Prezydent podpisał nowelizację ustaw o systemie oświaty

Prezydent podpisał nowelizację ustaw o systemie oświaty

Andrzej Duda
Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Nowelizacja ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe została przyjęta przez Sejm i Senat. Dzisiaj podpisał ją prezydent Andrzej Duda.

W piątek 26 kwietnia 2019 roku prezydent podpisał ustawę o zmianie ustawy o systemie oświaty i ustawy – Prawo oświatowe. Nowelizacja zakłada, że w szkołach, w których rady pedagogiczne nie podejmą decyzji o dopuszczeniu uczniów do matury, będzie mógł o tym zdecydować dyrektor szkoły, a w szczególnych wypadkach nauczyciel wyznaczony przez organ prowadzący. Celem było umożliwienie – mimo strajku nauczycieli – klasyfikacji uczniów i przeprowadzenia matur. W nowelizacji zapisano także, że jeżeli dyrektor lub nauczyciel nie zdąży przeprowadzić klasyfikacji, to w tym roku szkolnym uczniowie ostatnich klas techników i liceów ogólnokształcących dostaną świadectwa po zakończeniu zajęć dydaktyczno-wychowawczych, czyli po 26 kwietnia 2019 r.

Zawieszenie strajku nauczycieli

prowadzony przez ZNP zostanie zawieszony od soboty 27 kwietnia. Sławomir Broniarz poinformował o decyzji na konferencji prasowej. – Zawieszamy ogólnopolski strajk – ogłosił szef ZNP, który zaznaczył, że w czwartek i piątek związkowcy nie podpiszą porozumienia z rządem. – Strajk mógłby być dalej prowadzony. Mógłby trwać w czasie matur i rząd nie rozwiązałby tego problemu – dodał. Przewodniczący ZNP zaznaczył, że decyzja o zawieszeniu strajku została podjęta „w porozumieniu z uczniami i rodzicami”. – Dajemy czas premierowi do września – podkreślił Broniarz. Zaznaczył, że akcja strajkowa zostanie zawieszona od 27 kwietnia, a dokładnie od godziny 6 rano.

Czytaj także:
Politycy o zawieszeniu strajku nauczycieli. „Wygrali uczniowie”, „zapowiedź kolejnej awantury na wrzesień”

Czytaj także

 3
  • Dobrze,że rząd przedstawił sejmowi propozycje tej ustawy.Dzięki niej dzieciaki mają zapewnione napisanie matur w tym roku.
    • We wrześniu 2013 roku przed Sejmem odbywały się protesty związkowców z Forum Związków Zawodowych, NSZZ "Solidarność" i Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Jednak rządząca wówczas koalicja PO-PSL ignorowała strajkujących. Ówczesny premier - Donald Tusk - nie chciał się z nimi spotkać, bo - jak sam mówił - "nie będzie rozmawiał z ludźmi, którzy chcą obalić jego rząd". Tuska dzielnie broniła wówczas Ewa Kopacz.Tak wygląda przyjazne Państwo PO I PSL .Docencie to Polacy , ze ten rzad chce z Wami rozmawiac !
      • wygrajcie wybory

        ivanki kuuppyy, nadale, POtwory
        oprawcy szubrawcy
        od jednego nadawcy

        inteligencji brak
        a chamstwa za dużo,
        tak !!!
        z azjatyckich stepów
        ze słomą w walonkach
        wasza "wielka" partia
        tylko muczy i chrząka
        bydlęce zwyczaje
        to wam naprawdę przystaje