Andrzej Krauze bez znieczulenia

Czytaj także

 3
  • Wierny smakosz Pana sztuki IP
    Panie Andrzeju,

    Z wielkim niepokojem obserwuję Pana głęboką, ale niestety jednokierunkową przemianę. Pamiętam czasy, kiedy potrafił Pan bez zbędnego \"jadu\" wywołać swoim graficznym komentarzem zadumę, uśmiech, a czasem nawet złość na niemoc jaka nam przez lata towarzyszyła. Z Pana przekazów wnioskować można było, iż jest Pan wnikliwym, ponadpartyjnym obserwatorem zmian politycznych i gospodarczych. Obawiam się, że teraz tego o Panu już się powiedzieć nie da. A to wielka dla nas strata.