PiS chce ostrego zakazu palenia

PiS chce ostrego zakazu palenia

Posłowie PiS przygotowali projekt ustawy zakazującej palenia nawet w pubach i samochodach – informuje "Dziennik".
Jeśli parlament przyjmie ustawę, nie będzie wolno palić w miejscach publicznych, czyli w pubach, restauracjach, szpitalach, szkołach, obiektach sportowych, a także na dworcach i przystankach. Pomysłodawcy ustawy - Czesław Hoc i Tadeusz Cymański - twierdzą, że wzorowali się na rozwiązaniach wprowadzonych Unii Europejskiej.

Projekt ma duże szanse stać się obowiązującym prawem, bo ma poparcie rządu. Minister zdrowia Ewa Kopacz z PO, która właśnie rzuciła palenie, zastrzega jednak: Zwróciłam w nim uwagę na zakaz palenia na balkonie albo na ławce w parku. - Nie idźmy za daleko – dodaje. Ustawa jest jednak bardziej restrykcyjna od przepisów w innych krajach Unii. Posłowie PiS proponują bowiem wkładem w walkę z papierosami jest propozycja zakazu palenia w samochodach.

Pomysłodawcy ustawy są jednak skłonni do ustępstw. - Zdecydowane "nie" mówimy jedynie paleniu tytoniu w samochodach przy dzieciach do 13. roku życia oraz w autobusach i taksówkach - deklaruje Hoc.

Czytaj także

 5
  • mortame IP
    tak zapachy środowiska docierają do nas zewsząd, a czy jak sąsiedzie gotują przykładowo kiszoną kapustę, czy smażą cebulę to również może komuś przeszkadzać, i mamy zakazać gotowania?
    • rolph IP
      jestem za zakazem, ponieważ w gorące dni nie można otworzyć swojego balkonu, tylko trzeba się smażyć i pocić za szybami i tęsknić do świeżego powietrza - a nie zawsze można być poza domem (nawet wtedy każde przecież mieszkanie wymaga wietrzenia). Mam sąsiada, który regularnie nas podtruwa papierosami, kamforą i innymi specyfikami i nie można nic z tym zrobić, jak tylko poprzeklinać na takiego i zamknąć swój balkon dusząc się za szybami z upału (oczywiście mając już w mieszkaniu sporą dawkę tegoż oto dymu) następnie spryskuję pokój oustem (preparat likwidujący nieprzyjemne zapachy). A dodam, że mamy niemowlę, które też jest już od urodzenia regularnie trute tytoniem. Co więcej nasz uprzejmy sąsiad wypala te swoje śmierdziuchy (przykładowo - jak to dziś miało miejsce) o 11:35, następnego o 11:50, kolejnego o 12:05, potem o 12:30, 12:45, 13:10... I tak to trwa przez cały dzień. I gdzie tu znaleźć czas na wywietrzenie mieszkania, na pooddychanie świeżym powietrzem, na zagwarantowanie dziecku godnych warunków do życia, do zdrowia...??? Niech mi odpowie na to jakiś mądry palacz, albo niech się zamieni sytuacją ze mną i niech sam przecierpi cały rok bez otwierania okna!
      • palacz pasjonat IP
        Ja ująłbym to tak zakaz palenia - TAK, całkowity - NIE.
        nie można ludzi dyskryminować kazać im na wypizgu przed knajpą stać jak to ma miejsce np. w USA czy we Włoszech to jest zwyczajne traktowanie uczciwych ludzi jako obywateli drugiej kategorii. Skoro każdy może przyjść do knajpy ,bo po to ona jest coby sie ludzie spotykali i może to być knajpa tematyczna tj. zarówno knajpa dla fanów piłki nożnej, badź też knajpa dla gejostwa to czemu nie ma być knajp które spełniają wymogi stawiane im przez klientów którzy lubią zadymioną atmosferę?
        Mogę zrozumieć że  niepalący mają prawo siedzieć w czystej szpitalnej atmosferze, ale  czemu nałogowcy nie mają prawa do gromadzenia sie w takich lokalach gdzie powietrze pełne jest kancerogenów ??? Przecież równouprawnienie powinno dawać możliwość wyboru ja rozumiem że niepalący do tej pory mieli problem ze znalezieniem lokali wolnych od dymu i ok niech wrowadzają zakaz palenia w restauracjach i innych miejscach bo tam np dzieci mogą być narażone na wdychanie dymu poza tym jeść każdy musi ok , ale w knajpach się pije i dzieci nie wstępu tam nie mają dajcież możliwość właścicielom i klientom wybrać czy ma to być lokal dla palących czy nie. Skoro wg badań Pentora 76 % polaków jest za zakazem palenia w miejscach publicznych to myślę że nie będzie problemu z klientelą w lokalach dla niepalących skoro taka moda na niepalenie -super niech takich lokali powstaje jak najwięcej, ale do K... NęDZY nie można ludziom palącym i lubiącym sie spotkać w towarzystwie innych palących zakazać prawa do wspólnych spotkań przy dymku to jest DYSKRYMINACJA- wszak nie o taką wolność walczyliśmy.
        I jeszcze jedno argumenty o kosztach leczenia palaczy proponuję odstawić politykom na  bok bo tak sobie myślę że jakby całą tą akcyzę bezpośrednio ukierunkować na oddziały pulmunologii i onkologii toby bez problemu stykło na leczenie palaczy a i sporo by zostało na innych pacjentów niepalących ale leczących sie na tychże oddziałach. A tak akcyza niknie w wspónym worze bez dna kto mi powie jak duże wpływy z tego są i na co idą? Pozdrawiam rozsądnych a eurofaszystom bezmyślnie kopiującym wzorce (made in usa) życzę odrobinę refleksyjności własnej krytycznej i kreatywnej.
        Palacz pasjonat
        • boguslawbi@poczta.onet.pl IP
          Bardzo dobry projekt ustswy.Palacze nie moga zatruwac zycia tym , ktorzy sobie tego nie zycza.Jesli chca palic , to niech to robia u siebie w domu.
          • lech1963@poczta.onet.pl IP
            Najpierw sami przestancie palić głupa!! w samochodach i gdzie jeszcze może wogóle palnie podciągnąć pod narkotyki!!!My Polacy to lubimy przesadę, nasza biurokracja to jest mistrzostwo świata, na tym sie skupić panowie a resztę zostawcie w spokoju bo majstrować to wy lubicie w wszstkim żeby mieć coś robienia. Powiem krótko do Roboty do Roboty a nie przekładać papierki i budować fikcję!!!

            Czytaj także