Afera KNF. Posłowie PO weszli do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii

Afera KNF. Posłowie PO weszli do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii

Komisja Nadzoru Finansowego
Komisja Nadzoru Finansowego / Źródło: Newspix.pl / MACIEJ GOCLON / FOTONEWS
We wtorek 20 listopada poinformowano, że posłowie PO Jarosław Urbaniak i Marta Golbik udali się do ministerstwa w celu zabezpieczenia dokumentów związanych z aferą KNF.

15 listopada informowaliśmy, że trzech posłów Platformy Obywatelskiej weszło do siedziby Ministerstwa Finansów w związku z aferą związaną z Komisją Nadzoru Finansowego. Do resortu udali się wtedy Cezary Tomczyk, Marta Golbik i Jarosław Urbaniak. Politycy przekazali, że będą chcieli zabezpieczyć dokumenty w związku z aferą KNF. „Żądamy ujawnienia korespondencji oraz innych dokumentów dotyczących słynnej poprawki »Bank za złotówkę«” – apelowali posłowie.

Dzisiaj na  poinformowano, że posłowie PO weszli do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii. „Posłowie Platformy Obywatelskiej: Jarosław Urbaniak i Marta Golbik w ramach kontroli poselskiej weszli do Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii (plac Trzech Krzyży 3/5) w celu zabezpieczenia dokumentów w związku z aferą KNF” – czytamy.

Afera KNF

Przypomnijmy, że jako pierwsza o sprawie na podstawie nagrań dostarczonych przez Czarneckiego poinformowała we wtorek „Gazeta Wyborcza". Leszek Czarnecki twierdzi, że Chrzanowski miał zaoferować mu w marcu 2018 roku przychylność dla jego banku w zamian za około 40 mln złotych. Właściciel m.in. Getin Noble Banku całą rozmowę nagrał i powiadomił o niej prokuraturę.

Po publikacji „GW” Marek Chrzanowski złożył dymisję, która została tego samego dnia przyjęta przez premiera. Jednocześnie prokuratura wszczęła śledztwo z art. 231 par. 2 Kodeksu karnego – przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego uprawnień celem osiągnięcia korzyści majątkowej przez osobę trzecią. Szef rządu podczas specjalnego spotkania zobowiązał ministrów Zbigniewa Ziobrę i Mariusza Kamińskiego, a także szefów ABW, CBA i prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego do wyjaśnienia afery KNF.

Czytaj także:
Afera KNF. CBA przeszukało mieszkanie Marka Chrzanowskiego

Czytaj także

 13
  • cała działalność bankowa Czarneckiego to była piramida finansowa.
    od kiedy PIS doszedł do władzy, to mu się eldorado z czasów Parady Oszustów rypło i każdy kto chciał, o tym wiedział.
    gdy "nietrafione kredyty" nie maja pokrycia w aktywach, to normalnymi działaniami instytucji do tego powołanej, czyli KNF-u jest to co zrobił Chrzanowski.
    tylko matoł uznał to wszystko za informacje prywatną, a była ona z mocy prawa informacja publiczną.

    za to należała się mu dymisja. reszta to już kolejna próba POdskakujcego konia z wora i jeziora zaszkodzenie rządowi przy pomocy szemranego biznesmena i tłuków antypolskich z Parady Oszustów i szczujni wszelkiej maści i zrobienie z tego hucpy.
    • umożliwili bufetowej wywalenie 40 tysięcy warszawiaków na bruk i zacharapcenie mienia wartości miliarda.
      gdzie tłuki były?
      umożliwili wyprowadzenie 250 miliardów wyłudzonego VAT0-u.
      gdzie żenada była.
      2.5 roku czekała "niezależna" prokuratura by zająć się kilenten od Amber Gold, który mając na koncie 7 wyroków mógł za Pardy Oszustów założyć kolejny geszeft, a inny geszefciarz, Adamowicz ciągnął mu samolot.

      gdzie te żenujące tłuki były?

      no gdzie lemingozo? he, he, he.
      • żenujące PÓłgłówki.
          • Jak grzyby po deszczy wyskakują pisowskie afery, ale według pisowskiego proletariatu to sciema, tak pazernych pseudo polityków co sa w pisie to nigdy nie było