Nowaczyk: Kamiński był tak pijany, że chodził na czworaka i całował się z psem

Nowaczyk: Kamiński był tak pijany, że chodził na czworaka i całował się z psem

Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński / Źródło: Newspix.pl / Grzegorz Krzyżewski
Przed komisją weryfikacyjną ds. reprywatyzacji stanął Robert Nowaczyk. Warszawski adwokat podczas przesłuchania mówił m.in. o terenie przy Srebrnej 16. Nie zabrakło także zaskakujących wątków, w tym domniemanych pijackich ekscesów Mariusza Kamińskiego.

Robert Nowaczyk został nazwany przez media „rekinem reprywatyzacji”. O prawniku specjalizującym się w odzyskiwaniu warszawskich nieruchomości głośno stało się za sprawą afery reprywatyzacyjnej. Teraz stanął przed komisją, której przewodniczy . Świadek mówił m.in. o nieruchomości przy ulicy Srebrnej 16, przy której miały powstać dwa wieżowce biurowca spółki Srebrna.

Dochody w zamian za opiekę CBA?

Podczas przesłuchania pojawiał się wątek Jakuba R., czyli byłego wicedyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami, który odpowiadał za przygotowywanie i podpisywanie decyzji zwrotowych. – Jak R. mi opowiadał, to głównym celem rekomendacji i celem, żeby R. był w tym urzędzie, było załatwienie Srebrnej 16 – powiedział Nowaczyk cytowany przez Onet. – Problem Srebrnej 16 polega na tym, że tam są otwarte roszczenia reprywatyzacyjne i dopóki te roszczenia reprywatyzacyjne nie będą zamknięte, to nie ma prawnej możliwości, żeby ktokolwiek na tym coś wybudował, dostać kredyt etc. – dodał.

Świadek zeznał, że Jakub R. prosił go o próbę skupienia roszczeń do Srebrnej 16 „żeby można je włożyć do szuflady i wtedy spółka Srebrna 16 miałaby czystą sprawę”. Pojawił się także wątek CBA. Zdaniem Nowaczyka, Jakub R. w 2016 roku miał go zapewnić, że jeśli ten „odda 30 proc. swoich dochodów z reprywatyzacji, to CBA będzie miało nad nim pieczę”. – Na pytanie, czy to jest w ogóle prawdziwe, Jakub R. opowiadał mi, że w czasie swoich spotkań z przedstawicielami CBA w swoim mieszkaniu na ulicy Włodarzewskiej dochodziło do takich pijaństw, że niejaki Mariusz Kamiński był tak pijany, że chodził na czworaka i całował się z jego psem bokserką. Mówię to pod przysięgą – dodał.

Czytaj także:
Korwin-Mikke komentuje domniemaną seksaferę Niesiołowskiego: Powołać komisję śledczą, która wypróbuje panie i wyceni usługi

Czytaj także

 14
  • ta tzw dzika reprywatyzacja to wierzchołek GÓRY LODOWEJ ha ha ha MIESZKANKA KOMUNALNE TO AFERA ZNACZNIE WIĘKSZA NIŻ TA Z KAMIENICAMI HA HA HA komisja niech sprawdzi czy ta szajka zatrzymanych nie brała udziału w wyłudzaniu mieszkań komunalnych
    • Psi wyglad ma wiec czemu sie dziwicie
      •  
        maly to moze malo wypic ,ale zeby zaraz z psem
        fuuuuuu
        •  
          Kamiński potrafi pić i pije ,ale nie ze szmatami i tutaj jest ta istotna nieścisłość w zeznaniach...dlatego każda szmata ma tylko tą możliwość aby wykorzystać moment przed kamerami i nazwisko Mario Kamińskiego przepuścić przez swój otwór gębowy ...słabiutkie to
          • A bokserka Jakuba R. chwilę przed tym na spacerku lizała odbytnicę przypadkowo spotkanemu kundlowi i  jak wróciła do domu pijany w sztok Mariusz Kamiński całował się z tą bokserką na języczki.