Austriacy zatrzymali "Baraninę"!

Austriacy zatrzymali "Baraninę"!

Policja austriacka we współpracy z polskimi policjantami z Centralnego Biura Śledczego zatrzymała Jeremiasza B. pseud. Baranina pod zarzutem zlecenia zabójstwa Jacka Dębskiego.
Jeremiasz B., który ma podwójne obywatelstwo - polskie i austriackie - został zatrzymany, podczas jazdy samochodem niedaleko Wiednia. Razem z nim zatrzymano też trzech Polaków, w tym wspólnika w interesach w Austrii Jacka Sz.

Od pewnego czasu "Baranina" był obserwowany przez policję austriacką, która w tej sprawie współpracowała z policjantami z Centralnego Biura Śledczego oraz z funkcjonariuszami z Niemiec. Do pierwszej wymiany informacji na jego temat pomiędzy polskimi i austriackimi organami ścigania doszło podczas tegorocznego spotkania służb antymafijnych w Warszawie. "Wspólne materiały CBŚ, policji austriackiej, niemieckiej oraz warszawskiej Prokuratury Okręgowej pozwoliły postawić B. zarzut kierowania zabójstwem Jacka Dębskiego" - powiedział Paweł Biedziak, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji.

Decyzja o ewentualnej ekstradycji "Baraniny", który zarzucanego mu przestępstwa (zlecenia zabójstwa) dopuścił się w Austrii, należeć będzie do Austriaków. "Strona austriacka zapowiedziała, że sprawdzi, czy Jeremiasz B. wszedł w posiadanie austriackiego obywatelstwa legalnie" - powiedział Janusz Kaczmarek, zastępca prokuratora generalnego. Jeśli okaże się, że obywatelstwo to ma legalnie, będzie sądzony w Austrii, jeśli nie - Polska wystąpi o jego ekstradycję.

Austriacka policja nie wyklucza, że "Baranina" zlecił zabójstwo Jacka Dębskiego, bo nie chciał on brać w udziału w jego "interesach". Przypomniała, że Dębski był spokrewniony z Jeremiaszem B.

Nadal nie wiadomo, kto zastrzelił byłego ministra sportu.

em, pap
Czytaj też: Śmierć załatwiacza oraz Pomagała w zabójstwie Dębskiego?

Czytaj także