiS Beata Mazurek. – Ta wypowiedź była mocno irytująca, nas zirytowała i nie powinna w ogóle paść – przyznała.

Czytaj także:
Iwona Hartwich o kontrowersyjnych wypowiedziach Żalka: Ja mu wybaczam

Czytaj także

Czytaj także