Premier Morawiecki: Chcemy Polski rozwoju, a nie Polski zastoju

Premier Morawiecki: Chcemy Polski rozwoju, a nie Polski zastoju

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / TEDI
Premier Mateusz Morawiecki spotkał się w sobotę z mieszkańcami Wrocławia. Szef rządu podkreślał, że teraz są realizowane największe od 30 lat ogólnonarodowe programy społeczne. – My chcemy Polski rozwoju, a nie Polski zastoju – mówił.

– W Polsce brak było zrównoważonego rozwoju. Polska jest jedna – to motto naszego działania - dlatego powinna rozwijać się równomiernie – przekonywał we Wrocławiu. Premier zapewniał, że „rząd dąży do tego, by inwestycje nie trafiały tylko do wielkich miast, ale również do mniejszych miejscowości”. Podkreślił też wagę budowania polskiej własności, polskiego kapitału oraz oszczędności.

Morawiecki: Polska nie musi być biedna, słaba i brzydka

– Głęboko wierzymy w wartości wolnorynkowe, ale wspierane przez państwo. Dzisiaj potrzebujemy zmiany modelu gospodarczego, jeżeli chcemy być krajem wysokich technologii, technologii przyszłości, robotyzacji, cyfryzacji i specjalistów – wyjaśniał Morawiecki. – Jeżeli mamy ambicje i marzenia o tym, by Polska była silna, dumna, wytyczała kierunki rozwoju oraz by była krajem wysokich technologii, potrzebujemy otwarcia drzwi dla nowych idei. Dziś wiemy, że Polska nie musi być biedna, słaba i brzydka – dodał premier.

Podczas spotkania we Wrocławiu polityk tłumaczył, jak na Dolnym Śląsku rząd chce realizować swoje plany. Przyznał, że niezbędny do tego jest rozwój infrastruktury. – Potrzebne są większe budżety zwłaszcza na drogi lokalne, dlatego będziemy inwestować w budowę tych dróg – wskazał.

Czytaj także:
Scheuring-Wielgus na sejmowej mównicy wykonała telefon. Padły gorzkie słowa

Czytaj także

 19
  •  
    "Pierdzielisz jak nawiedzony Żyd Balcerowicz. "- odpowiem Tobie R.Groholla publicznie.

    "Niesiołowski. Do niedawna był liderem ZChN-u, dziś ostro odcina się od tego ugrupowania.
    W rozmowie z siecią RMF FM, Niesiołowski (Rok 2001) określił jak ma wyglądać prawica:

    "Najkrócej mówiąc, ma to być koalicja wyborcza Akcji Wyborczej Solidarność, najlepiej jednej partii – jeśli to byłoby możliwe –"Prawo i Sprawiedliwość", braci Kaczyńskich i Ruchu Odbudowy Polski" Czyli pan Balcerowicz."

    Jak słusznie zauważyłeś spadkobiercami ideologii Balcerowicza są zarówno PO jak i PiS. Co z tego wynika - nie dogonimy Europy z pensjami przez kolejne 10 lat.
    Obecny rozwój gospodarczy zawdzięczamy dofinansowaniom UE a nie zarobionym pieniądzom przez polskie firmy. W inwestycjach unijnych nie biorą udziału doradztwa techniczne a finansowe.
    Początkowo 75% dofinansowania lub teraz 50% to pieniądze których te firmy nie zarobiły. Jest to sztuczny rozwój przedsiębiorstwa gdzie środki trwałe przerastają potrzeby bo są finansowane nie z pieniędzy firmy a z pieniędzy nas wszystkich. I to jest Balcerowicz -wejdźmy do UE będzie dobrze.

    Przez ostatnie 5 lat wyrosło mnóstwo dużych firm i gdy przyszło embargo odcinające Polskę od największego jej rynku zbytu - Rosji i państw WNP - wiele z tych firm upada, szczególnie w obszarze rolnictwa upadają najwięksi.

    To samo AWS zrobił w 1897/8 za rządu Buzka i Balcerowicza. Wtedy rząd Buzka w którym brali udział Kaczyńscy i Donald Tusk, Olechowski czy wielu innych wprowadził wizy dla Rosjan, Białorusinów i Ukraińców. W ciągu kilku miesięcy do roku zbanktutowały setki polskich przedsiębiorstw na wschodniej ścianie, padł polski prywatny przemysł lekki w  Łódź zbudowany z prywatnych pieniędzy Polaków-drobnych przedsiębiorców.

