Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku przewrócony. Sekielski pokazuje nagranie

Pomnik ks. Jankowskiego w Gdańsku przewrócony. Sekielski pokazuje nagranie

Przewrócony pomnik ks. Jankowskiego
Przewrócony pomnik ks. Jankowskiego / Źródło: Twitter / Tomasz Sekielski
Dziennikarz Tomasz Sekielski poinformował, że w nocy ze środy na czwartek w Gdańsku przewrócony został pomnik prałata Henryka Jankowskiego. Wcześniej był m.in. oblewany farbą w związku z oskarżeniami o pedofilię.

Od czasu publikacji „Dużego Formatu”, w której padły oskarżenia o pedofilię pod adresem zmarłego w 2010 roku ks. Henryka Jankowskiego, jego pomnik w Gdańsku wzbudza wiele kontrowersji. Tomasz Sekielski przekazał, że w nocy ze środy na czwartek 21 lutego rzeźba została przewrócona. Na opublikowanych przez dziennikarza zdjęciach widać, że osoby, które tego dokonały, ułożyły na pomniku białą komżę, a w dłoń włożyli dziecięce majtki. Rzeźba została ułożona na przygotowanych wcześniej oponach.

– Podejmujemy działanie, którego celem jest symboliczne strącenie ze wspólnotowego piedestału fałszywej pamięci i czci osoby Henryka Jankowskiego. Tak wyraża się nasza obywatelska niezgoda na obecność w przestrzeni publicznej zła, pogardy dla drugiego człowieka i jego uprzedmiotowienia, gwałtu na jego wolności i prywatności, braku szacunku dla bólu i gniewu ofiar, wreszcie też – mowy nienawiści. A także bałwochwalczego kultu osób będących sprawcami podobnych czynów – przekazali aktywiści, którzy przewrócili pomnik, redakcji Oko.press. Jak się okazuje, zostali już zatrzymani i przewiezieni na komendę policji.

Zarzuty pod adresem Jankowskiego

Na łamach „Dużego formatu” ukazał się reportaż poświęcony działalności prałata Henryka Jankowskiego. Ksiądz, który zmarł w 2010 roku, był jednym z najbardziej rozpoznawalnych, a zarazem kontrowersyjnych duchownych w Trójmieście. Z tekstu reporterki Bożeny Aksamit dowiadujemy się, że ksiądz miał się dopuszczać molestowania seksualnego i pedofilii m.in. poprzez całowanie kleryków w usta czy spanie z nastolatkami w jednym łóżku. Kobieta, która sprzątała na plebanii twierdzi, że widziała jak duchowny przytula chłopców i klepie ich po pośladkach.

Najmocniejszy zarzut dotyczy samobójstwa ciężarnej 16-latki, która wyskoczyła z okna. Z informacji reporterki wynika, że dziewczyna była molestowana przez prałata. W liście pożegnalnym miała napisać, że „nie będzie miała dziecka Jankowskiego i być może dopiero teraz ktoś uwierzy, że została zgwałcona”. Jej młodsza koleżanka – Barbara Borowiecka – także twierdzi, że padła ofiarą molestowania. – Był jak bestia (...) Dopadł mnie, gdy szarpałam się z klamką. Dotykał piersi, powiedział, że pokaże mi, co to znaczy od tyłu. Wkładał ręce w majtki i próbował je zdjąć. Nie udało mu się (...) Byłam przerażona, nie rozumiałam, czego chce, co to znaczy od tyłu. A on mówił: Ja ci pokażę, jak się spuścić. Był obleśny. (...) Pamiętam, jak złapał mnie za buzię i próbował otworzyć usta – opowiadała.

Czytaj także:
Papież Franciszek ucałował dłoń polskiej ofiary księdza pedofila

Czytaj także

 31