Krynica biegaczy

Krynica biegaczy

9. TAURON Festiwal Biegowy!
9. TAURON Festiwal Biegowy!
Biegi, na które wydano 8,6 tys. numerów startowych, spotkania z gwiazdami sportu, koncerty. 9. TAURON Festiwal Biegowy w Krynicy-Zdroju pobił rekordy frekwencji.

Grzegorz Rogowski

Jesteście wyjątkowi. Jesteście najtwardsi, najwytrwalsi!”. Słowa skierowane przez dyrektora sportowego krynickiej imprezy Marka Tokarczyka do uczestników Brubeck Iron Run doskonale oddają charakter tej konkurencji. Biega się tu na ulicy i w górach, przez trzy dni festiwalu mierząc się z dystansem wynoszącym ponad 141 km. W kategorii poniżej 40 lat po raz drugi z rzędu triumfował Artur Jendrych. Mieszkający na nizinnych terenach zawodnik trzy lata temu stanął na starcie swojego pierwszego terenowego ultra. W Krynicy był jednym z tych sportowców, którzy nigdy nie byli zmęczeni. Tajemnicą jego sukcesu jest dobrze rozplanowana logistyka i trening. W kategorii powyżej 40 lat po raz trzeci wygrał Radosław Ślaski. Rywalizację kobiet wygrała Aneta Ściuba z Lublina. Jej droga na najwyższy stopień podium wiodła przez pechowy upadek w biegu ultramaratońskim na 64 km.

Bohaterowie sądeckich dolin

W Biegu 7 Dolin 100 km, rozgrywanym w ramach Ultramaratonu Wyszehradzkiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, nie było mocnych na duet Ewa Majer – Bartosz Gorczyca. Para ultramaratończyków z Krynicy-Zdroju zdominowała zmagania na 100-kilometrowej pętli wytyczonej w Beskidzie Sądeckim. – Na tej trasie biegam i trenuję. To daje mi przewagę, wiem, jak ułożyć bieg – podsumował bieg Bartosz, który na mecie Gorczyca uzyskał czas 9:03:45 – o ponad 20 minut lepszy od ubiegłorocznego. Ewa Majer, partnerka życiowa Bartosza, nie chciała być gorsza. Celem była wygrana,ale i rekord trasy, należący od 2015 r. do niej samej (9 godzin i 41 minut). Zabrakło sporo, bo 40 minut. – Od 50. km kolano bolało mnie tak bardzo, że myślałam już tylko o tym, czy wytrwam – mówiła Ewa Majer. Trzecie miejsce w biegu mężczyzn wywalczył maratończyk Wojciech Kopeć. Dla biegacza z Olsztynka był to debiut na dystansie 100 km. Towarzyszące zmaganiom górskich ultramaratończyków biegi 64, 34 i 22 km wygrywali Artur Jabłoński i Katarzyna Solińska, Kacper Kościelniak i Marta Kaźmierczak oraz Ukrainiec Paweł Olijnik i Dominika Wiśniewska-Ulfik. Ta ostatnia zawodniczka zaliczyła ponadto solidny start w Biegu na Jaworzynę Krynicką, zajmując drugie miejsce za inną kryniczanką, Natalią Tomasiak. Być w Krynicy i wystartować tylko raz? Niedosyt. W sumie na górskich trasach Biegu 7 Dolin, Runek Run i biegu na Jaworzynę pojawiło się blisko 2 tys. osób z Polski i zagranicy.

Specjalizacja rodzinna

Ale w Krynicy ważne są też biegi uliczne. Rafał Czarnecki z Bliżyna powtórzył sukces z 2016 r. i w pięknym stylu wygrał Koral Maraton. Radość była podwójna, bo rywalizację kobiet wygrała żona Lidia Czarnecka. Uczucia déją vu doświadczyli widzowie oczekujący na zwycięzców ulicznego Konspol Półmaratonu. Pierwsza trójka wbiegła na metę w takiej samej kolejności jak dzień wcześniej w Muszynie podczas Życiowej Dziesiątki im. Tadeusza Mazowieckiego – najszybszego biegu na 10 km w Polsce, a przy tym największego biegu festiwalu (blisko półtoratysięczna frekwencja). Wygrał Kenijczyk Silas Mwetich przed rodakiem Nelsonem Kipkogei i Ukraińcem Bohdanem-Ivanem Horodyjskim. Nieco urozmaicenia wprowadziły panie: triumfatorki zamieniły się miejscami w obu startach. Główne nagrody rozdzieliły między sobą Kenijki Ruth Nundu (zwyciężczyni biegu na 21,097 km) i Christine Mora Oigo (10 km). Polski rekord trasy Życiowej Dziesiątki wybiegała Katarzyna Rutkowska. Reprezentantka Polski w biegach na 5 tys. i 10 tys. m na trasie z Krynicy do muszyńskiego Centrum Rekreacji i Sportu Zapopradzie uzyskała wynik 33 minuty i 4 sekundy, bijąc o ponad minutę rekord olimpijki z Rio Matyldy Kowal. Trzecie miejsce w półmaratonie zajęła najszybsza z Polek – Angelika Mach.

