PO chce odwołania senatora Biereckiego. Marszałek Karczewski „nie podziela wątpliwości”

PO chce odwołania senatora Biereckiego. Marszałek Karczewski „nie podziela wątpliwości”

Grzegorz Bierecki
Grzegorz Bierecki / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
Stanisław Karczewski bez chwili wahania odpowiedział na pismo senatorów PO w sprawie odwołania Grzegorza Biereckiego z funkcji przewodniczącego jednej z senackich komisji. Stwierdził, że nie zamierza występować z wnioskiem o jego odwołanie.

Za wnioskiem o odwołanie senatora Biereckiego z funkcji przewodniczącego Komisji Budżetu i Finansów Publicznych stoją politycy PO: Leszek Czarnobaj, posłanka Marta Golbik oraz poseł Jarosław Urbaniak. Twierdzą, że tak ważnego zadania nie może sprawować osoba, która stworzyła i nadzorowała kontrowersyjne Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowe. Jako dodatkowy argument podają ostatnią wypowiedź Biereckiego w sprawie pobicia byłego szefa KNF Wojciecha Kwaśniaka.

– To nie jest tak, że bandyta zawsze bije tego dobrego – stwierdził senator Bierecki. Pobicie Wojciecha Kwaśniaka miało miejsce w 2014 roku. W jego wyniku urzędnik spędził kilka miesięcy w szpitalu. Według śledczych, pobicie miał zlecić Piotr P., były oficer WSI i członek rady nadzorczej SKOK-u Wołomin.

Na pismo polityków szybko odpowiedział marszałek Senatu . „Informuję, iż nie podzielam wyrażonych przez Państwa wątpliwości co do osoby pana senatora. Nie zamierzam zatem występować z wnioskiem o jego odwołanie” – napisał w piśmie z czwartku 13 grudnia.

Czytaj także:
Kasa Krajowa SKOK pozwie „Gazetę Wyborczą” za teksty o lokacie w Getin Banku

Czytaj także

 2
  • ivanek kuPOla

    wygrajcie wybory
    POjbane POtwory
    • Czerwona pisowska sitwa mysli, że jest bezkarna, ale czas sie kończy dla tych darmozjadów