Filipek zeznaje i nie pomaga Lepperowi

Filipek zeznaje i nie pomaga Lepperowi

Fot. M. Stelmach/Wprost
Krzysztof Filipek złożył w warszawskiej prokuraturze zeznania, które nie potwierdzają wyjaśnień składanych przez Andrzeja Leppera – dowiedział się „Wprost”. Według naszych informacji Filipek zaprzeczył, by wiedział cokolwiek o tym, że Zbigniew Ziobro ostrzegał Leppera przed akcją CBA.
Według wersji Leppera, po tym, gdy Ziobro miał mu 14 czerwca powiedzieć o działaniach CBA, on sam w ciągu kilku dni opowiedział o tym fakcie prominentnym działaczom Samoobrony, w tym właśnie Filipkowi. Tymczasem, jak się dowiedzieliśmy, Filipek nie przypomina sobie, aby ta kwestia w rozmowie z Lepperem była w ogóle poruszana.

Filipek pytany przez PAP o swoje zeznania zaprzeczył naszym informacjom. "Podczas rozmowy z Lepperem zostałem poinformowany o działaniach służb w obrębie ministerstwa rolnictwa" - powiedział Filipek. "To jest jakieś nieporozumienie" - dodał.

Na dziś prokuratura zaplanowała też przesłuchanie wicepremiera Romana Giertycha. Andrzej Lepper twierdził, że „chyba" wspominał mu o ostrzeżeniu ze strony ministra Ziobro.

Śledczy chcą, aby zeznania złożyli też wicepremier Przemysław Gosiewski i Krzysztof Sikora z Samoobrony. Na razie obydwaj są na urlopach.

Czytaj także

 77
  • stefan z wawy IP
    Szkoda,że WPROST schdzi do bruku.
    Górę w redakcji wzięli plotkarze.
    • [email protected] IP
      Przepraszam redakcję Gazety Wyborczej oraz panów redaktorów Jacka Żakowskiego i Tomasza Wołka za użycie wobec Nich w poprzednim poście obraźliwego określenia. Poniosło mnie. Wyżej wymienieni mają w demopkracji prawo do własnych poglądów (tak jak i ja) oraz do ich publicznego głoszenia. Wszelako życzliwa pobłażliwość,z jaką w/w redaktorzy Gazety Wyborczej podchodzą nagle do niesamowitego oszczerstwa wobec szanowanego przezemnie człowieka oraz sposób w jaki redaktor T.Wołek wyraża się o obecnym polskim rządzie wzbudza we mnie po prostu odrazę. Nie usprawiedliwia to jednak ani obrażania tych redaktorów ani gazety, dla której pracują. Dlatego - po zreflektowaniu się - i Gazetę i obu Panów - przepraszam!
      • bez-nazwy IP
        Dziwię się oburzeniu niektórych osób na ludzi,dla których oczywistym jest,że pan Lepper i pan Maksymiuk posługują się oszczerstwem a Pan Filipek,w obawie przed składaniem fałszywych zeznań i posiadając być może jednak sumienie nie chce tego sankcjonować. Zapomnieliście jak pan Lepper oskarżał kiedyś przed całą Polską kilku czołowych polityków o związki z mafią!? ( między innymi p.Tuska)Czynił to na podstawie opowiadań człowieka, który bajdurzył o wydarzeniach w Klewkach. Czemu teraz udajecie, że mu wierzycie!? Przecież nie jesteście głupcami!? Czyż nie jedynie dlatego,że nie lubicie p.Ziobry i cieszycie się, że mu \"dokopano\"!?
        • Jerzy IP
          Dla tych, co wierzą wypowiedzi Filipka w ub24!
          Powoli, powoli to się wszyscy dowiedzą, kto ma rację. Wprost miał w większości prawdziwe informacje. Chyba, że ubecja coś podrzuciła trefnego.
          Chyba jest tak:
          Filepek zeznał, że nie pamięta. Może Andriu powiedział, a może nie powiedział.
          Co chcecie, żeby oświadczył teraz w ub24 jak było naprawdę i dostał siekierą.
          Ja bym też tak bajał. A jak się Filipek plątał.
          Jak Andriu pójdzie siedzieć, to się wyjaśni!
          Pozdrawiam pana Janeckiego. Jednego z nielicznych dziennikarzy, co ratuje honor tej grupy zawodowej.
          • dr.hihotek IP
            Zerknijcie na TVN24 to sie przekonacie, ze Wprost klamie nawet nie jak szewc, tylko jak PiS.