Prokuratura wchodzi do kurii? „Obawiam się, że umiem sobie wyobrazić, co się dzieje z aktami w niektórych z nich”

Prokuratura wchodzi do kurii? „Obawiam się, że umiem sobie wyobrazić, co się dzieje z aktami w niektórych z nich”

Plik dokumentów, zdj. ilustracyjne
Plik dokumentów, zdj. ilustracyjne 
Co do tego, że trzeba wyjaśnić i naświetlić przestępstwa księży popełniane na dzieciach panuje zgoda. Spór dotyczy tego, w jaki sposób to robić.

O potrzebie powołania komisji, która zbada skalę i poszczególne przypadki pedofilii w Kościele mówią już nie tylko jej ofiary i politycy, ale i ludzie zaangażowani we wspólnotę katolicką. Różnią się jednak w szczegółach. – Prokuratura wchodzi do kurii? Obawiam się, że umiem sobie wyobrazić, co się dzieje z aktami w niektórych z nich. Taki sposób rozliczania Kościoła mógłby doprowadzić do jeszcze większego zamknięcia – mówi Ignacy Dudkiewicz, redaktor naczelny katolickiego magazynu „Kontakt”.

Nie wierzy też w powodzenie działania komisji parlamentarnej. Kto wymusi na biskupie obecność przed świecką komisją? – Wielu biskupów wciąż żyje w poczuciu bycia ponad prawem, przekonaniu, że ich te świeckie procedury nie dotyczą. Nawet jeśli byłby sposób, żeby ich zmusić do przyjścia, łatwo mogliby się wymigać, powołując się choćby na stan zdrowia z powodu wieku. Przecież wielu z tych, którzy byliby wzywani to emeryci. Bez ich woli współpracy do niczego nie dojdziemy. I również dlatego tak ważna jest zmiana personalna.

Uważa, że rozwiązaniem jest wpuszczenie do instytucji kościelnych, które zajmują się sprawami pedofilii, osób świeckich. – Skrzywdzonych często powstrzymuje świadomość, że musieliby złożyć zeznanie przed księdzem – mówi. – Gdyby mogli zgłosić się do osoby świeckiej, łatwiej byłoby im podjąć decyzję. Obecność ekspertów z zewnątrz miałaby też wymiar kontrolny.

Swój projekt dotyczący powołania takiej komisji przedstawiła w Sejmie fundacja „Nie lękajcie się”. Nad założeniami do tego projektu pracowały też m.in. posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, prawniczka Monika Płatek, radna Warszawy Agata Diduszko-Zyglewska, Jolanta Banach ze stowarzyszenia „Lepszy Gdańsk”. Według niego komisja miałaby mieć prawo do wzywania osób, by złożyły wyjaśnienia, czy żądania udostępnienia archiwów kościelnych. W komisji zasiadaliby prawnicy, psychiatrzy, psychologowie, seksuolodzy, oraz dwóch ekspertów ze strony rządu i prezydenta.

Czytaj też:
Premier Morawiecki: Powołamy komisję do badania wszelkich przypadków pedofilii

Więcej możesz przeczytać w 21/2019 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.