    I tera ludzie pamiętający czasy niszczenia polskiej przedsiębiorczości za AWS maja wyciągnąć pieniądze i zawierzyć kontynuatorom tamtych prawicowych rządów?

    A co z bohaterami tamtych "przemian"? Lewandowski w komisjach UE, Balcerowicz na biedę nie narzeka, Buzek w parlamencie UE, Kaczyński na świeczniku inni działacze AWS na intratnych posadach a jak jedziesz przez Zgierz w Łodzi to bieda, nędza i pełno zamkniętych małych zakładów, niedokończone domy z tamtych lat, a w Łodzi puste i zamknięte fabryki zamienia się na supermarkety...

    Nie ma państwowego przemysłu samochodowego, lotniczego, elektroniki polskiej, polskich szwalni, polskich garbarni, cementowni prywatyzowanych przez AWS i wielu innych branż...

    Tu sobie poczytaj kto i jak łupił i gdzie:

    http://www.naszapolska.pl/nowosci,gospodarka,1,1,25_lat_zniewalania_polski_raport,1.html

    I ci panowie spokojnie będa spać w swoich łóżkach i za Pis i za PO i za SLD tym bardziej. Pieniądz łączy a nie dzieli.
    •  
      "W Polsce potrzebny jest żywiołowy kapitalizm z minimum regulacji centralnych,to więc niech Mateusz Krzywousty ze swoją neokomunistyczną wizją gospodarki nakazowo-rozdzielczej idzie do lamusa."
      To nie zupełnie tak Kamilu, komunistyczne Chiny zrobiły to właśnie poprzez " neokomunistyczną wizją gospodarki". Odgórnie. Ale Chiny chciały być silne gospodarczo więc wykształcono kadrę menadżerów a nie kadrę znajomych z PiS i PO. Obsadzono tymi menadżerami stanowiska państwowych firm. Łapówkarzy rozstrzeliwano bezwzględnie jako wrogów państwa i po kilkudziesięciu latach są pierwszą gospodarką świata.
      A w Polsce kupuje się dziś samoloty VIP bez przetargu, śmigłowce bez przetargu, obronę przeciwlotniczą w zasadzie bez przetargu (10 miliardów dolarów) i wszystko bez najnowocześniejszej technologii dla polskiej gospodarki...uwala się inwestycje w polskie zakłady lotnicze a sponsoruje Amerykanów i ich sektor lotniczy.
      Wszystko co skomplikowane to Zachód a Polska to montaż z zachodnich podzespołów...nowoczesna Polska PO i PiS. Żadnej różnicy bo od początku rządu nie powstał ani jeden nowoczesny państwowy zakład produkujący choćby przyczepy do samochodów.

      Tak więc Morawiecki to nie drugi Gierek a tylko dobry księgowy. Do epoki rozwoju Gierka PiS i PO ma jak na druga stronę galaktyki.
      • Jeżeli chodzi o długi jakie nam zrobili to oczywiście sa jak najbardziej w awangardzie nawet za Gierka przeliczając na tamte kursy to tyle nie byliśmy krewni światu
        •  
          To co proponuje Polsce Mateusz Krzywousty to neokomunistyczna gospodarka nakazowo-rozdzielcza jak w PRL-u. A kapitalistyczna Polska potrzebuje żywiołowej gospodarki wolnorynkowej, a nie centralnie sterowanej jak za komuny. Niepotrzebny jest więc Polsce żaden CPK ani odbudowa powolnej i anachronicznej Żeglugi Śródlądowej, której rynek już dawno powiedział nie.W Polsce potrzebny jest żywiołowy kapitalizm z minimum regulacji centralnych,to więc niech Mateusz Krzywousty ze swoją neokomunistyczną wizją gospodarki nakazowo-rozdzielczej idzie do lamusa.
          • Polska wyrasta w Europie na lidera zmian, po wyborach do EU będą duże zmiany i to Polska będzie wtedy tym krajem, w którym dobre zmiany zaczęły zachodzić jako poierwsze mimo zjadliwej krytyki europejskiego lewactwa. Jeśli obecny kurs zostanie utrzymany Polska ma szansę stać się znacznym graczem w Europie - będzie to wymagać od naszego polskiego rządu zręcznej polityki w kraju, Europie i na świecie.

            Czytaj także