Wojna futbolowa tabloidów

Wojna futbolowa tabloidów

Przed meczem Polska - Niemcy tabloidy po obu stronach Odry robią wszystko, by przyciągnąć uwagę czytelników. Nie wahają się sięgać po stereotypy i uprzedzenia - pisze "Rzeczpospolita"
„Leo powtórz Grunwald" – apeluje na pierwszej stronie „Fakt”, prezentując przy okazji kapitana niemieckiej jedenastki Michaela Ballacka jako Krzyżaka. „Leo daj nam ich głowy” – prosi z kolei „Super Express” i prezentuje Bennhakkera trzymającego w dłoniach odcięte głowy Ballacka i trenera niemieckiej kadry Joachima Löwa.

Wcześniej sporo miejsca poświęcały polskie tabloidy rywalizacji kierowców Formuły 1, Roberta Kubicy i Niemca Nicka Heidfelda, oskarżając zespół BMW Sauber, że dyskryminuje Polaka. Negatywnym bohaterem był też m.in. niemiecki skoczek Sven Hannawald, który rywalizował z Adamem Małyszem.

Podobnie działają niemieckie tabloidy. „Polski idol obraża Ballacka & Co." – głosił wczoraj wielki tytuł w berlińskim „B. Z”. Dziennik cytuje Zbigniewa Bońka, który miał powiedzieć, że polscy piłkarze są 16 razy bardziej inteligentni niż członkowie niemieckiej reprezentacji. – „Takie słowa obrażają Jogi Löwa i całą naszą drużynę” – skarży się dziennik. Ostatnio pojawiła się telewizyjna reklama meczu Polska – Niemcy w Klagenfurcie, w której niemieccy kibice zostają okradzeni z samochodu (w domyśle przez Polaków).

Przed finałami mistrzostw świata w piłce nożnej w 2006 r. niemiecki Media Markt wyemitował reklamę, w której polscy kibice kradną sprzedawcy spodnie. Na rozpoczęcie tamtych mistrzostw „Bild" przypomniał „Najlepsze Polenwitze”, pokazujące Polaków jako pijaków i złodziei.

Jednak teraz niemieckie tabloidy nie wzięły Polaków na cel. Największe oburzenie wywołała okładka niemieckiego pisma „Titanic". Widać na niej Austriaka Josefa Fritzla, który więził córkę przez 24 lata w piwnicy, gwałcił i spłodził z nią siedmioro dzieci. Fritzl pozuje w koszulce austriackiej drużyny piłkarskiej z narodową flagą na policzku. „Najwyższa kara dla potwora: Fritzl zostaje maskotką mistrzostw Europy!” – pisze gazeta. Dodaje „24 lata w piwnicy, czyli wszystko o austriackiej piłce nożnej!!”. Austriacki związek piłki nożnej rozważa złożenie skargi do sądu.



 0

Czytaj także