Laser

Wydarzenie tygodnia

Koncert finałowy „Szansy na sukces"

5 maja w Sali Kongresowej będzie można zobaczyć na żywo jeden z najstarszych programów rozrywkowych Telewizji Polskiej. Podczas imprezy, którą tradycyjnie poprowadzi Wojciech Mann, zaśpiewają Irena Santor, Maryla Rodowicz, Maciej Maleńczuk, Paweł Kukiz, Michał Bajor, Liroy, Lady Pank i Kombi. Zostanie też wyłoniony laureat wszystkich programów z 2007 r.

Zostań gwiazdą

Szansa na sukces
Program nadawany w TVP 2 od 15 lat. Amatorzy śpiewają piosenki znanych wykonawców, którzy są jurorami danego odcinka. Wśród uczestników znalazły się dzisiejsze gwiazdy, m.in. Justyna Steczkowska, Kasia Stankiewicz, Kasia Cerekwicka.

Idol
Konkurs wokalny Polsatu, w którym zwycięzcę wybierali telewidzowie za pomocą SMS-ów. Program emitowano przez trzy lata. Wylansował takie nazwiska, jak Ania Dąbrowska, Monika Brodka, Ewelina Flinta czy Krzysztof Zalewski.

You Can Dance
Program ma wyłonić zdolnego tancerza amatora i ułatwić mu drogę do kariery. Pierwszą edycję wygrał Maciej „Gleba" Florek, ale większą karierę zrobiła laureatka trzeciej nagrody Anna Bosak, którą zaangażowano do „Tańca z gwiazdami”.

Supertalent
Widowisko TVP 2 miało odkryć nową osobowość telewizyjną. Wygrał Maciej Adamiak, który jednak wielkiej kariery nie zrobił. Tak samo zresztą jak cały program, który został zdjęty z anteny po pierwszej edycji.

Komu potrzebna szansa?

Justyna Steczkowska
Laureatka „Szansy na sukces" „Szansa na sukces” daje dosłownie szansę na sukces. Nic więcej. Nie zapewnia go. Żeby odnieść prawdziwy sukces, trzeba znaleźć wydawcę, wydać płytę, mieć repertuar, przeboje, występować. Do tego trzeba mieć talent, osobowość, charakter i na pewno dużo szczęścia. Ja miałam to szczęście, że np. trafiłam na takiego producenta jak Grzegorz Ciechowski, ale wydarzyło się to długo po programie.

Bartek Szymoniak
Wokalista zespołu Sztywny Pal AzjiWiedziałem, że trzecie miejsce w ostatniej edycji „Idola" nie zapewni mi wydania płyty. Okazało się jednak, że program był obserwowany przez muzyków, którzy szukali wokalistów. Tak trafiłem do Sztywnego Pala Azji, z którym wydałem płytę, a teraz gram koncerty. Czyli w sumie to wszystko zawdzięczam „Idolowi”.


Planeta dokumentów

Na piątej edycji przeglądu filmowego Planete Doc Review, który odbędzie się w Warszawie 9-18 maja, obok znanych zachodnich nazwisk pojawią się klasycy polskiego dokumentu. Wśród rodzimych propozycji największym zainteresowaniem cieszy się „Portret Andrzeja Wajdy przy pracy nad filmem »Katyń«", czyli relacja z pracy na planie opowiadana przez operatora, scenografa, specjalistę od broni, aktorów i statystów.


Warto zobaczyć

„Adwokat terroru" | reż. Barbet Schroeder
Laureat tegorocznego Cezara za najlepszy dokument to portret Jacques’a Vergès’a nazywanego we Francji adwokatem diabła. Vergès jest słynnym obrońcą przywódców krwawych reżimów, zbrodniarzy wojennych i terrorystów, m.in. Slobodana Miloševicia i Saddama Husajna. Jak sam przyznaje, fascynuje go zło.

„Jihad for love" | reż. Parvez Sharma
Wielokrotnie nagradzany na międzynarodowych festiwalach film pokazuje kwestię homoseksualizmu w świecie islamu. Reżyser pracował nad nim 6 lat, odwiedził 12 krajów. W wielu z nich, takich jak Iran, Arabia Saudyjska czy Bangladesz, homoseksualizm jest traktowany jako poważne wykroczenie przeciw prawu boskiemu, bywa karany wieloletnim więzieniem, torturami, a nawet śmiercią.


Reportaż z igloo

Po raz pierwszy słowa „dokument" w odniesieniu do filmu użyto w 1926 r. Zastosował je recenzent „New York Sun”, opisując obraz „Moana” Roberta Flaherty’ego. Dziś jednak za dokument uważa się już jego niemy film „Nanuk z Północy” z 1922 r. Flaherty nakręcił go w Kanadzie, gdzie utrwalał życie plemienia Inuitów. Reżyser był później krytykowany za brak autentyzmu. Okazało się, że nakłonił bohatera filmu do polowań z użyciem narzędzi przodków, podczas gdy ten używał strzelb. Film odniósł jednak tak duży sukces, że Paramount Pictures wysłała reżysera na wyspę Samoa, gdzie nakręcił „Moanę”.


Wielka trójca

Kazimierz Karabasz
Uważany za największą osobowość gatunku. Krzysztof Kieślowski jego „Muzykantów", opowieść o próbie orkiestry dętej tramwajarzy, umieścił pośród dziesięciu najważniejszych filmów dokumentalnych XX wieku. Obraz dał początek tzw. szkole Karabasza, stawiającej na wnikliwą obserwację, nie zaś na inscenizację. Jej kontynuatorem był m.in. Władysław Ślesicki.

Marcel Łoziński
W 1994 r. nominowany do Oscara za film „89 mm od Europy". Tytułowe 89 milimetrów to różnica w rozstawie torów kolejowych między Europą a byłym Związkiem Radzieckim. „Szkoła Łozińskiego” oznacza dziś jeden z dwóch najsilniejszych nurtów w polskim dokumencie, który unika epatowania wynaturzeniami i prowadzi dialog z odbiorcą.

Andrzej Fidyk
Kręcił filmy na zamówienie BBC. Jego najsłynniejszym dziełem jest „Defilada" z 1988 r., która pokazuje uroczystości w Phenianie z okazji 40-lecia powstania Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej. „Szkoła Fidyka” to główny konkurent „szkoły Łozińskiego”. Autorzy tego nurtu nie cofają się przed pokazywaniem drastycznych scen.
Okładka tygodnika WPROST: 19/2008
Więcej możesz przeczytać w 19/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0