Przede wszystkim zabawa

Biegi nocne w Krynicy na 5 i 7 km pokazały, że rywalizacja po zmroku dostarcza niezapomnianych emocji i wizualnych wrażeń. Bieg „1 km dalej od cukrzycy” czy marsz nordic walking „Przegoń zawał” – że wystarczy niewiele, by wydatnie poprawić stan zdrowia. Bieg w Krawacie czy Bieg Przebierańców – że nie zawsze liczy się miejsce, czas i życiówka. W tym drugim starcie największe uznanie publiczności zdobyła Piękna i Bestia – w jednej osobie. W opinii jury przegrała jednak z więźniarką. W kategorii zespołowej jury zachwyciła rodzina Egipcjan.

Patriotycznie

W Biegu Przebierańców pojawił się też akcent związany z setną rocznicą odzyskania niepodległości. Zapewnił go stały bywalec tej konkurencji Józef Gucwa z Bobowej, który co roku przyjeżdża do Krynicy z wnukami i obmyśla specjalne przebrania. – Jestem marszałkiem Piłsudskim. Wykorzystałem mundur ze swojego stowarzyszenia historycznego. Biorę w nim udział w rekonstrukcjach historycznych – mówił. Biało-czerwone barwy miał też „Polonia dla Niepodległej” – bieg na 1918 m. To wspólna inicjatywa Fundacji Festiwal Biegów i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, wpisująca się w narodową rocznicę. Triumfowali Katarzyna Broniastowska i Walentyna Połtawska z Ukrainy oraz Adam Czerwiński i Sergii Krovladis, który także przyjechał do Krynicy znad Bugu.

Dzieci i gwiazdy

Swoje biegi w Krynicy miały dzieci (od 300 do 600 m). – Bawiłyśmy się świetnie! Córeczka ma mniej niż półtora roku. Trochę jej pomogłam, ale tylko za rączkę. Sama przebiegła – chwaliła na mecie Barbara Korcz, dumna mama Joasi. Jak co roku kryniccy organizatorzy zaprosili do uzdrowiska gwiazdy polskiego sportu. Z biegaczami spotkali się m.in. brązowa medalistka w pięcioboju z Rio de Janeiro Oktawia Nowacka, pięściarka Iwona Guzowska, mistrz olimpijski w wioślarstwie Adam Korol (zadebiutował w Biegu 7 Dolin 34 km, kończąc rywalizację po nieco ponad 4 godzinach), legenda polskiego szczypiorniaka Bogdan Wenta czy Aniołki Matusińskiego – Iga Baumgart-Witan i Małgorzata Hołub. – 600 m Biegu Kobiet byśmy pewnie przeżyły. Bieg 7 Dolin czy Iron Run to kompletna abstrakcja, wprost nie do uwierzenia, że można biegać tak intensywnie – mówiły o programie festiwalu reprezentantki złotej sztafety 4 x 400 m.

64 km do… nowego auta!

W Krynicy rekordowa była także pula nagród. Do biegaczy trafiły nagrody rzeczowe i finansowe o wartości aż 650 tys. zł. Nagrodę główną festiwalu – samochód osobowy od firmy Koral, partnera i sponsora festiwalu biegowego od pierwszej edycji w 2010 r., wylosowała Sabina Bartecka, czwarta na mecie Biegu 7 Dolin 64 km. – Kocham triathlon, ale kocham też biegi ultra. Do startu w Krynicy namówił mnie mąż. Rewelacyjny bieg, przepiękne widoki. No i nagroda! – mówiła zawodniczka.

Kto stoi w miejscu…

W programie 9. TAURON Festiwalu Biegowego znalazło się wiele nowości – bieg drużynowy na 100 km czy łączona klasyfikacja biegu na 10 km i półmaratonu pn. Dyptyk Krynicki. Niebawem ruszają przygotowania do 10., jubileuszowej edycji wydarzenia. – Na pewno przygotujemy coś specjalnego – obiecują. Już teraz, wraz z miastem i gminą Krynica-Zdrój, Uzdrowiskiem Żegiestów i Małopolską – regionalnym gospodarzem festiwalu biegowego, zapraszają miłośników aktywności fizycznej do uzdrowiska. – Startujemy jak zawsze w pierwszy pełny weekend września – zaprasza Zygmunt Berdychowski, pomysłodawca TAURON Festiwalu Biegowego. g

WIĘCEJ INFORMACJI DOSTĘPNYCH JEST W PORTALU WWW.FESTIWALBIEGOW.PL.

Okładka tygodnika WPROST: 38/2018
Więcej możesz przeczytać w 38/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0