Balcerowicz odmówił prezydentowi

Balcerowicz odmówił prezydentowi

Lech Kaczyński nie rezygnuje z przypominania rządowi Donalda Tuska o kryzysie gospodarczym. W piątek zamierza zorganizować ekonomiczne konsylium z udziałem byłych ministrów finansów – ustalił „Wprost”. Nie obyło się jednak bez zgrzytu. Prezydenckiego zaproszenia nie przyjął Leszek Balcerowicz.
Konsylium z byłymi ministrami odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 20 w Belwederze. Spotkanie nie sprowadzi się wyłącznie do suchej rozmowy o gospodarce, prezydent zamierza bowiem podjąć swoich gości kolacją. – Swój udział potwierdzili na razie Zyta Gilowska, Marek Borowski, Grzegorz Kołodko, Jerzy Osiatyński i Karol Lutkowski – potwierdza w rozmowie z „Wprost" szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki.

Z zaproszenia Kaczyńskiego nie zamierzają skorzystać za to Marek Belka i Leszek Balcerowicz. Pierwszy będzie w piątek poza Polską, drugi wymówił się innymi obowiązkami. Z naszych informacji wynika za to, że prezydent wcale nie zaprosił reszty byłych ministrów. Wśród pominiętych znaleźli się m.in. Andrzej Olechowski, Jarosław Bauc, Mirosław Gronicki, Stanisław Kluza i Teresa Lubińska.

Piątkowe konsylium to kolejny punkt prezydenckiej ofensywy ekonomicznej, którą rozpoczęło ubiegłotygodniowe orędzie wygłoszone w Sejmie. Kaczyński recenzuje rząd także podczas objazdu po kraju. Według „Dziennika" tylko w najbliższy poniedziałek głowa państwa zamierza odwiedzić Rewal, Trzebiatów i Świdwin. Przed eurowyborami Kaczyński planuje jeszcze zorganizowanie rady gabinetowej i wygłoszenie telewizyjnego orędzia.


Czytaj także

 51
  • london IP
    Kaczyński każe rządowi drukować pieniądze jak zwykle. Czy był po 89 roku jakiś większy dyletant niż on? Ze świecą nie znajdziesz.
    • rotkod IP
      To raczej Pan Prezydent Lech Kaczyński nie zaprosił \"geniusza\" polskiej ekonomii, Leszka Balcerowicza na spotkanie ministrów finansów, który w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku przez zaplanowany przez niego (L. Balcerowicza za radą Sorosa) celowy, olbrzymi wzrost stóp procentowych od kredytów, zaciąganych na cele produkcyjne w bankach, głownie przez polskie zakłady przemysłowe, doprowadził do ich olbrzymiego zadłużenia, upadłości i sprzedaży za bezcen bezcen zagranicznym i krajowym \"inwestorom\". Tą metodą został zniszczony polski przemysł maszynowy, ciężki, elektroniczny, papierniczy cementownie i inne gałęzie przemysłu (patrz: Pająk Henryk: Piąty rozbiór Polski 1990 - 2000. Wydanie II. Wydawnictwo Retro 2000). Oczywiście odbywała się ta kradzież majątku narodowego pod hasłem: p r y w a t y z a c j a. Polacy zostali pozbawieni większości zakładów przemysłowych, z 10 miejsca w produkcji przemysłowej na przełomie lat 70/80 ubiegłego wieku Polska spadła na około 90 miejsce w XXI wieku.
      • Albion IP
        PROSZĘ ZWRÓCIĆ UWAGĘ, ŻE ANI USA, ANI PAŃSTWA EUROPY ZACHODNIEJ NIE ZAPROPONOWAŁY BALCEROWICZOWI LESZKOWI ŻADNEJ LICZĄCEJ SIĘ POSADY. Nikt za nim nie biegał i nie prosił by zechciał zasiąść w ważnych biznesowych czy politycznych gremiach.
        A WYKŁADY NA UCZELNIACH?! No cóż Kwaśniewski Aleksander czy Wałęsa Lech też są zapraszani i nieźle z tego żyją a nie słyszałam by mieli poza \"podrasowanymi\" wspomnieniami coś szczególnego do opowiedzenia. Pozdrawiam myślących.
        • adam IP
          A w TVN nadają, że Kaczor nie zaprosił Balcera! Ciekawe?
          • bodek IP
            ja tez bym mu odmowil
            nie jest w moim typie cut przytlusty

            Czytaj także