Wojciech Heydel nowym prezesem Orlenu

Wojciech Heydel nowym prezesem Orlenu

Wojciech Heydel został we wtorek wybrany na stanowisko prezesa PKN Orlen. Zapowiedział, że jego strategia dla spółki będzie się opierać na zwiększeniu efektywności oraz przekształceniu firmy w "spójne międzynarodowe przedsiębiorstwo".

Heydel był dotychczas p.o. szefem PKN Orlen. Na stanowisku prezesa zastąpi zawieszonego przez radę pod koniec lutego Piotra Kownackiego - wtedy też decyzją rady nadzorczej Heydel, będący wiceprezesem ds. sprzedaży, przejął uprawnienia prezesa płockiego koncernu.

"Strategia opiera się na dwóch kluczowych elementach: zwiększeniu efektywności posiadanych aktywów oraz budowie międzynarodowego zespołu, który uczyni firmę najbardziej efektywną w regionie - powiedział Heydel na wtorkowej konferencji prasowej.

Dodał, że efektywność może być budowana "w wieloraki sposób", np. poprzez korzystniejsze zakupy ropy, skuteczniejszą sprzedaż produktów oraz zmniejszenie kosztów.

Pytany o pozostałych członków zarządu, Heydel podkreślił, że decyzji w tej kwestii dokonuje rada nadzorcza, jednak on sam będzie miał prawo "zasugerowania pewnych rzeczy". Dodał jednak, że obecnie "nie jest w stanie ujawnić żadnych nazwisk".

Jego zdaniem, byłoby dobrze, gdyby zarząd - łącznie z prezesem - liczył 7-8 osób, ponieważ taki zespół jest "najbardziej efektywny".

Heydel ma 48 lat. Jest magistrem inżynierem transportu, absolwentem Politechniki Śląskiej, a także absolwentem Executive Program Uniwersytetu Michigan (USA). W latach 1985-90 pracował w Instytucie Technologii Nafty w Krakowie. W latach 1990-2004 w British Petroleum Polska, którego był założycielem, o od 2003 prezesem. W PKN Orlen od 2004 roku.

Rada PKN Orlen dokonała wyboru Heydela w ramach ogłoszonego 21 marca konkursu na prezesa oraz od 4 do 7 członków zarządu spółki, którzy byliby odpowiedzialni za finanse, sprzedaż, produkcję rafineryjną, produkcję petrochemiczną, wydobycie i handel ropą oraz administrację i grupę kapitałową.

Wyboru nowych członków zarządu PKN Orlen można spodziewać się w maju.

Decyzję o ogłoszeniu konkursu na prezesa i członków zarządu PKN Orlen rada płockiego koncernu podjęła w związku z upływającą kadencją obecnego - kadencja ta upłynie z dniem odbycia Walnego Zgromadzenia akcjonariuszy spółki, podsumowującego rok 2007. Posiedzenie to zwołane zostało na 6 czerwca. Akcjonariusze płockiego koncernu rozpatrzą wtedy m.in. punkty dotyczące udzielenia absolutorium członkom zarządu i rady nadzorczej za 2007 r. oraz rozszerzenia składu rady.

Podejmując pod koniec lutego decyzję o zawieszeniu Kownackiego na stanowisku prezesa PKN Orlen, rada w wydanym wówczas komunikacie podkreśliła, iż powodem było "samodzielne, bez uzgodnienia z zarządem spółki, podejmowanie przez prezesa działań, prowadzących do istotnego pogorszenia wizerunku spółki, polegających na składaniu oświadczeń mających charakter polityczny, wciągających spółkę w bieżące spory polityczne, a także dyskredytujących w nieuzasadniony sposób radę nadzorczą".

Kilka dni wcześniej Kownacki mówił, że przed posiedzeniem rady nadzorczej Polkomtela, w którym PKN Orlen ma 19,61 proc. akcji, zadzwonił do niego minister Skarbu Państwa Aleksander Grad i miał mu powiedzieć, by głosował za odwołaniem prezesa tego operatora Adama Glapińskiego. Grad przyznał, że rozmawiał z Kownackim, ale zapewnił, iż nie wywierał żadnego nacisku. Dodał także, że jego wypowiedź traktuje jak wypowiedź polityka.

pap, ss

Czytaj także

 7
  • bercik IP
    kolejny nowy prezes, na którego muszę zarabiać.Byłem pracownikiem stacji \"własnej\" pkn orlen.Ze stacji zwalnia się pracownika za to że płynu nie zaproponował tajemniczemu lub kawki nie zrobił pajacowi z białej oktawi z napisem orlen.wiele by wymieniać za co jeszcze.Teraz pracuję na franchisingowej stacji i mam gdzieś tych p...chociaż i tu miałem przypadek dwóch z orlenu-wpadają na stację i karzą mi ją zamykać bo kontrolę robią,czy kart vity nie mam, baniek na paliwo,czy gotówka w kasie się zgadza,ci ludzie potrafią kieszenie przetrzepać czy czegos nie masz.Ale w twarz im się zaśmiałem.Na franchisingowej stacji nie mogą nic.to jest temat rzeka jak są traktowni pracownicy stacji orlen.Mam nadzieję że kiedyś to się zmieni,że pracownicy stacji w całej Polsce zjednoczą się.Stacja to teraz market a nie sprzedaz paliw.A nowy prezes...cóż.
    • dzielnicowy na osiedlu IP
      Heydel jest apolityczny. Skoncentrowany na osiąganiu sukcesów. Ambitny, profesjonalny, uczciwy. Wiem tak jak wszyscy pracownicy BP, to wiedzą.
      • PITER IP
        Moje pytanie:czy ten Heydel to człowiek PSL,jeżeli tak jak wieść niesie,to oczywiste,że ta prezesura to darowizna dla PSL,za to,że nie podskakuje,nie pyskuje w telewizji,a w sejmie bezmyślnie przyciska guziczki do głosowania i podnosi rączki do góry
        • Albion IP
          Czy te zmiany mają coś wspólnego z wynikami spółki? Czy tylko z przejęciem władzy przez zwycięską partię.

          Czytaj także