Bez granic

Bez granic

Dodano: 
Radykalny protest
Marco Pannella, prezes i założyciel włoskiej partii radykalnej, publicznie wypił własny mocz, aby przetrwać kolejną dobę strajku głodowego. Siedemdziesięciodwuletni Pannella protestował w ten sposób przeciw włoskiej koalicji rządzącej, która - jego zdaniem - łamie zasady demokracji. Główny zarzut Pannelli dotyczy 13 wakatów w Izbie Deputowanych, nazywanych przez prasę "krzesłami widmami". Do tej pory deputowani nie zdołali zaradzić sy-tuacji, która zaistniała po zeszłorocznych wyborach parlamentarnych - trzynastu posłów zostało wybranych jednocześnie w kilku okręgach. Pannella, deputowany do Parlamentu Europejskiego, walczy także o legalizację haszyszu, rozwodów i aborcji.

Potter i chińska ciekawość
W Pekinie pojawiła się piąta część przygód Harryego Pottera. Nie jest to jednak książka Joanne K. Rowling. Anonimowy autor, zniecierpliwiony czekaniem na kolejny tom, postanowił wyręczyć brytyjską autorkę. Swoje dzieło zatytułował "Harry Potter and Leopard walk up to Dragon". Ku przerażeniu wydawcy prawdziwego Harryego podróbka sprzedaje się znakomicie. Fenomen Harryego Pottera wykorzystują piraci na całym świecie, po raz pierwszy jednak ich ofiarą padła książka jeszcze nie napisana.

Fan Sport Wódka
Wódka o nazwie "Malyszova" z wizerunkiem Adama Małysza na etykiecie jest dostępna w czeskich sklepach. "Pierwsze butelki tego alkoholu dotarły do nas dziesięć dni temu. To skandal. Oburzony jest także sam Adam. Jego wizerunek został użyty bez żadnego pozwolenia, na dodatek na alkoholu. Będziemy dochodzili praw" - powiedział Jacek Kisielewski z firmy Fan Sport Wisła, dysponującej wyłącznym prawem do używania wizerunku Małysza. Alkohol sprzedawany jest w Republice Czeskiej i z uwagi na niską cenę cieszy się sporą popularnością. Pół litra kosztuje w przeliczeniu niespełna 10 zł. Firma Fan Sport Wisła przygotowuje wystąpienia do Ambasady Republiki Czeskiej w Warszawie i czeskiego Ministerstwa Gospodarki. Zwrócą się w nich z wnioskiem o wycofanie produktu z rynku. Adam Małysz zapowiedział, że dopóki będzie czynnym sportowcem, nie zamierza reklamować żadnego alkoholu.

Czyje to dziecko
Prezydent Peru Alejandro Toledo popadł w tarapaty. Sąd polecił mu poddać się badaniom DNA w celu sprawdzenia, czy jest ojcem czternastoletniej Zarai. Według domniemanej matki i córki, pod koniec lat 80. Toledo wdał się w romans z Lucrecią Orozco. Kiedy przed rokiem postanowił wystartować w wyścigu o fotel prezydencki, Lucrecia rozpoczęła walkę o formalne uznanie, że jej córka Zaraia, nosząca nazwisko Toledo, jest jego dzieckiem. Testy krwi wskazywały, że istnieje dziewięćdziesięciosiedmioprocentowe prawdopodobieństwo, iż Lucrezia Orozco ma rację. Kobieta konsekwentnie domagała się przeprowadzenia kolejnych badań. Niedawno sąd przychylił się do jej prośby i nakazał prezydentowi, by przeprowadził testy DNA. Jeśli tego nie zrobi, to - zgodnie z prawem - może trafić do aresztu.

(GS)
Okładka tygodnika WPROST: 29/2002
Więcej możesz przeczytać w 29/2002 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0