Masakra wołyńska

Masakra wołyńska

Ogromna różnica w liczbie ofiar nie pozwala stawiać znaku równości pomiędzy ludobójstwem UPA i samoobroną AK
To była trzecia przemyślana i skuteczna czystka etniczna w pierwszej połowie XX wieku. Doszło do niej w  latach 1943-1944 na Wołyniu i  w  Małopolsce Wschodniej. Pionierami ludobójczych praktyk byli Turcy, którzy w  1915 r. próbowali wymordować zamieszkującą ich wielonarodowe imperium kilkumilionową populację Ormian. Do tego wzoru sięgnęli Niemcy, przygotowując „ostateczne rozwiązanie" kwestii żydowskiej. A  że panowali nad wielokrotnie większym terytorium i  mieli więcej czasu, ofiar było więcej. Skala zbrodni na Wołyniu – w  stosunku do ogółu mieszkańców dotkniętego nią terytorium – nie jest wcale wiele mniejsza. I  wyczerpuje powszechnie przyjętą w międzynarodowym prawie definicję genocide (ludobójstwa) sformułowaną w czasie II wojny światowej w  Stanach Zjednoczonych przez polsko-żydowskiego uczonego Rafała Lemkina.
Okładka tygodnika WPROST: 35/2008
Artykuł jest zamknięty
Więcej możesz przeczytać w 35/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • onirjuszu@gmail.comIP
    Bardzo rzeczowo opisana sprawa. Dodałbym jeszcze informację o tym, że żonę Taras Borowećia, i to prawdopodobnie z rozkazu Bandery schwytano, zgwałcono i zabito po dwóch miesiącach trzymania... Smutne, że bohaterem współczesnej Ukrainy nie jest Taras Boroweć a Bandera
    • marcin78@onet.euIP
      Żadnych leków bym nie dał tym zwierzętom, niech wszyscy zdechna na tej Ukrainie.
      • PrzemekIP
        A kaczor kocha ukraińców. Awantura o gaz, itp. Dzisiaj powinniśmy domagać się od ukrainy ogromnych odszkodowań.Tak, odszkodowań za zamordowanych i za zagrabione mienie! Niestety, mamy marnych politykow.
        Jakim prawem przeprasza się ukraińców za Akcję Wisła?
        Dlaczego opluwa się gen.Świerczewskiego?
        Warto przypomnieć, że 80% ukraińców przed wojną to byli analfabeci-a Polaków nienawidzili za to samo za co Hutu zabijali Tutsi-Po prostu Polacy byli bogatsi i wykształceni.
        • WołyniakIP
          „To, co się stało przed 60 laty na Wołyniu, a później w innych częściach Galicji Wschodniej, to było ludobójstwo. To było ludobójstwo w najczystszym tego słowa znaczeniu. To było ludobójstwo na wielką skalę.
          I każdy, kto nie chce tego powiedzieć, każdy, kto tego po prostu nie mówi, kapituluje przed zbrodnią, zapewnia triumf zbrodniarzom, wykazuje słabość, która zawsze w takich sytuacjach, dziś, jutro albo pojutrze, jest wykorzystywana.
          I to, o czym w tej chwili mówię, nie jest żadną abstrakcją, nie jest rozważaniem o ewentualnościach przyszłości. To są rozważania odnoszące się w sposób zupełnie bezpośredni do tego, co dziś dzieje się na Ukrainie.
          (…)
          Każdy, kto się cofa, kto wykazuje nieśmiałość choćby poprzez używanie nieadekwatnego języka, nie tylko kapituluje przed zbrodnią, nie tylko dokonuje wielkiego moralnego nadużycia, nie tylko zachowuje się tak, jak przyzwoity człowiek i przyzwoity Polak zachowywać się w żadnym wypadku nie powinien. Godzi także w polskie interesy polityczne.”

          Jarosław Kaczyński
          (w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość podczas debaty sejmowej dot. uchwały w 60. rocznicę rzezi wołyńskiej)

          „W kontaktach z Ukrainą konieczne jest nieustępliwe przypominanie tragicznej prawdy o ludobójstwie Polaków na Wołyniu. Rezygnacja z niej jest nie tylko szkodliwa ze względów moralnych, ale może być w przyszłości źródłem zagrożenia dla Polski, a Ukrainie przynieść szkody.”
          Ewa Siemaszko
          (artykuł: Prawda przede wszystkim)

          --
          Genocide - zbrodnie ludobójstwa na ludności Wołynia
          http://www.genocide-pl.prv.pl/

          Czytaj także