Postać tygodnia - Elżbieta Radziszewska

Postać tygodnia - Elżbieta Radziszewska

Radzia konserwatystka
Swoją polityczną karierę zawdzięcza SLD-owskiemu ministrowi zdrowia Mariuszowi Łapińskiemu. A właściwie wojnie, którą z nim toczyła. – Grupa hakowa dała mi się wtedy mocno we znaki. Dostawałam pogróżki, straszono mnie, że jeśli nie przestanę zajmować się rejestracją leków, to służby dobiorą mi się do skóry. A na parkingu sejmowym ktoś porysował mi gwoździem samochód – wspomina w rozmowie z „Wprost" Elżbieta Radziszewska. Tę wojnę ostatecznie jednak wygrała. Zdobyła popularność, była murowanym kandydatem PO na ministra zdrowia.
W 2005 r. coś pękło. Nie dość, że platforma wylądowała w opozycji, to Tusk uparł się, że za zdrowie w jego partii będzie odpowiadać nieznana wówczas Ewa Kopacz. Radziszewska na pocieszenie dostała funkcję pełnomocnika ds. rodziny w gabinecie cieni. A jej głównym zadaniem w poprzedniej kadencji była walka o… obecność kobiet w wojsku. Od tego czasu Radziszewska i Kopacz, delikatnie mówiąc, nie przepadają za sobą.
Po dwóch latach wewnętrznej emigracji Radziszewska wraca do łask Tuska. Bo szef platformy lubi być w zgodzie ze wszystkimi. Przywrócenie urzędu pełnomocnika ds. równego statusu, który PiS zlikwidowało na starcie swojego rządu, to ewidentne puszczanie oka do feministek. Z kolei sięgnięcie po Radziszewską, która w porównaniu ze swoimi poprzedniczkami – Izabelą Jarugą-Nowacką i Magdaleną Środą – jawi się niemal jako prawicowy beton, daje Tuskowi „wyjście" na środowiska konserwatywne. Radzia – jak mówią o niej posłowie PO – ma bowiem świetne kontakty z hierarchami (m.in. z abp. Stanisławem Dziwiszem i abp. Władysławem Ziółkiem) oraz jezuitami (została przez nich wyróżniona za „trud dla większej chwały Bożej"). A do tego słynie z zaangażowania w przyznanie parlamentowi patronatu Matki Bożej Trybunalskiej.
– Zawsze była przeciwna powoływaniu urzędu pełnomocnika. Poza tym w organizacjach kobiecych jest nieznana. No i brakuje jej doświadczenia – mówi „Wprost" Izabela Jaruga-Nowacka. Tyle że to, co w ustach posłanki LiD brzmi jak zarzut, dla Tuska jest zaletą: nie wcieli się w rolę feministki wojującej z Kościołem. I rzeczywiście, jeszcze w dniu, w którym premier zapowiedział jej nominację, Radziszewska odmówiła udziału w słynnej manifie. – Nie mam nic przeciwko niej. Mój udział byłby jednak sztuczny – od razu dodała. – To cała ona. Z jednej strony, konserwatywna, a 
z drugiej, umiarkowana i tolerancyjna – tłumaczy w rozmowie z „Wprost" jej zachowanie partyjna koleżanka Lidia Staroń. – Ja bym jej poglądy określił jako chrześcijańsko-demokratyczne – dodaje krakowski poseł PO Ireneusz Raś.
Mimo że Radziszewska pochodzi z Piotrkowa Trybunalskiego, w partii najbliżej jej do krakowskich konserwatystów. Do czasu wyborów jej głównym mentorem był Jan Rokita. Po jego odejściu tę rolę przejął Jarosław Gowin, który buduje w platformie konserwatywne skrzydło. Udział Radziszewskiej w tej frakcji nie jest zresztą bez znaczenia dla Tuska, który w ciągu kilku miesięcy znacząco wzmocnił prawą nogę platformy. Najpierw zaprosił do rządu Bogdana Zdrojewskiego, a potem wciągnął do zarządu partii Jarosława Gowina. Nominacja dla marginalizowanej do tej pory Radziszewskiej idealnie wpisuje się w tę strategię.


Na zdjęciu: Zyta Gilowska i Julia Pitera
Lat | 50 Rodzina | mąż Artur Lewczuk, warszawski prawnik
Sukcesy | przyczyniła się do dymisji Mariusza Łapińskiego, wybrana na Człowieka Roku 2003 przez „Gazetę Polską" (za walkę z „SLD-owską pseudoreformą"); to po jej wniosku Trybunał Konstytucyjny uznał, że ustawa o NFZ jest niezgodna z konstytucją
Porażki | przegrana walka z Ewą Kopacz o tekę ministra zdrowia, najpierw w gabinecie cieni, potem w rządzie
Hobby | łowienie ryb, myślistwo (jest członkiem koła łowieckiego), książki fantasy i science fiction

ZNAJOMI
Zyta Gilowska
| Była minister finansów. Obie panie się przyjaźnią. Gilowska była pięć lat temu świadkiem na ślubie Radziszewskiej.

Julia Pitera | Minister ds. walki z korupcją razem z Radziszewską domaga się od Waldemara Pawlaka wyjaśnienia, czy na jego majątkowych operacjach nie straciły jego dzieci, na które płaci alimenty.
|



Okładka tygodnika WPROST: 12/2008
Więcej możesz przeczytać w 12/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 5
  • Eugeniusz K. IP
    Chłodna i wyważona Pani poseł nie bardzo pasuje do większości pieniaczy i karierowiczów PO. Nie odpowiada też grupom nie polskiego pochodzenia.
    Oby takich w PO było więcej dla dobra Polski i samej Platformy.
    • Nieznoszący Lewczuka IP
      jej mąż wszedł do T.G.Bewa na niczym się nie zna .W firmie jest coraz gorzej.LEON WRóĆ
      • Detektyw Monk IP
        Nie lubię tej pani , to katolicki talib.
        • bez-nazwy IP
          dobierajcie prawidlowo zdjecia , to nie jest Elzbieta Radziszewska!!
          • wielbiciel IP
            I przedsiębiorcza, znalazła stanowisko dla męża w Radzie Nadzorczej TW Bewa w okręgu bełchatowskim.Ona to potrafi!!!Co tam nepotyzm.