Rzecznik praw dziecka dla Kościoła

Rzecznik praw dziecka dla Kościoła

Stanowisko rzecznika praw dziecka PiS może oddać Bezpartyjnym Samorządowcom. To cena za koalicję w sejmiku dolnośląskim – ustalił „Wprost”. Jeśli tak się stanie, urząd może objąć osoba bliska Kościołowi.

Kariera kandydatki PiS na stanowisko rzecznika praw dziecka (RPD) – dr Agnieszki Dudzińskiej – była krótka, ale bardzo burzliwa. Na początku października Sejm nie przegłosował jej kandydatury. Dołożyli się do tego posłowie PiS. Część z nich głosowała przeciw, część wstrzymała się od głosu, spora grupa po prostu opuściła głosowanie. Wszystko rzekomo przez pomyłkę. Posłowie PiS mieli dać się zwieść słowom posłanki PO, która zmanipulowała wypowiedź Dudzińskiej tak, że wynikało z niej, że ta jest za eutanazją niepełnosprawnych dzieci. Dudzińska to znajoma i współpracownica rzeczniczki klubu PiS Beaty Mazurek i to ona forsowała jej kandydaturę. Po fatalnym głosowaniu wymogła na centrali partii powtórzenie procedury. Późnym wieczorem 22 października Sejm przyjął kandydaturę Dudzińskiej na stanowisko RPD. Pozostało czekać na zgodę Senatu. Głosowanie zaplanowano na piątek.

Kandydatka odrzucona

Tymczasem w środę 24 października potwierdza się – nieoficjalny do tej pory – bardzo dobry wynik Prawa i Sprawiedliwości w dolnośląskim sejmiku. Jest szansa, by PiS wszedł do zarządu regionu, który jest bastionem Grzegorza Schetyny. Do tego potrzebna jest koalicja z Bezpartyjnymi Samorządowcami (BS). Do prowadzenia negocjacji zostaje wskazany Michał Dworczyk, ale wspólnie z nim jedzie tam również Adam Lipiński, który ma bardzo szerokie pełnomocnictwa zarówno z centrali partii, jak i KPRM. Pierwsze rozmowy rozpoczynają się w czwartek. W piątek tuż przed głosowaniem Dudzińskiej senatorowie PiS otrzymują dyspozycję z centrali partii, by kandydaturę Dudzińskiej odrzucić. Tak też czynią. Niedługo po głosowaniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski przyznaje, że jest już nowy kandydat na jej miejsce.

Rpd dla bezpartyjnych samorządowców

Z dwóch niezależnych źródeł, zbliżonych do kierownictwa PiS, usłyszeliśmy, że zwolnienie stanowiska RPD ma związek z kulisami negocjacji koalicji na Dolnym Śląsku. Zapytaliśmy o to jednego z przedstawicieli Bezpartyjnych Samorządowców, który nie zaprzeczył takiemu scenariuszowi. Kto miałby być nowym rzecznikiem? Nieoficjalnie słyszeliśmy, że jeżeli to BS będą decydować o tym, kto będzie pełnił funkcję RPD, to należy spodziewać się kandydata o jasnych, konserwatywnych poglądach, bliskiego Kościołowi. – Niewykluczone, że takie prezentuje dr Dudzińska. Problem z nią polega na tym, że jej publiczne wypowiedzi są przeplatane ironiami, anegdotami i tak naprawdę trudno na ich podstawie stwierdzić wprost, jakie ona ma poglądy – słyszymy. Według niektórych źródeł, wciąż w grze jest kandydatura prof. Marka Konopczyńskiego, społecznego doradcy – wciąż pozostającego na stanowisku RPD – Marka Michalaka. Jak twierdzą nasi rozmówcy, Michalak cieszy się dużym szacunkiem Kaczyńskiego, który będąc posłem opozycji, był jednym z najaktywniejszych parlamentarzystów współpracujących z RPD. Kandydaturę Konopczyńskiego mają wspierać również środowiska kościelne, m.in. krakowscy jezuici. g

Współpraca Anna Gielewska

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 45/2018
Więcej możesz przeczytać w 45/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0