Dekoncentracja, czyli stłucz pan termometr

Dekoncentracja, czyli stłucz pan termometr

BOHATER SEKSSKANDALU W PIS ZOSTAŁ ZAWIESZONY W PRAWACH CZŁONKA PARTII I KLUBU PARLAMENTAR- NEGO. Kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości zdecydowało też, że zostanie on usunięty z dwóch bardzo prestiżowych komisji: śledczej, badającej aferę Amber Gold, i do spraw służb specjalnych. Ciekawie było obserwować, jak posłowie Zjednoczonej Prawicy, pozbawieni wytycznych lidera, który od dłuższego czasu choruje, kluczyli w rozmowach z dziennikarzami, bo nie bardzo wiedzieli, czy bronić Piętę, czy go potępić.

Do obrony pchał ich instynkt samozachowawczy. W końcu każdemu może się powinąć noga i w takiej sytuacji lepiej mieć w odwodzie przyjaciół, którzy na dodatek coś nam zawdzięczają. Ale ponieważ nie wiadomo było, co na to prezes, który – o czym wszyscy wiedzą – nie jest skłonny akceptować wiarołomców, to owa obrona była miękka i pozostawiająca furtkę do potępienia, gdyby się okazało, że Piętę należy jednak potępić. Te kilkudniowe wygibasy polityków prawicy po raz kolejny udowodniły, że pod nieobecność Jarosława Kaczyńskiego w partii panuje chaos, który nie wpływa dobrze na wizerunek obozu rządzącego. Interesujące jest też to, że partia za ten kłopot postanowiła wziąć odwet na mediach. Otóż zaraz po decyzji w sprawie Pięty pojawiła się nieoficjalna informacja, że PiS wróci do ustawy dekoncentracyjnej, żeby w przyszłości... Właściwie co? Żeby media bały się w przyszłości informować o innych skandalach w PiS? Nie pisały o ewentualnych nadużyciach władzy? Chyba tak. Powrót do pomysłu dekoncentracji kapitału medialnego akurat w momencie kryzysu wizerunkowego w partii rządzącej dowodzi, że jedynym celem tej ustawy jest nałożenie kagańca na nieprzychylne PiS media. Lech Wałęsa jest autorem słynnego powiedzenia: „Stłucz pan termometr, a nie będziesz miał gorączki”. Najwyraźniej jego zaprzysięgły przeciwnik, Jarosław Kaczyński, rozumuje tak samo.

Okładka tygodnika WPROST: 24/2018
Więcej możesz przeczytać w 24/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także